ING Bank Śląski pokazał 29 października wzrost wyniku odsetkowego Grupy o 8%, do 7,107 mld zł za trzy kwartały 2026 r. Zysk brutto wzrósł o 17%, do 4,962 mld zł, lecz wynik netto spadł o 3%, do 3,149 mld zł. Wynik odsetkowy jest różnicą między księgowymi przychodami a kosztami odsetek. W ING wzrósł mimo niższych stóp: średni WIBOR 6M za dziewięć miesięcy obniżył się z 5,37% w 2025 r. do 3,86% w 2026 r.
Różnicę między zyskiem brutto a netto w dużej mierze tłumaczy podatek dochodowy. Jego koszt wzrósł w ciągu roku z 986 mln zł do 1,813 mld zł, czyli o 84 proc. Dla czytelników chf24.pl ważniejsze jest jednak co innego: wynik odsetkowy ING wzrósł mimo spadku stóp. Nie oznacza to jednak, że wyniki wszystkich banków zachowują się tak samo.
Jak ING zwiększył wynik odsetkowy mimo niższych stóp?
Z prezentacji wynikowej wynika, że o wyniku zdecydowały wolumeny i tańsze finansowanie. Przychody odsetkowe po trzech kwartałach wzrosły tylko o około 2 proc., do 10,53 mld zł. Koszty odsetkowe spadły natomiast o około 8,6 proc., do 3,43 mld zł. Koszt finansowania, który bank pokazuje w ujęciu kwartalnym, obniżył się z 2,03 proc. w III kwartale 2025 r. do 1,62 proc. w III kwartale 2026 r. Rentowność aktywów odsetkowych spadła wolniej, z 5,03 do 4,65 proc.

Pomógł też wzrost skali działalności. Wolumen kredytów prezentowany przez ING, obejmujący także kredyty udzielone bankom, sięgnął 193,9 mld zł, o 9 proc. więcej niż rok wcześniej, a depozyty 264,7 mld zł, o 15 proc. więcej. Marża odsetkowa liczona narastająco spadła z 3,33 do 3,18 proc., więc na każdej złotówce bank zarabia nieco mniej, ale złotówek jest więcej. Do tego wynik z prowizji i opłat wzrósł o 12 proc., do 1,966 mld zł, częściowo dzięki pełnej konsolidacji ING TFI od II kwartału.
Dlaczego zysk netto ING spadł, skoro brutto wzrósł o 17 proc.?
Od 2026 r. banki objęte podwyższoną stawką CIT, przy roku podatkowym zgodnym z kalendarzowym, stosują stawkę 30 proc. zamiast 19 proc. Przepisy przejściowe przewidują 26 proc. w 2027 r. i 23 proc. od 2028 r.; odrębne zasady dotyczą m.in. banków spółdzielczych. W ING podatek dochodowy pochłonął po trzech kwartałach 36,5 proc. zysku brutto, wobec 23,2 proc. rok wcześniej. To więcej niż sama nowa stawka, bo podatek liczony jest od dochodu ustalonego według przepisów podatkowych, a nie od zysku księgowego. Część kosztów banku, w tym podatek od niektórych instytucji finansowych, nie obniża podstawy opodatkowania. Całej różnicy nie należy więc przypisywać wyłącznie zmianie stawki, tym bardziej że prezentacja nie rozbija podatku na poszczególne przyczyny. Koszt podatku w rachunku wyników obejmuje ujęcie księgowe, w tym podatek odroczony — nie jest równoznaczny z przelewem tej kwoty do urzędu skarbowego.

Podobny obraz widać w Pekao, które również 29 października opublikowało wyniki i podało, że podatek pochłonął 34,8 proc. jego zysku brutto po trzech kwartałach, wobec 22,9 proc. rok wcześniej. Różnica między bankami leży gdzie indziej. Wynik odsetkowy Pekao spadł o 1,5 proc., między innymi przez 126 mln zł korekty po wyroku TSUE w sprawie C-744/24. ING zwiększył go o 8 proc.


Ile ING odkłada na spory prawne z klientami?
Prezentacja pokazuje tę stronę biznesu tylko fragmentarycznie. W przypisach bank podaje, że w II kwartale 2026 r. utworzył 90 mln zł rezerw na ryzyka prawne, a w III kwartale dołożył 13 mln zł. Obie kwoty ujęto w pozostałych dochodach. Prezentacja nie wyjaśnia, jakich spraw dotyczą. Koszty ryzyka łącznie z kosztami ryzyka prawnego kredytów walutowych spadły po trzech kwartałach o połowę, z 653 do 325 mln zł.

W przypadku kredytów frankowych trzeba odróżnić korektę wartości kredytów od rezerwy wykazywanej w zobowiązaniach. Pełny raport ING (nota 5.1.2, 19. strona PDF) podaje na koniec września 173 mln zł korekty wartości bilansowej brutto oraz 102 mln zł odrębnej rezerwy na ryzyko prawne. Wartość netto wskazanego tam portfela kredytów indeksowanych do CHF wynosiła 44 mln zł. To stany bilansowe, a nie łączny historyczny koszt wszystkich sporów ani suma wypłat klientom. Nie porównujemy ich bezpośrednio z agregatami innych banków o odmiennym zakresie.
Po dniu bilansowym, 12 października, UOKiK poinformował o nałożeniu na ING 63,25 mln zł kary za niedozwolone klauzule modyfikacyjne. Decyzja nie jest prawomocna. Sama data jej ogłoszenia nie pozwala przesądzić, czy i w jakim zakresie ryzyko było wcześniej uwzględnione księgowo. Nie utożsamiamy tej kary z kwotami 90 i 13 mln zł rezerw bez potwierdzenia ich zakresu.
W ocenie redakcji chf24.pl wyniki ING dobrze pokazują, że banki potrafią utrzymać dochody mimo spadku stóp. Tańsze finansowanie i rosnące wolumeny zrównoważyły niższe oprocentowanie kredytów, a podatek dochodowy, choć wyraźnie wyższy, nie zachwiał rentownością. Wskaźnik ROE wyniósł 22,7 proc., przy czym ING oblicza go z zysku za cztery kolejne kwartały i średniego kapitału z pięciu kwartałów. Dochody dają bankowi bufor na koszty, ale wyniki jednej instytucji nie dowodzą, że cały sektor pokryje dowolne koszty sporów z bieżących zysków. Dla klienta podstawą roszczenia pozostają umowa i przepisy, a nie rentowność banku. Informacje o postępowaniach należy czytać również w pełnym raporcie, zwłaszcza w notach 7.17 i 9.
Źródła: Prezentacja wyników ING Banku Śląskiego S.A. za III kwartał 2026 r. (slajdy 6, 8, 9, 10, 12, 18, 27, 30); raport Grupy Kapitałowej Banku Pekao S.A. za III kwartał 2026 r.; oficjalny komunikat UOKiK z 12.10.2026 r.; Ministerstwo Finansów — stawki CIT. Wyliczenia udziału podatku w zysku brutto oraz zmian przychodów i kosztów odsetkowych za 9 miesięcy: chf24.pl na podstawie danych kwartalnych banków.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani inwestycyjnej. Stan na 29 października 2026 r.






