środa, 6 maja, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL

Sędziowie-komisarze w sprawie Getinu: zarządzenia, opóźnione reakcje i pytania po zawieszeniu Kubiczka

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 06/05/2026 11:20
Czas czytania:17 minut
A A
0
Share on FacebookShare on Twitter

W upadłości Getin Noble Banku przez ostatnie kilkanaście miesięcy zmieniali się sędziowie-komisarze, syndyk publikował kolejne stanowiska, a centralnym punktem sporu stały się koszty zastępstwa procesowego należne pełnomocnikom frankowiczów. Najpierw sędzia Jarosław Zarębski wzywa syndyka do ostatecznego stanowiska. Potem sędzia Agnieszka Białek przejmuje akta i wydaje zarządzenie o analizie depozytu sądowego. 27 kwietnia 2026 r. pojawia się kolejne zarządzenie — obligujące syndyka pod rygorem dyscyplinarnym do uporządkowania spraw frankowych. Tydzień później Wiceminister Sprawiedliwości zawiesza licencję Marcina Kubiczka. Tę chronologię warto poznać w całości — bo bez niej trudno zrozumieć, dlaczego 4 maja 2026 r. zapadła decyzja, jaka zapadła.

Kalendarium nadzoru

16.09.2024 · sędzia Jarosław Zarębski kieruje pytanie prawne do TK w sprawie pierwszeństwa BFG (art. 440 ust. 3 PrUp).

I poł. 2025 · do sędziego-komisarza wpływa 27 skarg na syndyka GNB. Żadna nie zostaje uznana za zasadną.

23.10.2025 · SR dla m.st. Warszawy wydaje postanowienie w sprawie GUp/44/2023, w uzasadnieniu wskazując, że koszty procesu nie powinny być uznawane za koszty postępowania upadłościowego.

początek listopada 2025 · sędzia Zarębski wzywa syndyka do ostatecznego stanowiska w sprawie kosztów (40 dni).

29.12.2025 · Marcin Kubiczek odpowiada 14-stronicowym pismem — nie uznaje kosztów zastępstwa za koszty postępowania. Tego samego dnia nowa sędzia-komisarz Agnieszka Białek zobowiązuje go do analizy złożenia świadczeń do depozytu sądowego.

27.04.2026 · zarządzenie obligujące syndyka pod rygorem dyscyplinarnym do informowania sądów o zgłoszeniach wierzytelności i zarzucie potrącenia, w nawiązaniu do uchwały SN III CZP 38/25.

04.05.2026 · Wiceminister Sprawiedliwości zawiesza prawa z licencji doradcy restrukturyzacyjnego Marcina Kubiczka.

Dwóch sędziów, dwa podejścia. Co wynika z akt

W postępowaniu o sygnaturze WA1M/GUp/44/2023 funkcję sędziego-komisarza pełniło dwóch sędziów Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy. Pierwszy — Jarosław Zarębski — pozostawił po sobie kilka dokumentów o realnym znaczeniu dla frankowiczów GNB. To on jeszcze 16 września 2024 r. skierował do Trybunału Konstytucyjnego pytanie prawne dotyczące art. 440 ust. 3 Prawa upadłościowego — przepisu przyznającego pierwszeństwo Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu w zaspokojeniu z masy upadłości. To on jesienią 2025 r. zajął się sporem o koszty zastępstwa procesowego i na początku listopada wezwał syndyka do zajęcia ostatecznego stanowiska w terminie 40 dni.

Drugą postacią jest sędzia Agnieszka Białek, która przejęła funkcję sędziego-komisarza pod koniec 2025 r. Jej pierwszym wyraźnym sygnałem było zarządzenie z 29 grudnia 2025 r. — tego samego dnia, w którym syndyk złożył 14-stronicowe stanowisko sporządzone na wezwanie poprzednika. Białek nie czekała: zobowiązała Kubiczka do sporządzenia analizy możliwości złożenia świadczeń wierzycieli z tytułu kosztów sądowych do depozytu sądowego (na podstawie art. 692 k.p.c. i nast.) — do momentu rozpoznania pytania prawnego, które do TK wcześniej skierował Zarębski.

Cztery miesiące później, 27 kwietnia 2026 r., Białek wydaje kolejne zarządzenie — tym razem w sprawach przeciwko frankowiczom o zwrot kapitału. Zobowiązuje syndyka, w terminie 45 dni i pod rygorem zastosowania środków dyscyplinujących, do informowania sądów o zgłoszeniach wierzytelności konsumentów i zarzucie potrącenia z art. 96 Prawa upadłościowego oraz do składania wniosków o zawieszenie postępowań w sprawach z art. 203(1) k.p.c. Zarządzenie powołuje się wprost na uchwałę Sądu Najwyższego z 24 lutego 2026 r. (III CZP 38/25). Tydzień później decyzja Wiceministra Sprawiedliwości o zawieszeniu licencji syndyka jest już podpisana.

Centrum sporu: koszty zastępstwa procesowego

Najgłośniejsza linia konfliktu między syndykiem GNB a pełnomocnikami frankowiczów dotyczy pieniędzy — konkretnie zasądzonych przez sądy kosztów zastępstwa procesowego. To kwoty, które wygrywające z syndykiem strony powinny otrzymać po prawomocnych wyrokach. Marcin Kubiczek od miesięcy zwlekał z ich wypłatą. W 14-stronicowym piśmie z 29 grudnia 2025 r. przedstawił stanowisko jednoznaczne: koszty zastępstwa procesowego nie są kosztami postępowania upadłościowego w rozumieniu art. 230 ust. 1 Prawa upadłościowego.

Argumentacja syndyka opiera się na tym, że koszty zastępstwa procesowego nie dotyczą czynności syndyka ani upadłego, lecz przeciwnika procesowego — i, jak twierdzi, „nie wykazują związku z masą upadłości ani celami postępowania upadłościowego”. Kubiczek powołuje się przy tym na postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z 23 października 2025 r. w sprawie GUp/44/2023, w którym sąd stwierdził, że „kwoty te nie powinny być uznawane za koszty postępowania”. Dla syndyka jest to wiążąca wykładnia.

„Po raz pierwszy od 2,5 roku uzyskaliśmy jednoznaczne stanowisko: syndyk nie zamierza płacić zasądzonych kosztów. Dotyczy to nie tylko spraw z powództwa klientów, ale także spraw, które wytoczył sam syndyk.”

— adw. Robert Pogorzelski, w komentarzu dla prawo.pl, 31 grudnia 2025 r.

Art. 230 ust. 1 czy art. 230 ust. 2? Kompromis sędzi Białek

Tu wkracza istotna zmiana wynikająca ze zmiany sędziego-komisarza. Sędzia Zarębski sugerował kwalifikację kosztów zastępstwa jako wydatków bezpośrednio związanych z ustaleniem, zabezpieczeniem i zarządem masą upadłości — czyli z art. 230 ust. 1 Prawa upadłościowego. To było bardzo korzystne dla pełnomocników. Sędzia Białek przyjmuje inną kwalifikację: w jej zarządzeniu z 29 grudnia 2025 r. mowa o „innych zobowiązaniach masy upadłości w rozumieniu art. 230 ust. 2 p.u.”.

Zarządzenie Białek zaproponowało jednocześnie rozwiązanie tymczasowe i — jak od razu zauważono w środowisku pełnomocników — kontrowersyjne: złożenie świadczeń wierzycieli z tytułu kosztów sądowych do depozytu sądowego, do czasu rozpoznania przez TK pytania prawnego skierowanego we wrześniu 2024 r. Adw. Pogorzelski w komentarzu dla prawo.pl ocenił je jako „pewien kompromis”, zwracając jednak uwagę na dwa konkretne ryzyka: od świadczeń złożonych do depozytu nie są naliczane odsetki, a jeżeli TK nie zakwestionuje pierwszeństwa BFG, środki z depozytu mogą wrócić do masy i trafić do BFG — nie do pełnomocników. Innymi słowy: pełnomocnicy mieliby pieniądze formalnie zabezpieczone, ale realnie do nich niedostępne, a w pesymistycznym scenariuszu mogliby ich w ogóle nie zobaczyć.

Kim jest sędzia-komisarz i co właściwie powinien robić

Aby zrozumieć skalę pytań, jakie się pojawiają, warto cofnąć się do podstaw. W polskim prawie upadłościowym sędzia-komisarz to nie jest figurant. To organ postępowania o realnych, konkretnych kompetencjach. Jego zadaniem jest nadzór nad czynnościami syndyka, rozpoznawanie skarg na te czynności, kontrolowanie wydatków masy upadłości, wydawanie zarządzeń ukierunkowujących prace syndyka i — w razie potrzeby — stosowanie środków dyscyplinujących.

W praktyce to sędzia-komisarz powinien być pierwszą linią obrony przed nadużyciami. Jeśli wpływają skargi, że syndyk nie wypłaca zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego, ignoruje oświadczenia konsumentów o potrąceniu lub niezasadnie zwraca zgłoszenia wierzytelności — to właśnie sędzia-komisarz ma obowiązek tę sprawę zbadać i, jeżeli zarzuty są zasadne, zareagować. Może ostatecznie wnioskować o zmianę syndyka.

Co może i powinien sędzia-komisarz

■  rozpoznawać skargi wierzycieli i uczestników postępowania na czynności syndyka,

■  wydawać zarządzenia wskazujące syndykowi konkretne obowiązki,

■  kontrolować rozliczenia i wydatki masy upadłości,

■  stosować środki dyscyplinujące wobec syndyka,

■  w skrajnych przypadkach wnioskować o zmianę syndyka.

Głos drugiej strony. Co odpowiada syndyk i jego prawnicy

Marcin Kubiczek konsekwentnie odrzuca zarzuty kierowane wobec niego przez pełnomocników frankowiczów. W oświadczeniach i pismach procesowych wskazuje, że jego obowiązkiem jest dbanie o interes ogółu wierzycieli — nie tylko frankowiczów — oraz że apelacje są wnoszone tylko wtedy, gdy uzasadniają to okoliczności sprawy.

W obronę syndyka zaangażowała się kancelaria Rymarz Zdort Maruta, która reprezentuje masę upadłości w sporach. W oświadczeniu cytowanym przez prawo.pl kancelaria stwierdza, że „prowadzenie procesów w kilkudziesięciu tysiącach spraw frankowych nie jest efektem decyzji syndyka bądź rekomendacji prawników, ale skutkiem orzeczenia Sądu Najwyższego”. Argument odwołuje się do uchwały SN III CZP 25/22 z kwietnia 2024 r., która ukształtowała zasady rozliczeń między bankiem a kredytobiorcą po stwierdzeniu nieważności umowy CHF.

Bardziej dosadnie sytuację opisuje radca prawny Andrzej Springer, wspólnik kancelarii BWHS, w komentarzu również cytowanym przez prawo.pl: „Syndyk próbował nie procesować się z frankowiczami — źle; kiedy zaś podjął działania procesowe — jeszcze gorzej”. W skrócie: niezależnie od strategii, syndyk największej upadłości bankowej w Polsce wystawia się na krytykę z każdej strony.

Te głosy mają znaczenie, ponieważ pokazują, że ocena działań syndyka nie jest jednolita nawet w środowisku prawniczym. Trzeba to oddzielić od ustaleń ministerstwa, które ostatecznie skutkowały zawieszeniem licencji — te dotyczą konkretnych nieprawidłowości w rozliczaniu wydatków masy upadłości oraz w czynnościach procesowych przeciwko frankowiczom, nie zaś ogólnej oceny strategii.

27 skarg, zero uznanych. Co działo się równolegle

Najbardziej dobitny obraz tego, jak wyglądał nadzór sędziowski w upadłości GNB, daje odpowiedź Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z czerwca 2025 r. Według urzędowych danych w okresie od 1 stycznia do 22 czerwca 2025 r. do sędziego-komisarza wpłynęło 27 skarg na syndyka masy upadłości Getin Noble Banku. Żadnej z nich nie uznano za zasadną.

Z informacji udzielonych przez sąd wynika, że pięć skarg dotyczyło braku zapłaty zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego, pozostałe — zarządzeń syndyka o zwrocie zgłoszenia wierzytelności. W jednostkowych przypadkach skargi obejmowały odmowę odpowiedzi przez syndyka, brak zgody na wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej i niepoinformowania BIK o wygaśnięciu zobowiązania wobec upadłego banku. W tym samym okresie sędzia-komisarz nie wydał wobec syndyka żadnego postanowienia dyscyplinującego.

Pełnomocnicy frankowiczów od miesięcy informowali media i sąd, że syndyk nie wypłaca zasądzonych kosztów zastępstwa, prowadzi bezsensowne apelacje i ignoruje oświadczenia o potrąceniu. Sędzia-komisarz przez cały ten czas nie znalazł podstaw, by uznać choć jedną skargę za zasadną.

Trzeba zachować precyzję: oddalenie skargi nie jest ani naruszeniem prawa, ani dowodem nierzetelności. Sędziowie są niezawiśli i orzekają na podstawie zebranego materiału. Skarga może być oddalona z wielu powodów — od formalnych po merytoryczne. Trzeba też uczciwie dodać, że nadzór sądowy w upadłości Getinu nie był „całkowitym milczeniem”: wspomniane zarządzenia sędziego Zarębskiego z listopada 2025 r. dotyczyły programu ugód oraz ograniczenia apelacji wnoszonych przez syndyka. Z perspektywy frankowiczów były spóźnione, ale były.

Kiedy jednak liczba skarg dotyczących jednego zjawiska (zwrotu kosztów, zwracania zgłoszeń wierzytelności) idzie w dziesiątki, a wskaźnik uwzględnień w pierwszej połowie 2025 r. wynosi okrągłe zero, pytanie o efektywność tej części nadzoru — tej, która opiera się o skargi konsumentów — nie jest oskarżeniem. Jest po prostu konieczne.

197 milionów dla „swoich”. Tło, które ujawniła Wyborcza

Pytanie o nadzór nabiera szczególnej wagi w świetle ustaleń dziennikarskiego śledztwa Wojciecha Czuchnowskiego, opublikowanego w „Gazecie Wyborczej”. Reporter wskazał, że na obsługę upadłości Getin Noble Banku trafiło ok. 197 mln zł — do kancelarii prawnych oraz jednej firmy zajmującej się public relations. Najbardziej zwracający uwagę jest pojedynczy adresat: według ustaleń Czuchnowskiego ok. 146 mln zł z tej puli wpłynęło do jednej kancelarii powiązanej z Marcinem Kubiczkiem — przez podmiot przez niego kontrolowany.

To ustalenia dziennikarskie, nie wyrok sądu. Marcin Kubiczek zakwestionował doniesienia „Wyborczej” i — jak informowano w przestrzeni publicznej — sięgnął po instrumenty cywilnoprawne, w tym pozew o ochronę dóbr osobistych. To istotny kontekst: dziennikarska teza nie ma rangi rozstrzygnięcia sądu i podlega weryfikacji w postępowaniu cywilnym. Niemniej w połączeniu z komunikatem Ministerstwa Sprawiedliwości z 5 maja 2026 r., w którym resort wprost mówi o „poważnych nieprawidłowościach w rozliczaniu i wysokości wydatków, w tym w szczególności w zakresie obsługi prawnej i wydatków o charakterze public relations”, oba obrazy — dziennikarski i administracyjny — są niepokojąco zbieżne.

I tu wraca najtrudniejsze pytanie. Wydatki masy upadłości — w tym wynagrodzenia kancelarii i firm zewnętrznych — podlegają nadzorowi sędziego-komisarza. Sędzia-komisarz zatwierdza sprawozdania syndyka, kontroluje rozliczenia, ma prawo żądać wyjaśnień. Czy w ciągu blisko trzech lat upadłości zatwierdzano kierunek przepływów, na które dziś jako na nieprawidłowości wskazuje resort? Czy o nich nie wiedziano?

Pytania, które trzeba zadać

Sędziowska niezawisłość chroni orzeczenia. Nie chroni jednak instytucji nadzoru przed publiczną oceną skuteczności. Po decyzji ministra z 4 maja 2026 r. nasuwa się kilka pytań, które powinny zostać postawione — bez emocji, ale wprost.

1

Czy zarządzenie z 27 kwietnia 2026 r. było jedynym tego typu działaniem?

Czy wcześniej, w trakcie prawie trzech lat upadłości GNB, sędzia-komisarz wydał inne zarządzenia o podobnym charakterze — obligujące syndyka do uporządkowania spraw frankowych pod rygorem dyscyplinarnym? Akta sprawy są jawne dla uczestników postępowania, opinia publiczna jednak takich dokumentów nie zna.

2

Co się stało, że dopiero teraz?

Dlaczego ten typ zarządzenia — zobowiązujący syndyka pod rygorem środków dyscyplinujących do informowania sądu o zgłoszeniach wierzytelności i potrąceniach — pojawia się dopiero w momencie, gdy resort kończy postępowanie wobec licencji syndyka? Czy to wynik własnej, autonomicznej oceny sędziego-komisarza, czy raczej reakcja na zewnętrzne sygnały?

3

Czy sprawozdania syndyka były rzetelnie weryfikowane?

Skoro Ministerstwo Sprawiedliwości stwierdza nieprawidłowości w rozliczaniu wydatków masy upadłości — w tym wydatków na public relations — powstaje pytanie: na którym etapie kontrola sędziowska ich nie wychwyciła? Każde sprawozdanie syndyka trafia do sędziego-komisarza.

4

Kiedy dokładnie nastąpiła zmiana sędziego-komisarza i co oznaczała w praktyce?

Wiadomo, że jeszcze na początku listopada 2025 r. funkcję pełnił sędzia Jarosław Zarębski, a 29 grudnia 2025 r. zarządzenie wydała już sędzia Agnieszka Białek. Zmiana zbiegła się z trwającym sporem o koszty zastępstwa, doprowadziła do przyjęcia innej kwalifikacji prawnej (art. 230 ust. 2 zamiast ust. 1) i zaproponowania alternatywnego rozwiązania (depozyt sądowy). Dla oceny ciągłości nadzoru istotne jest nie tylko to, kto podpisuje konkretne zarządzenia, ale jak rotacja wpływa na linię orzeczniczą i tempo decyzji w postępowaniu o tej skali.

5

Czy nowy syndyk realizuje zarządzenia, które trafiły do akt jeszcze przed zawieszeniem Kubiczka?

Zarządzenie z 27 kwietnia 2026 r. obligujące do informowania sądów o zgłoszeniach wierzytelności i potrąceniach, a także zarządzenie z 29 grudnia 2025 r. o analizie depozytu sądowego — oba pozostają w aktach. Po zmianie syndyka na podstawie art. 170 ust. 5 Prawa upadłościowego ich realizacja staje się obowiązkiem nowego pełnomocnika masy upadłości. Pytanie o tempo i zakres ich wykonania oraz o sprawozdania składane sędzi-komisarzowi będzie w najbliższych miesiącach miernikiem tego, czy nadzór sądowy faktycznie weszedł na nowe tory.

Kto może zbadać działania sędziego-komisarza

Polski system prawny przewiduje kilka, niezależnie od siebie, ścieżek oceny działalności sędziego. Pod warunkiem, że ktoś zechce z nich skorzystać.

Nadzór administracyjny prezesa sądu. Prezesi sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych nie mogą wpływać na orzeczenia, ale nadzorują tok urzędowania — w tym terminowość, jakość organizacji pracy i sposób prowadzenia akt. To pierwszy adresat sygnałów o ewentualnych systemowych problemach w pracy sędziego.

Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych. Może wszcząć postępowanie wyjaśniające lub dyscyplinarne na podstawie skargi, doniesienia mediów lub własnej inicjatywy. Sprawy dyscyplinarne sędziów rozpatruje Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.

Wniosek o wszczęcie postępowania ze strony Ministra Sprawiedliwości. Resort, jeżeli uzyska informacje o nieprawidłowościach, ma kompetencję skierowania sprawy do Rzecznika Dyscyplinarnego.

Wizytacje i lustracje sądowe. Wydziały gospodarcze są okresowo wizytowane przez sędziów wizytatorów wyznaczanych przez prezesa sądu apelacyjnego. To oni oceniają jakość pracy konkretnego wydziału i konkretnych spraw.

Żadna z tych ścieżek nie zastępuje niezawisłości sędziowskiej. Każda z nich służy ocenie tego, co od orzeczeń odróżnia: organizacji pracy, terminowości i — w wąskim zakresie — rzetelności prowadzenia akt. W upadłości GNB — największej z perspektywy konsumenckiej w historii Polski — pole do takiej oceny jest spore.

Co to oznacza dla frankowiczów Getinu

Po zawieszeniu licencji Kubiczka realnym wykonawcą tego zarządzenia będzie nowy syndyk, którego niezwłocznie wskaże sąd na podstawie art. 170 ust. 5 Prawa upadłościowego. To na nim spocznie ciężar uporządkowania spraw, które przez ostatnie miesiące piętrzyły się w aktach.

Należy też pamiętać, że decyzja Wiceministra Sprawiedliwości o zawieszeniu licencji jest decyzją administracyjną o charakterze zabezpieczającym i podlega kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego. Marcin Kubiczek publicznie zapowiedział złożenie wniosku o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności oraz wyczerpanie środków odwoławczych. Ostateczna ocena zarzutów wobec syndyka nastąpi dopiero po zakończeniu toczącego się postępowania administracyjnego — a w przypadku skargi do WSA, także po wydaniu wyroku przez sąd administracyjny.

Podsumowanie

Marcin Kubiczek został zawieszony decyzją administracyjną. Ta decyzja ma podstawę w ustawie o licencji doradcy restrukturyzacyjnego, jest tymczasowa i podlega kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego — a sam syndyk zapowiedział wyczerpanie środków odwoławczych. Sędziowski nadzór nad upadłością Getin Noble Banku takiej formalnej oceny nie ma — bo i mieć nie powinien w postaci dyscypliny administracyjnej. Ma jednak jedną oczywistą formę kontroli: publiczne pytania o jakość pracy w sprawie, której skala dotknęła setek tysięcy osób.

Sprawiedliwie trzeba przyznać, że nadzór sędziowski nie był „całkowitym milczeniem”. Zarządzenia sędziego Zarębskiego z listopada 2025 r. były pierwszym wyraźnym sygnałem, że sąd dostrzega skalę problemu. Zarządzenie z 27 kwietnia 2026 r. — precyzyjne, opatrzone rygorem dyscyplinarnym — jest jego logicznym dopełnieniem. Problem leży w tym, że oba te kroki przyszły dopiero po ponad dwóch latach upadłości, w trakcie których konsumenci zgłaszali setki sygnałów i wpłynęło 27 sformalizowanych skarg w samej tylko pierwszej połowie 2025 r. — bez choć jednego uwzględnienia.

Konkluzja

Pytanie nie brzmi, czy konkretny sędzia działał w granicach prawa — te granice są szerokie i bronione niezawisłością. Pytanie brzmi: czy system nadzoru sądowego nad upadłością bankową, w której setki tysięcy konsumentów są jednocześnie wierzycielami i pozwanymi przez syndyka, działa wystarczająco szybko i wystarczająco skutecznie. W upadłości Getinu — sądząc po tempie reakcji — działał wolniej niż powinien.

Artykuł ma charakter informacyjno-analityczny i nie stanowi porady prawnej. Treść opiera się na: zarządzeniu Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z 27 kwietnia 2026 r. (sygn. WA1M/GUp/44/2023), informacji urzędowej Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z czerwca 2025 r., publikacji Tomasza Ciechońskiego w serwisie Prawo.pl z 31 grudnia 2025 r. (cytaty pism procesowych syndyka, zarządzeń sędziów oraz wypowiedzi adw. Roberta Pogorzelskiego, kancelarii Rymarz Zdort Maruta i radcy Andrzeja Springera), komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości z 5 maja 2026 r. oraz publikacji Wojciecha Czuchnowskiego w „Gazecie Wyborczej”. Marcin Kubiczek zakwestionował ustalenia „Wyborczej” oraz zapowiedział wyczerpanie środków odwoławczych od decyzji o zawieszeniu licencji. Postawione pytania dotyczą jakości publicznej funkcji nadzoru w postępowaniu upadłościowym i nie są zarzutami pod adresem konkretnych osób. Stan prawny i faktyczny na dzień publikacji.

Udostępnij30Tweet19
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Autor treści publicystycznych poświęconych tematyce kredytów waloryzowanych oraz sporów konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach oraz bieżących wydarzeń związanych z rynkiem kredytowym. Publikowane materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny i nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

Rekomendowane dla Ciebie

Koniec problemów frankowiczów z Getin Bank? Syndyk Kubiczek zawieszony!

Napisał Michał Augustynowicz
5 maja 2026
Koniec problemów frankowiczów z Getin Bank? Syndyk Kubiczek zawieszony!

Ministerstwo Sprawiedliwości po raz pierwszy oficjalnie potwierdziło to, co frankowicze Getin Noble Banku mówili od dawna: w czynnościach procesowych syndyka prowadzonych przeciwko nim doszło do nieprawidłowości. To jeden...

Czytaj więcejDetails

Frankowicze wygrywają niemal wszystko, a TSUE dokłada kolejny cios. Bank Pekao wchodzi w nową erę ryzyka

Napisał Michał Augustynowicz
2 maja 2026
Frankowicze wygrywają niemal wszystko, a TSUE dokłada kolejny cios. Bank Pekao wchodzi w nową erę ryzyka

Statystyka 159 do 5 w prawomocnych wyrokach frankowych. Wyrok TSUE wydany na bazie sprawy konkretnego klienta tego banku. Cztery równoległe postępowania UOKiK i 287 mln zł rezerw z...

Czytaj więcejDetails

Spłaciłeś kredyt frankowy w mBanku? Bank właśnie przyznał w raporcie 2026, że wciąż możesz odzyskać setki tysięcy złotych

Napisał Michał Augustynowicz
1 maja 2026
Spłaciłeś kredyt frankowy w mBanku? Bank właśnie przyznał w raporcie 2026, że wciąż możesz odzyskać setki tysięcy złotych

W skonsolidowanym raporcie kwartalnym Grupy mBanku S.A. za I kwartał 2026 roku, opublikowanym 30 kwietnia, bank robi rzecz, której analitycy bankowi zazwyczaj nie zauważają od razu: wprost przyznaje,...

Czytaj więcejDetails
Proszę Zaloguj się aby dołączyć do dyskusji.

Spis treści:

  • Dwóch sędziów, dwa podejścia. Co wynika z akt
  • Centrum sporu: koszty zastępstwa procesowego
    • Art. 230 ust. 1 czy art. 230 ust. 2? Kompromis sędzi Białek
  • Kim jest sędzia-komisarz i co właściwie powinien robić
  • Głos drugiej strony. Co odpowiada syndyk i jego prawnicy
  • 27 skarg, zero uznanych. Co działo się równolegle
  • 197 milionów dla „swoich”. Tło, które ujawniła Wyborcza
  • Pytania, które trzeba zadać
  • Kto może zbadać działania sędziego-komisarza
  • Co to oznacza dla frankowiczów Getinu
  • Podsumowanie

Serwis informacyjno-publicystyczny poświęcony kredytom i sporom konsumentów z bankami. Publikujemy wiadomości, analizy i komentarze dotyczące kredytów we frankach oraz w złotówkach. Śledzimy wyroki sądowe, zmiany w prawie i oferty ugodowe, aby kredytobiorcy mogli być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami.
W serwisie znajdziesz także materiały informacyjne, poradniki o charakterze ogólnym, relacje kredytobiorców oraz opinie i komentarze specjalistów, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację na rynku. Publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

MENU

  • • Strona główna
  • • Wiadomości
  • • Wyroki
  • • Poradnik Frankowicza
  • • Felietony
  • • W Sądach
  • • Kredyty w złotówkach
  • • Baza wiedzy
  • • Kontakt

WYDAWCA

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu

ul. Stanisławowska 47

54-611, Wrocław

E-mail: info@chf24.pl

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt