Erste Bank Polska opisuje w raporcie za III kwartał nieprawomocną decyzję UOKiK z karą 80,68 mln zł za klauzule modyfikacyjne — zasady zmiany umów, opłat i prowizji. W tej nocie nie przypisuje do kary odrębnej kwoty rezerwy. To najwyższa z czterech kar ogłoszonych 12 października. Brak wydzielonej informacji o rezerwie nie oznacza, że bank nie uwzględnił ryzyka w żadnej pozycji księgowej.
Decyzja wobec Erste nie jest prawomocna. Bank może ją zaskarżyć do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i napisał, że decyzję w tej sprawie podejmie po szczegółowej analizie jej treści.
Co Erste napisał o decyzji UOKiK?
Według raportu decyzja dotyczy klauzul modyfikacyjnych stosowanych we wzorcach umów do 2022 r. Poza karą przewiduje, po uprawomocnieniu i na warunkach wskazanych w sentencji, indywidualne poinformowanie objętych nią konsumentów oraz publikację komunikatu na stronie internetowej, w aplikacji, bankowości internetowej oraz na Facebooku i Instagramie. Postępowanie zostało wszczęte w 2018 r. Bank podkreśla, że współpracował z urzędem, a już w 2022 r. zmienił kwestionowane zapisy we wzorcach i regulaminach i przestał wprowadzać je do nowych umów.

Według informacji o decyzjach UOKiK kara dla Erste składa się z dwóch części: 5,98 mln zł za klauzule o zmianie warunków umów i regulaminów oraz 74,70 mln zł za klauzule o zmianie opłat i prowizji. Urząd zakwestionował m.in. mechanizm, w którym opłaty mogły rosnąć po wzroście przeciętnego wynagrodzenia o 3 proc. lub inflacji o 0,5 punktu procentowego. Wskazał też, że nie było jasne, czy chodzi o wzrost inflacji, czy o jej poziom.
Dlaczego jedne banki mają rezerwy, a inne nie?
Rezerwa wymaga co do zasady obecnego obowiązku wynikającego z przeszłego zdarzenia, prawdopodobnego wypływu środków i wiarygodnego oszacowania. Nieprawomocność decyzji sama w sobie nie przesądza o braku obowiązku utworzenia rezerwy. W przypadku Erste kwota kary jest znana, ale bank jeszcze nie zdecydował, czy będzie się odwoływał, a raport nie wspomina o rezerwie. Pekao, wobec którego UOKiK wszczął odrębne postępowanie dotyczące podobnego rodzaju klauzul, rezerwy nie utworzył. Ten sam typ ryzyka wygląda więc w sprawozdaniach czterech banków zupełnie inaczej: od zera, przez brak informacji, po ponad 60 mln zł.

Co z postępowaniem w sprawie nieautoryzowanych transakcji?
Erste ma też drugie otwarte postępowanie UOKiK. Wszczęto je 8 lipca 2022 r. i dotyczy niezwracania klientom kwot nieautoryzowanych transakcji w terminie D+1 oraz przekazywania w odpowiedziach na reklamacje informacji sugerujących, że samo poprawne uwierzytelnienie oznacza autoryzację transakcji. Bank od 2025 r. wymienia z urzędem propozycje decyzji zobowiązującej, a we wrześniu 2026 r. przesłał kolejną. Rezerwy nie utworzył. Termin zakończenia postępowania wyznaczono na 31 grudnia 2026 r.
Bank sam przytacza w raporcie wyrok TSUE z 15 października 2026 r. w sprawie C-70/25, choć zaznacza, że nie zapadł on w jego sprawie. Trybunał uznał, że zarzut rażącego zaniedbania nie uprawnia do odmowy bezzwłocznego zwrotu. Bank może później dochodzić zwrotu strat, jeżeli spełnione są przesłanki odpowiedzialności klienta. Odrębny wyjątek dotyczy uzasadnionego podejrzenia oszustwa samego płatnika, zgłoszonego pisemnie właściwemu organowi; nie można utożsamiać go z niedbalstwem. Dla porównania mBank, który zakończył podobne postępowanie decyzją zobowiązującą, utworzył na nie łącznie 35 mln zł rezerw, a Pekao, którego postępowanie trwa, 78,7 mln zł.
Co to oznacza dla klientów Erste?
Niedozwolona klauzula nie wiąże konsumenta z mocy art. 3851 kodeksu cywilnego, niezależnie od decyzji UOKiK. Decyzja urzędu, gdy stanie się prawomocna, ułatwia jednak dochodzenie roszczeń. Klient, któremu bank podnosił opłaty lub prowizje na podstawie zakwestionowanych zapisów, może złożyć reklamację i żądać zwrotu nadpłaty, a w razie odmowy zwrócić się do Rzecznika Finansowego lub sądu. Warto zachować zawiadomienia o zmianach tabel opłat. Ogólny termin przedawnienia wynosi sześć lat, z końcem roku, ale początek biegu, wyjątki i przepisy przejściowe wymagają indywidualnej oceny. Sama reklamacja nie przerywa automatycznie przedawnienia. Nie każda podwyżka jest niedozwolona, a kara nie oznacza automatycznej wypłaty zwrotu wszystkim klientom.
W omawianych notach raport nie podaje liczby sporów dotyczących WIBOR-u. Nie jest to dowód, że takich postępowań nie ma. Bank informuje jedynie, że od stycznia 2027 r. nie będzie udzielał nowych kredytów opartych na tym wskaźniku.
W ocenie redakcji CHF24 najważniejsze jest rozróżnienie dwóch informacji. W sprawie klauzul modyfikacyjnych raport nie podaje osobnej kwoty rezerwy. W odrębnym postępowaniu o nieautoryzowane transakcje wyraźnie deklaruje brak rezerwy i opisuje jego powody. Nie należy przenosić tego uzasadnienia na karę za klauzule. Klient powinien zachować umowę, stare i nowe taryfy, zawiadomienia o podwyżkach oraz wyciągi, a następnie wskazać w reklamacji konkretną podstawę i wysokość żądania. Obowiązek powiadomienia wynikający z decyzji należy oceniać z uwzględnieniem jej prawomocności i zakresu.
Źródła: Raport Grupy Erste Bank Polska S.A. za III kwartał 2026 r. (sprawozdanie finansowe, nota 30, str. 56/65–57/65; część opisowa, str. 24/53); raporty Grup mBanku i Pekao za III kwartał 2026 r.; informacja ING Banku Śląskiego o decyzji UOKiK; komunikat UOKiK i sentencja RWR-4/2026 z 12.10.2026; komunikat TSUE w sprawie C-70/25 (15.10.2026); kodeks cywilny, art. 118 i art. 3851.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Decyzja UOKiK wobec Erste nie jest prawomocna. Stan na 30 października 2026 r.






