Temat mechanizmu WIBOR zyskał ogromną uwagę po czerwcowej rozprawie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. TSUE 11 czerwca 2025 r. po raz pierwszy zajął się kredytem opartym na WIBOR-ze – sędziowie mają zbadać, czy krajowy sąd może podważyć legalność i transparentność tego indeksu. Sprawa jest poważna: wyrok zapadnie dopiero w 2026 r., ale już teraz wiadomo, że może zatrząść rynkiem kredytów w Polsce.
W ślad za Częstochową i Przemyślem, kolejne polskie sądy kierują pytania prejudycjalne do Luksemburga w sprawie kredytów złotowych opartych o WIBOR. Pod koniec czerwca sąd w Warszawie (SO Warszawa-Praga) wysłał nowy zestaw pytań do TSUE dotyczących umowy z WIBOR-em przeciw PKO BP. To już trzecia taka sprawa – po pytaniach z Częstochowy (C-471/24) i Przemyśla (C-243/25) – co pokazuje, że wątpliwości wokół WIBOR narastają także na salach sądowych. Liczba pozwów o unieważnienie kredytów WIBOR-owych rośnie lawinowo – pod koniec 2024 r. było ich ok. 1500, a obecnie to już ok. 1700 spraw.
Kredytobiorcy złotowi, wzorem „frankowiczów”, coraz śmielej walczą o swoje prawa, argumentując, że WIBOR jest nietransparentny i naraża klientów na nieograniczone ryzyko wzrostu rat. W grudniu 2024 r. zapadł pierwszy wyrok unieważniający taką umowę – sąd uznał, że bank nie wyjaśnił konsumentom zasad działania WIBOR. Co znamienne, pracownik banku zeznający w tej sprawie nie był w stanie wytłumaczyć mechanizmu ustalania WIBOR-u, co tylko spotęgowało społeczne poczucie, że reguły są niejasne.
Poseł domaga się ujawnienia „Polityki Kwotowania”
Narastające wątpliwości wokół WIBOR-u przekładają się na działania polityków. Poseł na Sejm RP Rafał Komarewicz upublicznił właśnie pisma skierowane do dwóch największych banków z udziałem Skarbu Państwa – PKO BP oraz Pekao SA – w których żąda ujawnienia ich wewnętrznych dokumentów regulujących zasady ustalania stawek WIBOR. Chodzi o tzw. Politykę Kwotowania, czyli zbiór reguł, według których bank – jako uczestnik panelu WIBOR – wyznacza swoje codzienne kwotowania (oprocentowanie oferowanych depozytów międzybankowych). To właśnie na podstawie tych deklarowanych stawek administrator indeksu kalkuluje wartość WIBOR. Innymi słowy, banki mają pośredni wpływ na wysokość WIBOR, bo przekazują dane używane przez administratora do wyznaczenia kwotowań. Problem w tym, że szczegółowe zasady tej kwotacji od lat owiane są tajemnicą.
Poseł Komarewicz postanowił tę tajemnicę przerwać, korzystając z narzędzi prawnych przysługujących parlamentarzystemu. Powołał się na art. 19 ustawy o wykonywaniu mandatu posła, który daje posłom prawo żądania od spółek z udziałem Skarbu Państwa wszelkich informacji niezbędnych do wykonywania mandatu. W swoich pismach – datowanych na 9 lipca br. – zażądał od PKO BP i Pekao przekazania aktualnej Polityki Kwotowania (wraz z załącznikami) oraz wszystkich jej wcześniejszych wersji. Dodatkowo domaga się informacji, od kiedy bank stosuje Politykę Kwotowania i jakie zasady ustalania stawek WIBOR obowiązywały przed jej wprowadzeniem. Komarewicz podkreśla, że nie insynuuje nieprawidłowości – chodzi mu o samą przejrzystość tak kluczowego wskaźnika, który decyduje o kosztach kredytów milionów Polaków.
💰 WIBOR – jak banki ustalają, ile zapłacisz raty… i nie można tego sprawdzić?
Wysłałem oficjalne pisma do PKO BP i PKO SA – dwóch banków z udziałem Skarbu Państwa – z wnioskiem o ujawnienie dokumentów, które mają bezpośredni wpływ na wysokość WIBOR, a tym samym na raty… pic.twitter.com/GsiW6opH4w
— Rafał Komarewicz (@RKomarewicz) July 11, 2025
Banki dotąd odmawiały. Czy przejrzystość wygra?
Żądanie ujawnienia wewnętrznych wytycznych banków dotyczących WIBOR to precedens – dotąd banki konsekwentnie odmawiały dzielenia się takimi dokumentami, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa. Każdy dociekliwy obywatel czy dziennikarz słyszał w odpowiedzi, że „to dokument wewnętrzny, nie do udostępnienia”. Tym razem jednak presja może okazać się skuteczniejsza.
Opinia publiczna domaga się jasnych zasad, a połączenie rosnącego nacisku społecznego z postępowaniami przed TSUE może zmusić banki do uchylenia rąbka tajemnicy. Pytanie, jaką strategię przyjmą same banki w obliczu tego wyzwania. Czy zdecydują się na większą otwartość i współpracę – czy też będą bronić status quo do końca? Czy przejrzystość zasad ustalania WIBOR stanie się wreszcie standardem? Czas pokaże, jak daleko sięgną zmiany w odpowiedzi na społeczne oczekiwania.






