Ostatnie lata były dla frankowiczów prawdziwym wyzwaniem. Wzrost kursu franka, podwyżki stóp procentowych i nieprzewidywalne warunki ekonomiczne sprawiły, że wielu z nich znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Banki, w tym PKO BP, próbują przekonać kredytobiorców do podpisania ugód, które rzekomo mają rozwiązać problem frankowy. Ale czy rzeczywiście jest to korzystne rozwiązanie?
Ugody według PKO BP – dla kogo i na jakich zasadach?
PKO BP jako jeden z pierwszych banków w Polsce wprowadził program ugód z frankowiczami, korzystając z rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Według założeń, kredyt frankowy miałby być traktowany tak, jakby od początku był kredytem złotówkowym, oprocentowanym według stawki WIBOR i marży banku.
Jednak propozycja PKO BP nie jest dostępna dla wszystkich. Bank wykluczył z programu:
- kredyty, które zostały już całkowicie spłacone,
- umowy kredytowe, które pierwotnie były złotówkowe, a dopiero później zostały przewalutowane na franki,
- kredyty wypłacone w walucie obcej, a nie w złotówkach.
Dla kredytobiorców, których bank odrzucił, jedynym rozwiązaniem pozostaje droga sądowa.
Dlaczego banki proponują ugody?
Banki, w tym PKO BP, nie działają z dobroci serca. Oto, dlaczego instytucje finansowe tak chętnie oferują ugody:
- Uniknięcie kosztów sądowych
Ponad 99% spraw frankowych kończy się wygraną kredytobiorców. Banki muszą w takich przypadkach zwracać wysokie kwoty wraz z odsetkami. - Zysk z wysokiego WIBOR-u
Konwersja kredytu na złotówki oznacza, że oprocentowanie kredytu będzie oparte na stawce WIBOR, która obecnie osiąga rekordowe poziomy. To generuje dodatkowe zyski dla banku. - Zabezpieczenie przed unieważnieniem umowy
Podpisanie ugody oznacza rezygnację z możliwości sądowego dochodzenia roszczeń wobec banku.
Problemy z ugodami PKO BP
Choć bank stara się przedstawiać ugody jako korzystne rozwiązanie, rzeczywistość wygląda inaczej:
- Nieprzewidywalny WIBOR – Oprocentowanie kredytu po ugodzie opiera się na stawce WIBOR, która jest bardzo zmienna.
- Ograniczone korzyści finansowe – Ugody oferowane przez PKO BP w najlepszym wypadku pozwalają kredytobiorcy zaoszczędzić 20-30%. W porównaniu z korzyściami wynikającymi z unieważnienia umowy kredytowej (sięgającymi nawet setek tysięcy złotych), jest to niewielka suma.
Alternatywa dla ugody – droga sądowa
Frankowicze, którzy nie zdecydują się na ugodę, mogą rozważyć pozwanie banku. Unieważnienie umowy kredytowej w sądzie przynosi znacznie większe korzyści niż podpisanie ugody:
- Sankcja darmowego kredytu
Bank musi zwrócić kredytobiorcy wszystkie pobrane od niego środki, a kredytobiorca oddaje jedynie nominalną kwotę kapitału. - Wykreślenie hipoteki
Po unieważnieniu umowy hipoteka banku na nieruchomości zostaje wykreślona. - Pełna kontrola nad nieruchomością
Kredytobiorca zyskuje możliwość swobodnego dysponowania swoją nieruchomością. - Brak ryzyka kursowego i oprocentowania
Po unieważnieniu kredytu frankowego nie trzeba martwić się ani o kurs CHF, ani o zmiany stóp procentowych.
Oto pełny artykuł z uwzględnieniem informacji z przekierowanego wpisu:
Nowe ugody PKO BP – czy po podpisaniu ugody frankowicz znajdzie się w jeszcze gorszej sytuacji?
Ostatnie lata były dla frankowiczów prawdziwym wyzwaniem. Wzrost kursu franka, podwyżki stóp procentowych i nieprzewidywalne warunki ekonomiczne sprawiły, że wielu z nich znalazło się w trudnej sytuacji finansowej. Banki, w tym PKO BP, próbują przekonać kredytobiorców do podpisania ugód, które rzekomo mają rozwiązać problem frankowy. Ale czy rzeczywiście jest to korzystne rozwiązanie?
Ugody według PKO BP – dla kogo i na jakich zasadach?
PKO BP jako jeden z pierwszych banków w Polsce wprowadził program ugód z frankowiczami, korzystając z rekomendacji Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Według założeń, kredyt frankowy miałby być traktowany tak, jakby od początku był kredytem złotówkowym, oprocentowanym według stawki WIBOR i marży banku.
Jednak propozycja PKO BP nie jest dostępna dla wszystkich. Bank wykluczył z programu:
- kredyty, które zostały już całkowicie spłacone,
- umowy kredytowe, które pierwotnie były złotówkowe, a dopiero później zostały przewalutowane na franki,
- kredyty wypłacone w walucie obcej, a nie w złotówkach.
Dla kredytobiorców, których bank odrzucił, jedynym rozwiązaniem pozostaje droga sądowa.
Dlaczego banki proponują ugody?
Banki, w tym PKO BP, nie działają z dobroci serca. Oto, dlaczego instytucje finansowe tak chętnie oferują ugody:
- Uniknięcie kosztów sądowych
Ponad 90% spraw frankowych kończy się wygraną kredytobiorców. Banki muszą w takich przypadkach zwracać wysokie kwoty wraz z odsetkami. - Zysk z wysokiego WIBOR-u
Konwersja kredytu na złotówki oznacza, że oprocentowanie kredytu będzie oparte na stawce WIBOR, która obecnie osiąga rekordowe poziomy. To generuje dodatkowe zyski dla banku. - Zabezpieczenie przed unieważnieniem umowy
Podpisanie ugody oznacza rezygnację z możliwości sądowego dochodzenia roszczeń wobec banku.
Problemy z ugodami PKO BP
Choć bank stara się przedstawiać ugody jako korzystne rozwiązanie, rzeczywistość wygląda inaczej:
- Nieprzewidywalny WIBOR – Oprocentowanie kredytu po ugodzie opiera się na stawce WIBOR, która jest bardzo zmienna. Wysoka inflacja i decyzje Rady Polityki Pieniężnej sprawiają, że raty kredytów złotowych rosną z miesiąca na miesiąc.
- Ograniczone korzyści finansowe – Ugody oferowane przez PKO BP w najlepszym wypadku pozwalają kredytobiorcy zaoszczędzić 20-30%. W porównaniu z korzyściami wynikającymi z unieważnienia umowy kredytowej (sięgającymi nawet setek tysięcy złotych), jest to niewielka suma.
Alternatywa dla ugody – droga sądowa
Frankowicze, którzy nie zdecydują się na ugodę, mogą rozważyć pozwanie banku. Unieważnienie umowy kredytowej w sądzie przynosi znacznie większe korzyści niż podpisanie ugody:
- Sankcja darmowego kredytu
Bank musi zwrócić kredytobiorcy wszystkie pobrane od niego środki, a kredytobiorca oddaje jedynie nominalną kwotę kapitału. - Wykreślenie hipoteki
Po unieważnieniu umowy hipoteka banku na nieruchomości zostaje wykreślona. - Pełna kontrola nad nieruchomością
Kredytobiorca zyskuje możliwość swobodnego dysponowania swoją nieruchomością. - Brak ryzyka kursowego i oprocentowania
Po unieważnieniu kredytu frankowego nie trzeba martwić się ani o kurs CHF, ani o zmiany stóp procentowych.
Sukcesy frankowiczów w sądach
Przykłady wyroków pokazują, że sądy orzekają korzystnie nawet w sprawach dotyczących kredytów przewalutowanych:
- Sąd Rejonowy w Olsztynie w wyroku z dnia 14 lipca 2021 roku uznał, że klauzule wprowadzające przeliczenia walutowe do pierwotnie złotówkowego kredytu były niedozwolone. Kredyt został odfrankowiony, a kredytobiorcy odzyskali nadpłacone kwoty.
- Sąd Okręgowy w Katowicach w wyroku z dnia 6 grudnia 2021 roku unieważnił kredyt, który pierwotnie był złotówkowy, a następnie przewalutowany na franki.

Podsumowanie
Ugody proponowane przez PKO BP mogą wydawać się atrakcyjne na pierwszy rzut oka, ale w rzeczywistości przynoszą większe korzyści bankom niż kredytobiorcom. Wysoki WIBOR, nieprzewidywalne oprocentowanie i rezygnacja z możliwości dochodzenia roszczeń w sądzie sprawiają, że podpisanie ugody nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Unieważnienie kredytu w sądzie to jedyny sposób na trwałe uwolnienie się od problemów związanych z kredytami frankowymi. Frankowicze, którzy zdecydują się na ten krok, zyskują nie tylko finansowo, ale również psychicznie, uwalniając się od ryzyka kursowego i nieuczciwych praktyk banków.