15 maja 2026 r. „Puls Biznesu” ujawnił treść uzasadnienia decyzji wiceministra Arkadiusza Myrchy z 4 maja 2026 r. o zawieszeniu licencji doradcy restrukturyzacyjnego nr 244 należącej do Marcina Kubiczka. To pierwszy moment, w którym znamy konkretne zarzuty – sześć obszarów nieprawidłowości w trzech postępowaniach (Getin Noble Bank, Idea Bank, Stal-Met Nieczaj) wartych łącznie miliardy złotych. Znamy też pełną linię obrony syndyka, którą prowadzi kancelaria BWHS Wojciechowski Springer i Wspólnicy. Pora ocenić, kto naprawdę ma silniejsze argumenty – i co czeka frankowiczów Getinu w ciągu najbliższych miesięcy.
Sześć zarzutów resortu w pigułce
W komunikacie z 5 maja 2026 r. resort wspomniał o ponad 100 postępowaniach prowadzonych przez Kubiczka lub spółki, których jest prezesem. W praktyce decyzja z 4 maja opiera się tylko na trzech sprawach. To istotne, bo każdy z zarzutów ma inną wagę dowodową i zupełnie różne perspektywy obrony.
| Obszar | Skala finansowa | Stanowisko MS | Stanowisko Kubiczka |
|---|---|---|---|
| Ustawa antykorupcyjna – zatrudnienie 3 byłych dyrektorów BFG | Pensje 50–65 tys. zł/mies. dla każdego z trzech menedżerów | Naruszenie zakazu zatrudniania w ciągu roku od odejścia z urzędu | Ustawa nie obejmuje BFG; przepis ustawy o BFG wprost zezwala; opinie prof. Stankiewicza i prof. Dyla |
| Usługi PR i komunikacji | 5,16 mln zł łącznie – GNB: 4,18 mln zł – IB: 796,6 tys. zł – SMN: 178,3 tys. zł | Naruszenie obowiązku minimalizacji kosztów, brak weryfikacji faktur, podwójne płatności | Wydatki rynkowe, zatwierdzone lub czekające na zatwierdzenie; sprzedaż Noble Securities, Noble Funds TFI i Sky Tower dała o 70 mln zł więcej |
| Ogólnikowość sprawozdań | Kategoria „zarządzanie portfelem kredytowym”: 275,2 mln zł do 8 marca 2026 r. | Sprawozdania niepoddające się kontroli; postanowienie sądu z lutego 2026 r. uchylające oddalenie zarzutów | Sąd wskazał wyłącznie potrzebę pogłębionej analizy, nie stwierdził rażących naruszeń prawa |
| Wnioski przeciw frankowiczom | 37 odrzuconych wniosków przez SR w Wołowie | Uporczywe naruszanie prawa; żądanie 200% kapitału sprzeczne z wyrokiem TSUE z grudnia 2023 r. | Sąd w Wołowie wydał rażąco wadliwe postanowienia; praktyka pozostałych sądów była odmienna |
| Brak sprawozdań finansowych w KRS | IB: 2022–24 GNB: 2023–24 | Charakter uporczywy, odpowiedzialność karna | Nie było przedmiotem postępowania; niemożność wykonania ze względu na stan ksiąg |
| Naruszenia formalne | — | Decyzja zabezpieczająca w toku postępowania o cofnięcie | Brak upoważnienia ministra dla wiceministra, naruszenie Konstytucji RP (trójpodział władz), bezzasadny rygor natychmiastowej wykonalności |
Karta atutowa Kubiczka: precedens Krzysztofa Gołąba
W skardze złożonej do MS prawnicy z kancelarii BWHS wielokrotnie powołują się na dwa wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dotyczące Krzysztofa Gołąba – innego syndyka, który pełnił funkcje w ponad 100 upadłościach i restrukturyzacjach.
Wyrok WSA z sierpnia 2024 r. – uchylił decyzję wiceministra Marcina Warchoła (rząd PiS) z 2023 r. o zawieszeniu licencji Gołąbowi. Sąd wytknął liczne naruszenia prawa.
Wyrok WSA z lutego 2026 r. – uchylił (nieprawomocnie) decyzję wiceministra Arkadiusza Myrchy (rząd KO) z 2024 r. o odebraniu Gołąbowi licencji. Sąd wskazał, że MS nie wykazał „rażącego naruszenia prawa” w zakresie generowania nadmiernych kosztów, bo koszty były zatwierdzane przez sędziów-komisarzy, co tworzy domniemanie zgodności z prawem.
Z punktu widzenia obrony syndyka to potężny argument. Mamy bowiem tego samego wiceministra, tę samą metodologię zarzutów (koszty postępowań, ogólnikowość sprawozdań), tę samą służbę nadzoru i ten sam sąd, który będzie rozpoznawał skargę. WSA w Warszawie już raz powiedział Myrsze, że nie można pomijać orzeczeń sędziów-komisarzy zatwierdzających koszty.
Co ciekawe, w uzasadnieniu decyzji Myrcha ani razu nie odnosi się do opinii prawnych prof. Rafała Stankiewicza i prof. Marcina Dyla, które Kubiczek włączył do akt postępowania. To kolejny błąd proceduralny – tego typu pominięcie przy uchyleniu decyzji Gołąba też było wytknięte resortowi.
Karta atutowa MS: wołowski rozdział wojny z frankowiczami
Najsłabszy punkt obrony Kubiczka to zarzut dotyczący wniosków o zawezwanie do próby ugodowej, składanych masowo przeciwko frankowiczom z prawomocnymi wyrokami unieważniającymi umowy. Sąd Rejonowy w Wołowie odrzucił 37 takich wniosków jako niedopuszczalne, bo zawierały „niemożliwe do uwzględnienia przed sądem” propozycje – żądanie od konsumenta zwrotu dwukrotności kapitału kredytu.
To nie jest spór o niuanse. Wyrok TSUE z grudnia 2023 r. (sprawa C-756/22 i pokrewne) jednoznacznie zamyka bankom drogę do waloryzacji kapitału. Żądanie 200% kapitału po prawomocnym unieważnieniu jest po prostu sprzeczne z prawem unijnym. Co więcej, sędzia-komisarz GNB sam wydał potem zarządzenie zakazujące syndykowi składania takich wniosków bez jego zgody – co MS traktuje jako dowód uporczywego naruszania prawa.
Tu Kubiczek odpowiada w sposób, który prawniczo wygląda słabo. Twierdzi, że sąd w Wołowie wydał „rażąco wadliwe postanowienia bez podstawy prawnej”, a praktyka „wszystkich pozostałych sądów w Polsce” była odmienna. Problem w tym, że nawet jeśli odrzucenia z Wołowa są błędne, to fakt sygnalizacji do sędziego-komisarza i jego późniejszy zakaz pozostają. A zignorowanie zarządzenia sędziego-komisarza to klasyczna przesłanka „uporczywego naruszania prawa” z art. 18 ust. 1 pkt 1 ustawy o licencji doradcy restrukturyzacyjnego.
Ocena: kto ma silniejszą pozycję?
Ministerstwo Sprawiedliwości – plusy
- Konkretne kwoty z faktur (5,16 mln zł na PR, 275,2 mln zł w zbiorczej kategorii GNB)
- Wsparcie w postanowieniach sądów (Wołów, sąd uchylający oddalenie zarzutów w lutym 2026)
- Zarządzenie sędziego-komisarza GNB z 14 listopada 2025 r. nakazujące optymalizację kosztów
- Wcześniejszy precedens cofnięcia licencji 25 doradcom od 2024 r.
- Wsparcie polityczne i medialne (artykuły GW z lipca 2025 r.)
Marcin Kubiczek – plusy
- Dwa wyroki WSA Warszawa w sprawie Gołąba – ten sam wiceminister, ta sama metodologia
- Opinie prof. Stankiewicza i prof. Dyla (BFG poza ustawą antykorupcyjną)
- Raport Deloitte Advisory – aktywna strategia dała 224 mln zł więcej
- 100% zaspokojenie wierzycieli w SMN, 37 mln zł dywidend dla IB z akcji Getin Holdingu
- Zarządzenie SR Warszawa z 8 maja 2026 r. (sygn. WA1M/GUp/44/2023) – nadal jest syndykiem GNB
- Żaden sąd ani sędzia-komisarz nie odwołał go z funkcji w 100+ postępowaniach
Na poziomie proceduralnym Kubiczek ma przewagę. Precedens Gołąba pokazuje, że WSA przy tej samej kompozycji błędów uchyla decyzje MS, a sąd upadłościowy nie pozwala wyrzucić syndyka samym komunikatem. Sędzia Paweł Kłoczko 8 maja 2026 r. wprost zasygnalizował kolizję działań ministra z konstytucyjnym trójpodziałem władz.
Na poziomie merytorycznym przewagę ma MS. Wnioski o zwrot 200% kapitału od konsumentów z prawomocnymi unieważnieniami trudno obronić nawet przy najlepszej kancelarii. Wydatki rzędu 4,8 mln zł do dwóch powiązanych agencji PR bez weryfikacji faktur to obraz, który źle wygląda w każdym uzasadnieniu wyroku. A brak sprawozdań finansowych w KRS od trzech lat to po prostu naruszenie obowiązku ustawowego.
Co dalej? Cztery sceny, jeden finał
Scena 1 (najbliższe tygodnie): WSA w Warszawie rozpozna wniosek Kubiczka o wstrzymanie wykonalności decyzji MS. Nawet jeśli się do niego przychyli, w międzyczasie sądy upadłościowe będą rozpoczynać procedurę zmiany syndyka w trybie art. 170 ust. 5 prawa upadłościowego.
Scena 2 (2–4 miesiące): Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy zwoła posiedzenia jawne z wysłuchaniem Rady Wierzycieli w sprawach GNB i IB. Sędzia Kłoczko wyraźnie zapowiedział, że nie będzie działał „z nadmiernym i nieuzasadnionym pośpiechem”. Tempo zmiany syndyka – „tygodnie albo miesiące, nie dni”. Dla GNB i IB istnieje już rozwiązanie pośrednie – sędzia-komisarz Agnieszka Białek powołała 8 maja 2026 r. zastępcę syndyka, adw. Wojciecha Ryszarda Zymka (licencja nr 104).
Scena 3 (4–8 miesięcy): WSA w Warszawie wyda wyrok w sprawie głównej skargi. Z dużym prawdopodobieństwem – uchyli decyzję MS jako wadliwą formalnie (brak odniesienia do opinii prawnych, ewentualnie brak upoważnienia ministra dla wiceministra, nieproporcjonalność rygoru natychmiastowej wykonalności). Tak jak w sprawie Gołąba.
Scena 4 (8–18 miesięcy): NSA wyda ostateczne rozstrzygnięcie. Niezależnie od tego, jak ono wypadnie – sądy upadłościowe już dawno zmienią syndyka we wszystkich kluczowych postępowaniach. Kubiczek może odzyska licencję, ale nie odzyska 100 postępowań. To właśnie ta „musztarda po obiedzie”, o której uczciwie napisał Dawid Tokarz w „Pulsie Biznesu”.
Co to znaczy dla frankowiczów Getinu
Dla kredytobiorców frankowych z dawnego Getin Noble Banku decyzja z 4 maja jest sygnałem politycznym ważniejszym niż prawnym. Państwo po raz pierwszy oficjalnie potwierdziło, że strategia procesowa wobec klientów banku z prawomocnymi wyrokami – masowe zawezwania do próby ugodowej z żądaniem 200% kapitału – była niedopuszczalna.
Praktycznie zmienia się niewiele. Wszystkie zgłoszone wierzytelności i potrącenia pozostają w mocy. Frankowicze nadal muszą walczyć o uznanie swoich roszczeń – tyle że robią to teraz w warunkach, w których zastępca syndyka Wojciech Zymek przejmuje praktyczne czynności i będzie działał, jak nakazał sąd, „bez istotnego ryzyka powielania zarzutów” wobec poprzednika.
Najważniejszy wniosek dla osób uwikłanych w spór z masą upadłości GNB: warto pilnie zweryfikować, czy w toczącej się sprawie nie został złożony przez syndyka wniosek typu „wołowskiego” (zawezwanie do ugody z żądaniem 200% kapitału). Sygnały o takiej praktyce można teraz oprzeć o oficjalne ustalenia resortu i potwierdzone postanowienia sądowe – co zmienia układ sił w postępowaniu.
Konkluzja
Nieśmiało można przypuszczać, że decyzja wiceministra Myrchy z 4 maja 2026 r. najprawdopodobniej zostanie uchylona przez WSA – wszystkie sygnały w sprawie Gołąba zmierzają w tym kierunku, a powtarzające się błędy proceduralne resortu (pomijanie opinii prawnych, niewykazanie „rażącego” charakteru naruszeń, niedostateczne uzasadnienie rygoru natychmiastowej wykonalności) dają obronie mocną amunicję.
Ale Kubiczek wygra na papierze, a przegra w praktyce. Sądy upadłościowe nie czekają na wyrok WSA – mają własną podstawę prawną w art. 170 ust. 5 prawa upadłościowego i będą działać po wnikliwej analizie. Mechanizm zastępcy syndyka, uruchomiony 8 maja przez sędzię Białek, pokazuje, że można odsunąć Kubiczka od praktycznego sterowania masą upadłości bez formalnego rozstrzygnięcia o zmianie syndyka.
A jeśli następne sądy upadłościowe pójdą śladem warszawskiego SR (a wszystko na to wskazuje), to nawet przy zwycięstwie w WSA Marcin Kubiczek wróci do branży jako doradca restrukturyzacyjny bez Getinu, bez Idei i bez kilkudziesięciu innych kluczowych spraw. To koniec pewnej epoki w polskiej upadłości bankowej – niezależnie od tego, jak ostatecznie rozstrzygnie kwestię licencji nr 244 sąd administracyjny.
Źródła:
D. Tokarz, „Wiemy za co Ministerstwo Sprawiedliwości zawiesiło licencję Marcinowi Kubiczkowi”, Puls Biznesu, 15 maja 2026 r.; komunikaty Ministerstwa Sprawiedliwości z 5 maja 2026 r.; oświadczenia Marcina Kubiczka z 5 i 6 maja 2026 r.; zarządzenie SR dla m.st. Warszawy, XVIII Wydział Gospodarczy, sygn. WA1M/GUp/44/2023 z 8 maja 2026 r. (sędzia Paweł Kłoczko); postanowienie sędzi Agnieszki Białek z 8 maja 2026 r. o powołaniu zastępcy syndyka; wyroki WSA w Warszawie z sierpnia 2024 r. i z lutego 2026 r. w sprawie Krzysztofa Gołąba; raport Deloitte Advisory z grudnia 2025 r. dot. odzysku z portfela kredytów frankowych GNB; art. 18 ust. 1, art. 20 ust. 2 ustawy z 15 czerwca 2007 r. o licencji doradcy restrukturyzacyjnego; art. 170 ust. 5, art. 179 ustawy Prawo upadłościowe.





