środa, 7 października, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

Sędziowie, którzy nie mogą pogodzić się z porażką banków. Wytyk i pytanie do TSUE wstrząsają Warszawą

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 01/06/2026 12:17
Czas czytania:7 minut
A A
Sędziowie, którzy nie mogą pogodzić się z porażką banków. Wytyk i pytanie do TSUE wstrząsają Warszawą
FacebookX

Dwa warszawskie sądy, dwa tygodnie odstępu, jeden wspólny mianownik: sędziowie, którzy wciąż nie potrafią przełknąć tego, że w sprawach frankowych wygrywa konsument. Jeden orzekł wbrew całej linii i dostał za to wytyk. Drugi, zamiast orzec, wysłał do Luksemburga pytanie, w którym to frankowicz jest stroną „bezpodstawnie wzbogaconą”.

Pod kątem wątpliwości prawnych wojna o franki właściwie się skończyła. Po wyroku TSUE w sprawie Dziubak i uchwale pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego zasady są proste jak rzadko: umowa z kursem ustalanym jednostronnie przez bank jest nieważna, a kredytobiorca odzyskuje wpłacone raty. Sądy orzekają tak masowo, banki masowo przegrywają. Wszystko jasne — z jednym wyjątkiem. Nie każdy sędzia zamierza się z tym pogodzić.

I to właśnie ten opór jest dziś najciekawszy. Bo kiedy reguły gry są już ustalone, najlepiej widać, kto naprawdę gra przeciw — i jakie ma w zanadrzu narzędzia. Ostatnie tygodnie przyniosły dwie odsłony tej rozgrywki: różne metody, ten sam cel. A do tego coś nowego — reakcję systemu, który przestaje patrzeć na to przez palce.

Scenariusz pierwszy: orzekać wbrew linii — i dostać za to wytyk

27 maja 2026 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (VIII Wydział Cywilny, przewodniczący SSA Kamil Gołaszewski) zrobił coś, co jeszcze niedawno było rzadkością. Nie poprzestał na zmianie niekorzystnego dla kredytobiorców wyroku I instancji w sprawie przeciwko mBankowi — uwzględnił praktycznie całość roszczeń klientów, zasądził odsetki od wezwania do zapłaty i obciążył bank kosztami procesu. A następnie wszczął wobec sędzi, która wydała uchylony wyrok, procedurę wytyku sędziowskiego (sygn. VIII ACa 5309/25).

Mowa o SSO Ewie Ligoń-Krawczyk z Sądu Okręgowego w Warszawie — sędzi, której nazwisko frankowicze znają od lat, bo regularnie oddalała ich powództwa, a jej rozstrzygnięcia były równie regularnie zmieniane w apelacji. W ustnych motywach jednego z wcześniejszych orzeczeń sama przyznała, że „nie podziela obowiązującej linii orzeczniczej”. Tym razem różnica zdań przestała być wyłącznie akademicka.

Czym jest wytyk? To instytucja z art. 40 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Sąd odwoławczy, stwierdzając przy rozpoznawaniu sprawy oczywistą obrazę przepisów, formalnie wytyka uchybienie sądowi niższej instancji. Zgodnie z procedurą sędziego najpierw poucza się o możliwości złożenia pisemnych wyjaśnień w terminie siedmiu dni; po wytknięciu przysługuje odwołanie do Sądu Najwyższego w terminie czternastu dni. Sam wytyk nie zmienia rozstrzygnięcia sprawy, trafia jednak do akt osobowych sędziego (gdzie figuruje przez pięć lat), a przy poważniejszych uchybieniach zawiadamiany jest również Minister Sprawiedliwości. To nie jest dyscyplinarka — ale to twardy, instytucjonalny sygnał: tak orzekać nie wolno.

Przez lata to frankowicze bali się „swojego” sędziego. Pierwszy raz od dawna role się odwróciły.

I tu pojawia się rzecz, której nie wolno przemilczeć, jeśli artykuł ma być uczciwy. Wytyk to broń obosieczna. Orzecznictwo i doktryna konsekwentnie podkreślają, że podstawą wytyku jest bezsporny, obiektywny błąd w stosowaniu prawa, a nie samo „inne zdanie” sędziego. Gdy w doktrynie istnieje rozbieżność poglądów, sędzia ma prawo wybrać jeden z nich — pod warunkiem, że rzetelnie go uzasadni. Otwarte pytanie brzmi więc: czy orzekanie wbrew uchwale Sądu Najwyższego III CZP 25/22 i jednolitej linii TSUE to już „oczywista obraza przepisów”, czy wciąż dopuszczalny — choć osamotniony — wybór interpretacyjny? Odpowiedź może dać dopiero Sąd Najwyższy, jeśli sędzia złoży odwołanie. I właśnie ta niejednoznaczność czyni sprawę naprawdę interesującą.

Scenariusz drugi: nie orzekać — tylko zapytać Luksemburg

Druga metoda jest subtelniejsza. Postanowieniem z 29 kwietnia 2026 r. (sygn. XXVIII C 17204/23) sędzia Henryk Walczewski z warszawskiego „wydziału frankowego” zawiesił postępowanie i skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE kolejne pytanie prejudycjalne. Walczewski to postać znana — autor licznych publicystycznych tekstów i serii pytań do TSUE, w których konsekwentnie broni tezy, że frankowicz, który skutecznie podważył umowę, „przestaje być konsumentem” i uzyskuje nienależną korzyść.

Tym razem sprawa nie dotyczy pozwu konsumenta, lecz pozwu banku przeciwko byłej kredytobiorczyni o zwrot wypłaconego kapitału (583 000,01 zł). Sędzia pyta TSUE — w dużym uproszczeniu — czy celu dyrektywy 93/13 nie należałoby zrealizować poprzez „ostateczne, zupełne, proporcjonalne i sprawiedliwe rozliczenie” już w procesie z powództwa banku, skoro — jak twierdzi — wyrok zapadły wcześniej z pozwu konsumenta uwzględnił wyłącznie jego roszczenia. Sercem postanowienia jest autorskie „liczydło kredytowe”: tabela, z której ma wynikać, że konsument dostał darmowy kredyt, darmowe odsetki i nieruchomość wartą dziś ponad 1,3 mln zł — kupioną „za pieniądze banku”.

„Liczydło kredytowe” sędziego — w jego własnym ujęciu

Kwota wypłaconego kredytu — −583 000 zł

Raty spłacone przez kredytobiorcę (2008–2013) — 223 893 zł

Raty zwrócone konsumentowi przez bank wyrokiem (+ odsetki) — +223 893 zł

Szacowana dzisiejsza wartość nieruchomości — ≈1 300 000 zł

Tak konstrukcję rozliczenia widzi sąd odsyłający. Problem w tym, że to nie jest spór o arytmetykę — to spór o prawo, które TSUE rozstrzygnął już dwa lata temu.

Retoryka jest sugestywna, ale prawniczo grunt jest grząski — i to z trzech powodów, które warto wyłożyć po kolei.

Po pierwsze, narracja o „darmowym kredycie jako bezpodstawnym wzbogaceniu” stoi w jawnym napięciu z wyrokiem TSUE z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 (Bank M.). Trybunał przesądził tam, że bankowi nie należy się wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, a co więcej — to konsument może dochodzić od banku roszczeń wykraczających poza zwrot rat. Trudno więc poważnie twierdzić, że sam fakt nieodpłatnego korzystania z kapitału po unieważnieniu umowy jest „nienależną korzyścią” konsumenta, skoro unijny Trybunał zaprojektował ten skutek celowo, jako element odstraszający przedsiębiorcę od nieuczciwych klauzul.

Po drugie, sędzia sam — w uzasadnieniu własnego pytania — przyznaje, że dominująca w Polsce „teoria dwóch kondykcji” bywa sprzeczna z orzecznictwem TSUE (powołuje m.in. C-6/22 z 16 marca 2023 r. o rozliczeniu w jednym postępowaniu oraz C-396/24 z 19 czerwca 2025 r., zgodnie z którym banki nie powinny pozywać konsumentów). To argument, który tnie w obie strony — bo uderza także w samą praktykę banków wytaczających odrębne procesy o kapitał. Konkluzję jednak sędzia kieruje wyłącznie przeciw konsumentowi.

Po trzecie — i tu rzetelność wymaga uwagi, której zabrakło w wielu komentarzach — sprawa wybrana jako tło pytania jest nietypowa. Kredytobiorczyni spłacała raty tylko w latach 2008–2013, po czym trwale zaprzestała; bank wypowiedział umowę, wystawił bankowy tytuł wykonawczy i prowadził egzekucję komorniczą, a dopiero później przegrał proces o nieważność (prawomocnie w 2022 r., kasacja banku oddalona przez SN w październiku 2025 r.). Na tak szczególnym stanie faktycznym, w którym konsument faktycznie nie spłacił większości kapitału, łatwiej zbudować maksymalistyczną tezę o „wzbogaceniu” — i właśnie dlatego nie nadaje się ona do uogólniania na ogół frankowiczów, którzy swoje kredyty rzetelnie spłacali latami.

Druga strona — bo bez niej to nie analiza, lecz agitka

Uczciwie: Walczewski nie jest pieniaczem, lecz sędzią z dorobkiem, który szczerze uważa, że polskie orzecznictwo wypaczyło sens dyrektywy 93/13, zamieniając ochronę konsumenta w jego premię. Pytanie prejudycjalne jest jego konstytucyjnym prawem, a niejedno „dziwne” pytanie z Polski realnie posuwało orzecznictwo do przodu.

Problem nie leży w tym, że pyta — lecz w tym, że pyta po raz kolejny o rzeczy w istocie już rozstrzygnięte, a skutkiem ubocznym jest zawieszenie konkretnej sprawy na kolejne dwa–trzy lata. Granica między pytaniem prejudycjalnym a — jak ujęła to jedna z komentatorek — „zawoalowanym apelem do TSUE o zmianę kursu” bywa cienka. I to TSUE, a nie publicystyka, tę granicę ostatecznie wyznaczy.

Nierówna walka, która przestaje być nierówna

Zestawmy te dwa obrazy. Z jednej strony sędziowie, którzy — z przekonania bądź z przyzwyczajenia — wciąż szukają sposobu, by konsument nie wyszedł z procesu zwycięsko: jeden orzeka wbrew linii, drugi mnoży pytania i zawiesza sprawy. Z drugiej strony aparat, który coraz mniej cierpliwie na to reaguje: apelacje masowo odwracają niekorzystne wyroki, kasacje banków padają w Sądzie Najwyższym, a teraz dochodzi do tego narzędzie najcięższego kalibru — wytyk.

To zmiana jakościowa. Jeszcze dwa, trzy lata temu „swój” sędzia bankowy był dla frankowicza wyrokiem losu — można było jedynie czekać na apelację. Dziś osamotnione orzekanie wbrew jednolitej linii niesie dla sędziego realny, zapisywany w aktach koszt. Asymetria, o której od lat mówią pełnomocnicy konsumentów, wyraźnie się kurczy.

Cenę wciąż jednak płaci konkretny człowiek. Bo zanim apelacja naprawi wyrok, a TSUE odpowie na kolejne pytanie, mijają lata — a po drugiej stronie stołu siedzi instytucja, dla której czas to po prostu jedna z linijek w budżecie. I to jest, paradoksalnie, najmocniejszy argument za tym, by spory frankowe — zgodnie zresztą z linią samego TSUE — kończyć w jednym, kompletnym rozliczeniu, zamiast rozpraszać je na procesy, zawieszenia i pytania mnożone w nieskończoność.

Konkluzja

Sędziowie, którzy nie pogodzili się z porażką banków, nie znikli — zmienili metody. Nowość polega na tym, że tym razem to nie konsument, lecz oni sami coraz częściej ponoszą konsekwencje swoich wyborów. Wytyk dla SSO Ligoń-Krawczyk i kolejne pytanie sędziego Walczewskiego to dwie strony tego samego procesu: system prawa unijnego powoli, ale skutecznie domyka się nad polską specyfiką frankową.

Podstawa faktyczna: postanowienie SO w Warszawie z 29 kwietnia 2026 r., sygn. XXVIII C 17204/23 (SSO Henryk Walczewski); wyrok i zarządzenie SA w Warszawie z 27 maja 2026 r., sygn. VIII ACa 5309/25 (przewodniczący SSA Kamil Gołaszewski). Podstawa prawna wytyku: art. 40 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Powołane orzecznictwo TSUE: C-520/21 (15.06.2023), C-6/22 (16.03.2023), C-396/24 (19.06.2025) — daty i tezy zgodnie z treścią cytowanego postanowienia oraz publicznym orzecznictwem. Uchwała SN: III CZP 25/22 (25.04.2024). Tekst ma charakter publicystyczny (felieton) i nie stanowi porady prawnej.

 

Udostępnij39Tweet25
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz publikuje w CHF24.PL materiały informacyjne i publicystyczne o kredytach waloryzowanych, w tym kredytach CHF, oraz sporach konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach i bieżących wydarzeń na rynku kredytowym. Jego publikacje obejmują wiadomości, omówienia wyroków i wyjaśnienia dotyczące umów kredytowych oraz ugód z bankami. Poniżej znajduje się archiwum tekstów podpisanych jego nazwiskiem. Datę i kontekst informacji należy sprawdzać przy konkretnym materiale. Materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny. Nie stanowią indywidualnej porady prawnej ani finansowej. Informacje o redakcji i źródłach · Kontakt i zgłoszenie błędu.

Czytaj także

WIBOR 6M pod lupą. Co pokazują dane GPW Benchmark?

Napisał Michał Augustynowicz
7 października 2026
Lupa nad tabelami finansowymi, laptop z wykresami i warszawska panorama w tle

Ile transakcji stoi za WIBOR 6M? Sprawdzamy historyczne dane GPW Benchmark, udział kwotowań wiążących i znaczenie tych liczb dla kredytobiorców.

Czytaj więcejDetails

POLSTR zamiast WIBOR. Co zmieni się w ratach i umowach kredytowych?

Napisał Michał Augustynowicz
7 października 2026
Dłonie porównujące dokumenty kredytowe, tablet z wykresem i widok na Warszawę

POLSTR zmienia sposób ustalania oprocentowania nowych hipotek. Wyjaśniamy wpływ na raty, zasady aktualizacji oraz znaczenie reformy dla istniejących umów i aneksów.

Czytaj więcejDetails

POLSTR i wyższe marże. Dlaczego rata kredytu może być niższa?

Napisał Michał Augustynowicz
7 października 2026
Model domu, kalkulator i dokumenty kredytowe porównywane na biurku

Wyższa marża nie musi oznaczać wyższej raty. Na przykładzie kredytu 400 tys. zł pokazujemy, jak porównywać POLSTR, WIBOR i rzeczywiste koszty ofert.

Czytaj więcejDetails

Spis treści:

  • Scenariusz pierwszy: orzekać wbrew linii — i dostać za to wytyk
  • Scenariusz drugi: nie orzekać — tylko zapytać Luksemburg
  • Nierówna walka, która przestaje być nierówna
CHF24.PL — strona główna

Wiadomości. Analizy. Kontekst.

Kredyty frankowe i złotowe, wyroki oraz spory z bankami. Wiadomości i poradniki dla kredytobiorców.

Materiały mają charakter informacyjny. Nie stanowią indywidualnej porady prawnej ani finansowej.

Na portalu

  • Wiadomości
  • Wyroki i sądy
  • Poradniki
  • Opinie
  • Relacje z sądów
  • Kredyty frankowe
  • WIBOR i POLSTR
  • Sankcja kredytu darmowego
  • Ugody z bankami
  • Baza wiedzy
  • Kontakt
  • Korekty i aktualizacje

Wydawca i kontakt

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu
ul. Stanisławowska 47
54-611 Wrocław

info@chf24.pl

FacebookXYouTube

© 2026 CHF24.PLO redakcji i zasadach publikacjiPolityka prywatnościRegulaminZgłoś błąd w artykule

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy

© 2026 CHF24.PLO redakcji i zasadach publikacjiPolityka prywatnościRegulaminZgłoś błąd w artykule

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy

© 2026 CHF24.PLO redakcji i zasadach publikacjiPolityka prywatnościRegulaminZgłoś błąd w artykule