Spośród ponad 200 tysięcy spraw frankowych ok. 7 tys. toczy się w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu. Na przestrzeni lat opinia frankowiczów na temat tempa orzeczniczego wrocławskich sędziów wielokrotnie się zmieniała. Obecnie kredytobiorcy sądzący się w tamtejszym SO coraz częściej uzyskują szybkie wyroki, to jest takie, które zapadają w mniej niż rok od złożenia pozwu. Co więcej, wyroki te w wielu przypadkach zyskują status prawomocnych, a to za sprawą nowej, dużo bardziej „oszczędnej” strategii procesowej banków. Jak obecnie wygląda sytuacja wrocławskich frankowiczów? Czy sąd kieruje ich na mediacje z bankiem? Ilu sędziów orzeka w sprawach o symbolu 049 cf w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu? I czy jednostka uzyskuje obecnie ponad stuprocentowe pokrycie wpływu? Dysponujemy najaktualniejszymi informacjami w tym zakresie i dzielimy się nimi w poniższym tekście.![Unieważnienie kredytu we frankach we Wrocławiu coraz szybsze! Banki odpuszczają apelacje, wyroki w 5 miesięcy [LISTA SĘDZIÓW]](https://i0.wp.com/chf24.pl/wp-content/uploads/2025/05/WROCLAW-FRANKOWICZE-uniewaznienie-kredytu.jpg?fit=1280%2C853&ssl=1)
- Sąd Okręgowy we Wrocławiu odpowiedział na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w zakresie statystyk dla spraw 049 cf za okres od 1 stycznia do 5 maja 2025 roku
- Informacje uzyskane z Sądu Okręgowego są naprawdę interesujące. Mimo znacznego kwartalnego wpływu nowych spraw frankowych jednostka ta całkiem nieźle radzi sobie z jego opanowaniem
- Sprawy frankowiczów z Wrocławia są obsługiwane w I instancji przez 27 sędziów, mających przeciętnie w referatach po kilkaset spraw
- W dobrze poprowadzonej sprawie o nieważność umowy kredytowej można uzyskać korzystny wyrok w zaledwie kilka miesięcy. Prezentujemy przykłady.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu a sprawy frankowe: statystyki za I kwartał 2025 roku i nie tylko
W całym 2024 roku do Sądu Okręgowego we Wrocławiu (I instancja) wpłynęło 3 881 spraw odnoszących się do kredytów mieszkaniowych we franku szwajcarskim. W minionym roku jednostka ta wydała 2 142 wyroki w takich sprawach. Roczny stosunek liczby wydanych wyroków do liczby nowych powództw (zwany dalej wskaźnikiem opanowania/pokrycia wpływu) wyniósł w I instancji tego sądu ok. 55 procent, czyli znacznie poniżej oczekiwań. Wrocławscy frankowicze, których sprawy wciąż są w toku, ze zrozumiałych względów są zainteresowani tym, jak w ostatnich miesiącach zmieniła się sytuacja w tym sądzie.
W ramach kontynuacji cyklu poświęconego aktualnym statystykom frankowym sądów okręgowych dziś publikujemy dane, które, po wysłaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, otrzymaliśmy z jednostki zlokalizowanej we Wrocławiu. Odpowiedź z Sądu Okręgowego została sporządzona dnia 5 maja 2025 roku i zawiera dane, które dają nam pewien obraz tego, jak jednostka ta radzi sobie z opanowaniem wpływu spraw dotyczących kredytów we franku.
Na dzień 5 maja 2025 roku sędziowie Sądu Okręgowego we Wrocławiu mieli w swoich referatach łącznie 7 170 spraw o symbolu 049 cf, to jest takich, w których kredytobiorcy dążą do zakwestionowania swoich umów frankowych. Wśród tych spraw są te o kredyty wciąż spłacane, jak i te spłacone przed dniem złożenia powództwa.
W okresie od 1 stycznia do 31 marca 2025 roku do Sądu Okręgowego we Wrocławiu wpłynęły 592 sprawy frankowe. Z tego 268 spraw zasiliło referaty sędziów I Wydziału Cywilnego, a 324 sprawy trafiły do XII Wydziału Cywilnego. W omawianym okresie sędziowie SO we Wrocławiu wydali wyroki w 596 sprawach o symbolu 049 cf. Z tego 310 wyroków zapadło w I Wydziale Cywilnym, a 286 wyroków wydali sędziowie XII Wydziału Cywilnego.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu: wskaźnik opanowania wpływu 2025
Wskaźnik opanowania wpływu za I kwartał 2025 roku wyniósł w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu ok. 100,7 proc. Ten sam wskaźnik dla I Wydziału Cywilnego wyniósł ok. 115,7 proc., natomiast w XII Wydziale Cywilnym uplasował się na poziomie ok. 88,3 proc.
Znamy też statystyki za okres od 1 kwietnia do 5 maja 2025 roku. Liczba spraw frankowych, które wpłynęły w tym czasie do wrocławskiej jednostki wyniosła 188 (z tego 102 sprawy trafiły do sędziów z I Wydziału Cywilnego, a 86 spraw do XII Wydziału Cywilnego). Liczba wydanych wyroków była nieznacznie wyższa – wyniosła 208 (z tego 109 wyroków wydali sędziowie I Wydziału Cywilnego, a 99 sędziowie XII Wydziału Cywilnego).
Ogólny wskaźnik opanowania wpływu dla spraw o symbolu 049 cf wyniósł w tym okresie 110,6 proc. W samym I Wydziale Cywilnym wyniósł zaś ok. 106,9 proc. W XII Wydziale Cywilnym uplasował się na poziomie 115,1 proc.
W omawianym okresie do mediacji skierowano tylko jedną sprawę frankową i miało to miejsce w XII Wydziale Cywilnym. Liczba ugód zawartych przed mediatorem wyniosła natomiast okrągłe zero.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu: szczegółowe dane na temat sędziów rozpatrujących sprawy o symbolu 049 cf
W Sądzie Okręgowym we Wrocławiu sprawy frankowe są w I instancji rozpatrywane przez 27 sędziów, z tego 13 sędziów orzeka w I Wydziale Cywilnym, a 14 w XII Wydziale Cywilnym. Stan obciążenia sędziowskich referatów sprawami o symbolu 049 cf w dniu 5 maja 2025 roku prezentował się następująco.
I Wydział Cywilny:
- sędzia Urbaniak Sławomir – 446 spraw w referacie
- sędzia Romanowska Dominika – 361 spraw w referacie
- sędzia Cieszyński Rafał – 338 spraw w referacie
- sędzia Wysocka Iwona – 329 spraw w referacie
- sędzia Maciński Adam – 324 sprawy w referacie
- sędzia Solecki Łukasz – 323 sprawy w referacie
- sędzia Śmigiel Marcin – 318 spraw w referacie
- sędzia Łężna Agnieszka – 304 sprawy w referacie
- sędzia Świderska Agnieszka – 279 spraw w referacie
- sędzia Sobczak – Chrzanowska Magdalena – 275 spraw w referacie
- sędzia Prędota Anna – 273 sprawy w referacie
- sędzia Strzebinczyk – Stembalska – 253 sprawy w referacie
- sędzia Fiałkowska – Sobczyk Aneta – 95 spraw w referacie
XII Wydział Cywilny:
- sędzia Kotrym Małgorzata – 318 spraw w referacie
- sędzia Nawrocki Radosław – 317 spraw w referacie
- sędzia Paluch Adrian – 304 sprawy w referacie
- sędzia Cieślińska Izabela – 302 sprawy w referacie
- sędzia Mękal Agnieszka – 291 spraw w referacie
- sędzia Adamska Katarzyna – 279 spraw w referacie
- sędzia Stawikowska Anna – 279 spraw w referacie
- sędzia Malik Jolanta – 276 spraw w referacie
- sędzia Tybur Katarzyna – 273 sprawy w referacie
- sędzia Rudkowska – Ząbczyk Ewa – 251 spraw w referacie
- sędzia Rzeszutek – Jaworska Magdalena – 131 spraw w referacie
- sędzia Barański Ziemowit – 112 spraw w referacie
- sędzia Sznajderska Marzena – 112 spraw w referacie
- sędzia Wojnar Wojciech – 7 spraw w referacie.
Ile trzeba czekać na rozpatrzenie sprawy frankowej w Sądzie Okręgowym we Wrocławiu?
Czas rozpatrzenia sporu frankowego przez Sąd Okręgowy we Wrocławiu zależy od doświadczenia i organizacji pracy sędziego, stopnia obciążenia jego referatu sprawami (nie tylko tymi frankowymi), a także od strategii procesowej obranej przez pełnomocników (zarówno po stronie kredytobiorcy, jak i banku). W sprawie, w której kredytobiorca jest reprezentowany przez doświadczonego, wyspecjalizowanego adwokata bądź radcę prawnego, szanse na szybki, prawomocny wyrok są wyższe niż przeciętnie, z kilku powodów.
Dobry prawnik zadba o odpowiednią jakość i kompletność materiału świadczącego o bezspornej winie banku. Dzięki temu sąd w wielu przypadkach rezygnuje z przeprowadzania dowodu z opinii biegłego. Niekiedy też ogranicza formalności procesowe do minimum, wydając wyrok bez rozprawy, na posiedzeniu niejawnym. Pozwany bank, wiedząc, że powód jest reprezentowany przez adwokata, który wcześniej wygrał kilkadziesiąt/kilkaset spraw dotyczących tego samego wzorca, celem ograniczenia swoich kosztów może zdecydować się na nieskładanie apelacji. Zwykle, gdy do tego dochodzi, bank albo proponuje kredytobiorcy zawarcie porozumienia kompensacyjnego, albo akceptuje wyrok i przystępuje do szybkich rozliczeń, celem ograniczenia odsetek ustawowych za opóźnienie.
Poniżej znajdują się przykłady szybkich wyroków, w których bank odstąpił od składania apelacji, dzięki czemu frankowicze definitywnie uwolnili się od kwestionowanych zobowiązań w kilka miesięcy od złożenia pozwu:
- I C 803/24 – sprawa, w której kredytobiorcy pozwali PKO Bank Polski o umowę kredytu hipotecznego „Własny kąt”, zawartą w 2007 roku. Cały spór sądowy trwał zaledwie 7 miesięcy – w jego trakcie Sąd Okręgowy we Wrocławiu przeprowadził jedną rozprawę, na której przesłuchano powodów. Dnia 13 listopada 2024 roku sędzia Anna Prędota wydała wyrok stwierdzający nieważność umowy kredytowej i zasądzający od PKO Banku Polskiego na rzecz kredytobiorców kwoty 214.672,64 zł i 68,97 CHF wraz z odsetkami za opóźnienie, liczonymi od 28 maja 2024 roku do dnia zapłaty. Łącznie frankowicze zyskali na powyższym wyroku 413 tys. zł
- XII C 1641/24 – sprawa, która trafiła do XII Wydziału Cywilnego, do referatu sędziego Adriana Palucha, który wyrok w niej wydał 21 listopada 2024 roku. Tu również spór toczył się o nieważność umowy frankowej zawartej przez powodów z PKO Bankiem Polskim. Po 5 miesiącach postępowania i przeprowadzeniu jednej rozprawy sąd zdecydował się zasądzić nieważność spornej umowy i zobowiązać pozwany bank do zwrotu na rzecz powodów kwoty 234.004,41 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od 28 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty. Wyrok w sprawie zdążył się już uprawomocnić – kredytobiorcy na unieważnieniu umowy zyskali łącznie 237 tys. zł.
Czy sprawy frankowe przyśpieszą w II połowie 2025 roku?
Czas trwania postępowania o nieważność i zapłatę jest obecnie bardzo różny. Osoby, którym dopisze szczęście, załatwią swoją sprawę we Wrocławiu w kilka-kilkanaście miesięcy, tak jak w przypadkach opisanych powyżej. Pozostali wciąż muszą liczyć się z tym, że ich spór z bankiem trafi do apelacji – a wówczas sprawa może potrwać łącznie od 2 do nawet 4 lat. Zasadne jest więc pytanie, czy te dysproporcje można jakoś zniwelować. I czy może się do tego przyczynić ustawa frankowa, nad którą pracuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
W naszym przekonaniu sprawy mogą przyśpieszyć, ale nie z uwagi na ustawę, a właśnie dzięki zmianie nastawienia samych banków, które są coraz mniej chętne postępowaniom apelacyjnym, głównie przez wzgląd na kwestie odsetek ustawowych za opóźnienie (i oczywiście masowe przegrane we wrocławskiej II instancji).
Frankowicze, którzy liczą, że specustawa wejdzie w życie w połowie bieżącego roku i znacząco wpłynie na sytuację we wrocławskim sądzie, mogą się zawieść. Zwłaszcza jeśli z myślą o zmianach legislacyjnych wciąż odkładają na później swój pozew przeciwko bankowi. Zdaniem naszej redakcji zwlekanie z decyzją nie ma większego sensu, a wręcz może działać na niekorzyść kredytobiorcy. Nie chodzi tu tylko o kwestię „zajęcia kolejki” do unieważnienia umowy.
Co najmniej równie istotne wydają nam się aspekty związane z zabezpieczeniem powództwa. Obecnie kredytobiorca, który wraz z pozwem składa wniosek o zabezpieczenie roszczenia, może uzyskać decyzję (zwykle korzystną) o wstrzymaniu wykonywania umowy w kilkanaście dni później. Po wejściu w życie ustawy frankowej kwestionowane umowy będą wstrzymywane z automatu, jednak mechanizm ten będzie uruchamiany dopiero w momencie doręczenia bankowi odpisu pozwu. A na to sąd nierzadko potrzebuje nie kilkunastu dni, a… kilku-kilkunastu miesięcy.
Frankowicze mają więc wybór: mogą złożyć swoje pozwy przed wejściem w życie ustawy i uzyskać zabezpieczenie powództwa w kilka tygodni, lub czekać na legislacyjne zmiany, po których procedura zostanie wydłużona kilkukrotnie, co przez jakiś czas będzie się odbijać na finansach powodów.
PODSUMOWANIE:
Sąd Okręgowy we Wrocławiu dość sprawnie radzi sobie ze sprawami o symbolu 049 cf, jednak jego aktualne statystyki (wskaźnik opanowania wpływu) nie są tak spektakularne jak np. w sądach okręgowych w Krakowie, Szczecinie i Łodzi, których wyniki przybliżaliśmy w naszych ostatnich tekstach. Uczciwie trzeba zaznaczyć, że wynik za I kwartał 2025 roku, wypracowany przez wrocławską jednostkę, jest dużo lepszy w porównaniu do wyniku za cały 2024 rok, co daje frankowiczom z Wrocławia nadzieję na lepsze jutro.
Podobnie jak i w innych sądach, tak i we Wrocławiu banki coraz częściej rezygnują ze składania apelacji, co świadczy o tym, że nie wierzą w szanse na zmianę wyroku w sądzie II instancji. To głównie nowa strategia procesowa przedstawicieli sektora bankowego może przełożyć się na szybsze prawomocne wyroki we Wrocławiu: aby jednak kredytobiorca mógł liczyć na to, że bank pogodzi się z porażką po unieważnieniu umowy w I instancji, musi zadbać o odpowiednią reprezentację w sądzie.
Środowisko prawników wyspecjalizowanych w sprawach dotyczących umów kredytowych waloryzowanych kursem CHF jest bardzo wąskie – pełnomocnicy banków doskonale wiedzą, kto masowo wygrywa sprawy o nieważność, a kto prowadzi je tylko z doskoku. I w oparciu o tę wiedzę mogą doradzać swoim mocodawcom dobór określonej strategii.
Sytuacja frankowiczów z Wrocławia mogłaby ulec dużej poprawie po ewentualnym utworzeniu w tamtejszym Sądzie Okręgowym wyspecjalizowanego wydziału zajmującego się tylko tą kategorią sporów. Niestety, na chwilę obecną nie wiadomo, czy resort sprawiedliwości planuje utworzyć we Wrocławiu frankową sekcję, na wzór tych, które działają już w Warszawie i Poznaniu.






