niedziela, 26 kwietnia, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL

WIBOR, frankowicze i kredytobiorcy bez ochrony prawnej? Wymarzony świat banków! Czy prawnicy faktycznie naciągają nas na procesy? [ANALIZA]

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 30/12/2025 15:06
Czas czytania:7 minut
A A
0
Share on FacebookShare on Twitter

Na skutek aktywności podmiotów i osób niezainteresowanych tym aby konsument w Polsce był skutecznie chroniony, na kancelarie prawne reprezentujące konsumentów w sądach spada coraz więcej niesprawiedliwych słów krytyki. W sferze publicznej zaczyna przebijać się narracja, że kancelarie te stały się spiritus movens sporów sądowych konsumentów z bankami. Jest to błąd logiczny prowadzący do fałszywego wniosku, że gdyby nie aktywność kancelarii, nie byłoby problemów z umowami kredytowymi i ze sporami sądowymi. Geneza tych sporów leży zupełnie gdzie indziej – w wadliwych, nieuczciwych oraz nietransparentnych umowach kredytowych a także w braku systemowego wsparcia dla konsumenta. Warto postawić sobie pytanie, gdzie byliby dzisiaj Frankowicze oraz inne osoby poszkodowane przez instytucje finansowe, gdyby nie pomoc prawna kancelarii?WIBOR, frankowicze i kredytobiorcy bez ochrony prawnej? Wymarzony świat banków! Czy prawnicy faktycznie naciągają nas na procesy? [ANALIZA]

  • Polska już w pierwszej dekadzie lat 2000. zaimplementowała do krajowych przepisów prawo UE dotyczące ochrony praw konsumentów, ale przez lata była to ochrona czysto iluzoryczna. Szczególnie jaskrawo było to widoczne w relacjach konsument – instytucja finansowa.
  • Egzekwowaniem w praktyce praw konsumentów w związku z umowami kredytowymi zajmują się od ponad 10 lat wyspecjalizowane kancelarie prawne, które wniosły spory wkład w poprawę sytuacji ogółu kredytobiorców w Polsce.
  • Efektem działań tych kancelarii jest większa świadomość praw u kredytobiorców i podejmowanie przez nich prób egzekwowania tych praw poprzez składanie reklamacji oraz pozwów sądowych (coraz bardziej skutecznie).
  • Gdyby kancelarie prawne zniknęły z systemu albo przestały reprezentować konsumentów w sporach z bankami, kredytobiorcy zostaliby pozbawieni realnej ochrony. Jest to sprzeczne z ideą państwa prawa.

Kredytobiorca (konsument) jako słabsza strona umowy wymagająca szczególnej ochrony

Większość kredytobiorców to konsumenci, czyli osoby, które zaciągnęły w banku lub w firmie pożyczkowej kredyt na cele niezwiązane ze swoją działalnością zawodową czy gospodarczą. Takim celem może być np. zakup mieszkania, samochodu, sprzętu AGD albo sfinansowanie wczasów. Typowy konsument na ogół nie posiada specjalistycznej wiedzy ekonomicznej i prawnej pozwalającej mu ocenić czy umowa podpisywana z bankiem jest uczciwa. Tym bardziej że umowy te często liczą kilkadziesiąt stron i są napisane bankowym żargonem. Trudno wymagać aby lekarz, inżynier, kierowca autobusu, kucharz czy budowlaniec był wyedukowany ekonomicznie i potrafił oszacować konsekwencje finansowe kredytu, który zaciąga na 10, 20 albo 30 lat. Podobnie jeśli chodzi o ewentualne niedozwolone postanowienia w umowach, czy ukryte koszty i opłaty. Co więcej, nawet kredytobiorca posiadający wykształcenie ekonomiczne lub prawne – zgodnie z orzecznictwem TSUE – wymaga takiej samej ochrony jak każdy inny konsument w relacjach z silniejszymi uczestnikami rynku gospodarczego.

Instytucje finansowe zbudowały sobie dużą przewagę nad konsumentami, która wynika m.in. z faktu, że dysponują one sztabami ekonomistów i prawników, którzy konstruują wzorce umów kredytowych. Niezależnie od tego czy mówimy o kredytach frankowych, czy o kredytach złotowych opartych na WIBOR-ze, czy też o kredytach konsumenckich, konsument nie ma wpływu na treść umowy, a jedynie może negocjować niektóre parametry. Już sam ten fakt stawia konsumenta w gorszej pozycji. Staje on przed wyborem – bierzesz umowę skonstruowaną przez bank albo idziesz do domu bez kredytu.

Przeciętny konsument, jeśli nawet przebrnie przez dziesiątki stron dokumentacji kredytowej, to i tak nie wychwyci zapisów stanowiących klauzule abuzywne (nieuczciwe i niedozwolone postanowienia). Bez specjalistycznego wsparcia jest pozbawiony realnej ochrony.

W państwach Europy Zachodniej o konieczności ochrony konsumenta w relacjach z silniejszymi uczestnikami rynku (przedsiębiorcami) zaczęto wspominać już w końcówce lat 50-tych, kiedy powstało EWG, a pierwszy program ochrony konsumentów został uruchomiony w połowie lat 70-tych. Później kolejne traktaty rozszerzały zakres tej ochrony. W 1993 roku Rada WE wydała kluczową obecnie dla polskich kredytobiorców Dyrektywę 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Na podstawie tej Dyrektywy Frankowicze oraz pozostali kredytobiorcy-konsumenci mają realne szanse na wygranie w sądach spraw z bankami.

Polska zaczęła dostosowywać krajowe prawodawstwo do norm unijnych dotyczących ochrony konsumenta w 2000 roku. Wówczas Sejm przyjął ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Wprowadziła ona do kodeksu cywilnego art. 385(1), który mówi o tym, że nieuzgodnione indywidualnie postanowienia, naruszające interesy konsumenta oraz sprzeczne z dobrymi obyczajami, nie są dla konsumenta wiążące.

Od 2002 roku funkcjonuje rejestr klauzul abuzywnych prowadzony przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), do którego wpisywane są postanowienia z umów (nie tylko bankowych) uznane za niedozwolone na mocy prawomocnych wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). Do rejestru tego już w roku 2012 zaczęły trafiać postanowienia z umów frankowych poszczególnych banków, odnoszące się do nieuczciwych mechanizmów przeliczeniowych z CHF na PLN i odwrotnie. Teoretycznie taki wpis do rejestru powinien zobligować bank do usunięcia postanowienia z umowy. Nic takiego jednak nie następowało a Frankowicze zaczęli coraz mocniej odczuwać skutki nieuczciwych mechanizmów wraz ze stopniowym umacnianiem się franka wobec złotówki. Składane przez kredytobiorców reklamacje były oddalane przez banki. Niektórzy szukali wsparcia u miejskich rzeczników praw konsumenta, ale ich działania były mało skuteczne. Dopiero z chwilą kiedy w obronę praw konsumentów zaangażowały się kancelarie prawne, ochrona kredytobiorców przed nieuczciwymi zapisami w umowach przestała być iluzoryczna.

Znikną pozwy, to zniknie problem?

Część kancelarii prawnych już około roku 2013 zaczęła specjalizować się w ochronie konsumentów przed nieuczciwymi praktykami banków, przede wszystkim w sprawach dotyczących kredytów indeksowanych i denominowanych we franku szwajcarskim, a także w innych walutach obcych (EUR, USD, JPY), jak również w sporach dotyczących polisolokat. Jeśli chodzi o Frankowiczów, kancelarie walnie przyczyniły się do diametralnej zmiany sytuacji tej grupy społecznej. Nieuczciwe umowy frankowe były powodem wielu tragedii kredytobiorców i ich rodzin (licytacje mieszkań, samobójstwa, depresje, choroby). Obecnie około 98% kredytobiorców frankowych wygrywa prawomocnie z bankami w sądach.

Choć kancelarie prawne wykonały kawał dobrej roboty i wniosły ogromny wkład w ochronę konsumentów będących klientami banków, dzisiaj są one obwiniane o nakręcanie sporów sądowych i ich rozlewanie na inne typy umów kredytowych (m.in. kredyty złotowe z WIBOR-em, kredyty i pożyczki konsumenckie). Z publicznych wypowiedzi niektórych osób (m.in. ekspertów bankowych, doradców finansowych, dziennikarzy, influencerów a nawet urzędników rządowych) płynie mylny wniosek, że gdyby nie aktywność kancelarii prawnych, nie byłoby problemu. Jest to tzw. sofizmat, czyli świadomy błąd logiczny wprowadzany w celu nadania fałszywym twierdzeniom pozorów prawdy (potocznie mówi się o tym „odwracanie kota ogonem”).

Pozwy nie są przyczyną problemu, ale jego konsekwencją. Genezą są nieuczciwe i zawierające wady prawne umowy kredytowe. Wychwytywanie ich w umowach, składanie reklamacji, a jeśli reklamacje są nieskuteczne – pozwów sądowych, jest efektem naruszania przepisów przez instytucje finansowe. Pozwy sądowe w związku z umowami kredytowymi są skutkiem tego, że banki na ogół nie uznają reklamacji i dobrowolnie nie korygują nieuczciwych praktyk. Robią to dopiero pod wpływem presji.

Gdyby konsumenci nie sprzeciwili się nieuczciwym praktykom, nie zostałyby one ujawnione, co nie oznacza że problem nagle by zniknął. Podobnie jest w każdej innej relacji konsument – przedsiębiorca. Konsument ma prawo złożyć reklamację, jeśli nieuczciwych praktyk dopuści się np. operator usług telekomunikacyjnych czy dostawca energii elektrycznej. W sytuacji gdy reklamacja nie zostanie uznana, konsument ma prawo skierować spór na drogę sądową.

Co zmieniły spory sądowe z bankami? Jak poprawiła się sytuacja kredytobiorców?

Dzięki temu, że Frankowicze masowo wygrywają swoje sprawy, wiele osób zaczęło się interesować czy ich umowy kredytowe są uczciwe. Zaczęli szukać wsparcia prawników, którzy są w stanie przeanalizować ich umowy pod kątem nieuczciwych postanowień. Dzisiaj już nie tylko Frankowicze, ale także posiadacze kredytów w innych walutach oraz kredytów złotowych mają coraz większą świadomość, że w ich umowach mogą figurować niedozwolone postanowienia, które nie wiążą konsumenta.

Instytucje finansowe wiedzą, że umowy kredytowe znalazły się na cenzurowanym. Konstruujący umowy eksperci i zatwierdzające je zarządy banków są w pełni świadome, że nieuczciwe zapisy w umowach zwiększają ryzyko prawne (prawdopodobieństwo zakwestionowania ich przez kredytobiorców) i dlatego postępują teraz ostrożniej niż przed laty.

Na przestrzeni ostatnich lat banki zmieniły język stosowany w dokumentacji, tak aby był on prostszy i łatwiejszy do zrozumienia dla przeciętnego konsumenta. Mimo to wiele z tych umów wciąż nie spełnia standardów transparentności, a jest to podstawowy wymóg prawa UE, podkreślany na każdym kroku w orzecznictwie TSUE.

Krytyka kancelarii prawnych vs. państwo prawa

W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej pada wiele wypowiedzi mocno krytykujących kancelarie prawne, które reprezentują konsumentów w sporach z bankami. Kancelarie są obwiniane o to, że namawiają klientów do kwestionowania umów kredytowych. Wydaje się, że nieprzypadkowo akcja ma miejsce na kilka tygodni przed wydaniem ważnego dla kredytobiorców złotowych wyroku TSUE do pierwszej polskiej sprawy C-471/24 dot. umowy z WIBOR-em (wyrok ma zostać ogłoszony 12 lutego 2026 r.).

Opinie oczerniające kancelarie prawne uderzają w podstawy państwa prawa. W polskim systemie prawnym pełnomocnicy procesowi (adwokaci i radcowie prawni) pełnią ważną rolę, umożliwiając stronom dochodzenie praw w procesie sądowym. Koncepcja państwa prawa obejmuje m.in. prawo obywateli do sądu, ochronę praw obywatelskich oraz niezawisłe sądy. Adwokaci i radcowie prawni są nieodłącznym elementem tej koncepcji, bo tylko oni mogą reprezentować obywateli przed sądami.

Ciągłe podważanie roli pełnomocników prawnych osłabia zaufanie obywateli do państwa oraz do sądów. Sugeruje też, że dochodzenie praw w sądach przez zwykłych obywateli jest czymś niemoralnym i jeszcze bardziej pogłębia nierównowagę stron (słabszą pozycję konsumentów).

Kto stanąłby w obronie zwykłego Kowalskiego gdyby nagle zniknęły kancelarie prawne?

Kancelarie prawne, dziś krytykowane także przez urzędników państwowych odpowiedzialnych za ochronę praw konsumentów, tak naprawdę wyręczyły polityków i rządzących. Przez całe lata obiecywali oni systemowe rozwiązanie problemu kredytów frankowych a ostatecznie po stronie kredytobiorców stanęli tylko pełnomocnicy prawni, polskie sądy i TSUE.

Każdy z nas jest konsumentem i każdemu powinno zależeć żeby prawa konsumenta były respektowane przez instytucje państwa oraz przez przedsiębiorców (w tym banki). Im silniejszą pozycję będą mieli konsumenci, tym uczciwsze będą umowy kredytowe. Dzięki nieugiętej postawie obecnych kredytobiorców przyszłe pokolenia być może będą już wolne od toksycznych kredytów.

Na koniec zostawiamy czytelników z niełatwym pytaniem. Co by się stało, gdyby nagle zniknęły kancelarie prawne wyspecjalizowane w prawie konsumenckim? Kto w takiej sytuacji mógłby pomóc kredytobiorcom w wyegzekwowaniu ich praw?

Podsumowanie

Kancelarie prawne, adwokaci oraz radcowie prawni przez lata włożyli wiele wysiłku aby zgłębić przepisy unijne i krajowe w zakresie ochrony praw konsumentów oraz skomplikowaną materię dotyczącą konstrukcji i zapisów umów kredytowych.

Nie do przecenienia jest ich wkład w ochronę praw konsumenta w Polsce. Na przestrzeni ostatnich lat sporo zmieniło się na lepsze, a pozytywnym efektem działań kancelarii jest większa świadomość konsumentów oraz poprawa ich pozycji w relacjach z bankami.

Po latach okazało się, że umowy frankowe są w niemal w 100% nieważne. Teraz do drzwi kancelarii zaczynają pukać też kredytobiorcy złotowi, Eurowicze, posiadacze kredytów w innych walutach oraz osoby ze spłaconymi już w całości kredytami. Błędem jest jednak lansowany ostatnio w mediach tok myślenia sugerujący, że kancelarie prawne są odpowiedzialne za napędzanie sporów na tle umów kredytowych. Przyczyną tych sporów są wady prawne umów, zawarte w nich niedozwolone postanowienia oraz nietransparentne zapisy.

Udostępnij36Tweet23
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Autor treści publicystycznych poświęconych tematyce kredytów waloryzowanych oraz sporów konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach oraz bieżących wydarzeń związanych z rynkiem kredytowym. Publikowane materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny i nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

Rekomendowane dla Ciebie

„Nic się nie zmieniło”? Wyrok TSUE C-744/24 kontra manipulacje ZBP w sprawie sankcji kredytu darmowego

Napisał Michał Augustynowicz
23 kwietnia 2026
„Nic się nie zmieniło”? Wyrok TSUE C-744/24 kontra manipulacje ZBP w sprawie sankcji kredytu darmowego

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał dziś wyrok, który miliony polskich kredytobiorców czekały od miesięcy. Prezes Związku Banków Polskich w piętnaście minut po ogłoszeniu już twierdzi, że „to nie zmienia...

Czytaj więcejDetails

Wyrok TSUE C-744/24 23.04.2026. Sankcja kredytu darmowego: ukryty mechanizm „zawyżenia” polskich kredytów wychodzi na jaw?

Napisał Michał Augustynowicz
21 kwietnia 2026
Frankowicze 2026: Przełomowy kwiecień, liczne wyroki TSUE i co to oznacza dla kredytobiorców?

TSUE · C-744/24 · 23 kwietnia 2026 Konsument podpisał umowę na 150 000 zł. Do jego rąk trafiło 133 214,92 zł. Odsetki bank naliczał jednak od pełnych 150...

Czytaj więcejDetails

TSUE o przedawnieniu frankowym: banki dostały narzędzia procesowe, ale z rygorystycznymi ograniczeniami. Co to naprawdę oznacza dla frankowiczów?

Napisał Michał Augustynowicz
16 kwietnia 2026
Banki miały upaść, a toną w zyskach! mBank, Pekao i Santander pokazały raporty. Frankowicze, muszą zobacz te liczby!

Trybunał Sprawiedliwości UE ogłosił dziś trzy długo wyczekiwane wyroki w polskich sprawach frankowych. Wbrew czarno-białym prognozom z obu stron barykady – nie ma ani totalnej klęski frankowiczów, ani...

Czytaj więcejDetails
Następny post
Frankowicze z Getin Bank bez pieniędzy! Syndyk Kubiczek wydał oświadczenie! [ Oświadczenie PDF ]

Frankowicze z Getin Bank bez pieniędzy! Syndyk Kubiczek wydał oświadczenie! [ Oświadczenie PDF ]

Spis treści:

  • Kredytobiorca (konsument) jako słabsza strona umowy wymagająca szczególnej ochrony
  • Znikną pozwy, to zniknie problem?
  • Co zmieniły spory sądowe z bankami? Jak poprawiła się sytuacja kredytobiorców?
  • Krytyka kancelarii prawnych vs. państwo prawa
  • Kto stanąłby w obronie zwykłego Kowalskiego gdyby nagle zniknęły kancelarie prawne?
  • Podsumowanie

Serwis informacyjno-publicystyczny poświęcony kredytom i sporom konsumentów z bankami. Publikujemy wiadomości, analizy i komentarze dotyczące kredytów we frankach oraz w złotówkach. Śledzimy wyroki sądowe, zmiany w prawie i oferty ugodowe, aby kredytobiorcy mogli być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami.
W serwisie znajdziesz także materiały informacyjne, poradniki o charakterze ogólnym, relacje kredytobiorców oraz opinie i komentarze specjalistów, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację na rynku. Publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

MENU

  • • Strona główna
  • • Wiadomości
  • • Wyroki
  • • Poradnik Frankowicza
  • • Felietony
  • • W Sądach
  • • Kredyty w złotówkach
  • • Baza wiedzy
  • • Kontakt

WYDAWCA

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu

ul. Stanisławowska 47

54-611, Wrocław

E-mail: info@chf24.pl

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt