niedziela, 26 kwietnia, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL

Darmowe mieszkania dla Frankowiczów w 2026 roku! Kulisy medialnej wojny banków z kancelariami

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 07/01/2026 01:41
Czas czytania:8 minut
A A
0
Share on FacebookShare on Twitter

Wraz z nowym rokiem media i dziennikarze sprzyjający bankom kontynuują narrację, w której przebija się krytyka kancelarii prawnych oraz konsumentów. Przed Świętami jedna z czołowych gazet opublikowała wywiad z Pełnomocniczką MS ds. ochrony konsumentów, w którym pojawiła się sugestia, że Frankowicze za namową swoich prawników nie godzą się na ugody, aby przeciągać procesy sądowe i zarobić jeszcze więcej na odsetkach za opóźnienie. Tymczasem tuż po Nowym Roku ta sama dziennikarka, na łamach tej samej gazety, opublikowała artykuł sugerujący, że Frankowicze nie chcą powrotu teorii salda – po tym jak „dostali darmowe kredyty”, teraz chcą „darmowych mieszkań”. Wygląda na to, że w sferze informacyjnej mamy do czynienia już nie z pojedynczymi atakami, ale z prawdziwą zmasowaną wojną. Do tego co obecnie dzieje się w mediach można zastosować określenie zaczerpnięte z terminologii wojskowej – „proxy wojna”, określana też mianem wojny zastępczej albo wojny przez pośrednika.Darmowe mieszkania dla Frankowiczów w 2026 roku! Kulisy medialnej wojny banków z kancelariami

  • W mediach trwa atak na kancelarie frankowe. Jest to przykład wojny zastępczej, która nie toczy się w sądach pomiędzy stronami sporu, a ma miejsce w mediach.
  • Strona atakująca (banki, sprzyjający im dziennikarze, influencerzy, a nawet urzędnicy rządowi) uderzają w cel pośredni, tj. w pełnomocników prawnych reprezentujących konsumentów.
  • Najnowsza narracja o „darmowych mieszkaniach dla Frankowiczów” ma służyć podsycaniu antagonizmów pomiędzy poszczególnymi grupami kredytobiorców oraz przykryciu błędów i zaniedbań banków, które mogą skutkować przedawnieniem ich roszczeń.
  • Atakowanie kancelarii wyspecjalizowanych w sporach z bankami i podważanie prawa konsumenckiego uderza nie tylko we Frankowiczów, ale także w posiadaczy kredytów złotowych z WIBOR-em i kredytów konsumenckich.
  • Kancelarie prawne nie wykraczają poza swoje kompetencje. Rolą pełnomocników prawnych (adwokatów i radców prawnych) jest reprezentowanie obywateli w sądach i egzekwowanie prawa konsumenckiego w praktyce.

Banki prowadzą proxy wojnę przeciwko kancelariom prawnym broniącym konsumentów. Pomagają im sprzyjający sektorowi dziennikarze, powiązani z bankami influencerzy oraz celebryci

Określenie „proxy wojna” wywodzi się z terminologii militarnej i oznacza wojnę prowadzoną pomiędzy państwami, nie na terenie własnego terytorium, lecz na terenie państwa trzeciego (zewnętrznym, zastępczym). Przykładem takiej wojny były konflikty pomiędzy Zachodem a ZSRR w czasie „zimnej wojny”, rozstrzygane na terenie innych państw (np. Korea, Wietnam). Nie tak dawno sekretarz stanu USA Marco Rubio określił mianem proxy wojny konflikt na Ukrainie. W jego ocenie, jest to wojna zastępcza pomiędzy państwami nuklearnymi, tj. USA i Rosją, prowadzona na terenie państwa trzeciego.

Wraz z rozwojem mediów cyfrowych określenie „proxy wojna” zyskało szersze znaczenie. Wojny proxy zaczęły toczyć się na poziomie informacyjnym, a ich nieodłącznym elementem jest manipulowanie opinią publiczną oraz szerzenie dezinformacji, tak aby zrealizować określone cele bez bezpośredniego starcia.

Proxy wojną jest także uruchomiona w mediach kampania, obwiniająca kancelarie prawne o manipulowanie swoimi klientami frankowymi, tak aby ci „grali” na jak najwyższe odsetki za opóźnienie oraz na przedawnienie roszczeń banków i „darmowe mieszkania”. Chodzi o sytuacje, gdzie banki dopuściły się rażących zaniedbań i nie wezwały kredytobiorców do zwrotu kapitału w terminie 3 lat od momentu kiedy konsument zakwestionował umowę. W takiej sytuacji sąd może uznać roszczenia banku za przedawnione. Kredytobiorca w wyniku unieważnienia umowy uzyska nie tylko darmowy kredyt (bez odsetek), ale dodatkowo nie będzie musiał zwracać bankowi kapitału kredytu.

Jednym z celów tego typu publikacji jest zohydzenie społeczeństwu grupy kredytobiorców nazywanych Frankowiczami, sugerowanie że są oni chciwi i wykorzystują procesy z bankami do zarabiania ogromnych sum na odsetkach za opóźnienie oraz do walki o „darmowe mieszkania”.

Jednak głównym „wrogiem” nie są sami kredytobiorcy, ale reprezentujące ich kancelarie prawne, które rzekomo namawiają swoich klientów do zachowań oportunistycznych. Narracja krytykująca kancelarie prawne wybrzmiewa na łamach wielu portali, gazet, mediów społecznościowych oraz na kanale YouTube. Angażują się w tę akcję dziennikarze sprzyjający bankom, influencerzy związani z bankami ale kreujący się na „niezależnych ekspertów”, prawnicy reprezentujący banki, celebryci, urzędnicy rządowi. Proxy wojna toczy się nie na salach sądowych, ale w mediach, a jej celem jest obrona interesów banków po przegranych w sądach.

Nieprzypadkowy moment eskalacji „wojny zastępczej” wytoczonej przez banki przeciwko kancelariom prawnym. Linia orzecznicza jest dla banków jednoznacznie niekorzystna, ale próbują jeszcze coś ugrać w związku z projektem ustawy frankowej

Narracja o „darmowych mieszkaniach dla Frankowiczów” pojawiła się w momencie kiedy banki są w sądach na pozycji przegranej. Około 98% kredytobiorców frankowych wygrywa swoje sprawy przeciwko bankom. Umowy są unieważniane, w wyniku czego kredytobiorcy odzyskują od banków wszystkie wpłaty związane z kredytem, powiększone o odsetki za opóźnienie.

Kilka tygodni temu ta sama gazeta, która ostatnio pisała o „darmowych mieszkaniach dla Frankowiczów”, zasugerowała, że procesy stały się dla Frankowiczów „żyłą złota”, a rekompensatę za lata stresów i czekania na wyrok sądu porównała do intratnej lokaty.

Warto więc wyjaśnić, że odsetki za opóźnienie mają umocowanie w kodeksie cywilnym, a ich wysokość jest taka sama dla kredytobiorców, banków oraz wszystkich innych osób i podmiotów w Polsce.

Banki notują w sądach jedną klęskę za drugą i ponoszą w związku z tym olbrzymie koszty. Koszty te wzrosłyby kilkakrotnie gdyby sądy uznały, że roszczenia banków uległy przedawnieniu i kredytobiorcy nie muszą oddawać kapitału.

Banki niechętnie dzielą się informacjami na temat liczby spraw, w których nie zabezpieczyły się na okoliczność zwrotu kapitału w ciągu 3 lat po zakwestionowaniu umowy przez konsumenta. Należy zakładać, że do takich zaniechań doszło w wielu przypadkach, skoro probankowi eksperci i dziennikarze powielają narrację o tym, żeby do projektu ustawy frankowej wpisać teorię salda. Taki typ rozliczenia stron po unieważnieniu umowy mógłby uchronić banki przed przedawnieniem oraz obniżyć koszty z tytułu odsetek za opóźnienie. Projekt ustawy jest obecnie przedmiotem prac komisji sejmowych i dlatego właśnie teraz banki wyciągnęły jak z rękawa temat „darmowych mieszkań”.

Mity na temat „darmowych mieszkań” dla Frankowiczów

Darmowe kredyty są konsekwencją uznawania przez sądy umów frankowych za nieważne. Zgodnie z obowiązującą powszechnie praktyką, w takich sytuacjach strony oddają sobie to co wzajemnie świadczyły w ramach nieważnej umowy. Kredytobiorcy otrzymują od banków zwrot wpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych, opłat i prowizji związanych z kredytem, a z bankiem muszą rozliczyć się z kapitału kredytu. Kredytobiorca oddaje tylko nominalną kwotę kredytu, bez odsetek, wynagrodzenia czy waloryzacji kapitału. Skutki finansowe unieważnienia umowy wynikają bezpośrednio z przepisów krajowych oraz prawa UE, a także z orzecznictwa TSUE. Nie jest to wynik kreatywności prawników, jak często sugerowane jest w różnych publikacjach.

Podobnie jest z tzw. „darmowymi mieszkaniami”. Jest to skutek niedochowania przez banki 3-letniego terminu na wezwanie kredytobiorcy do zwrotu kapitału albo na złożenie kontrpozwu. Termin ten jest zapisany w kodeksie cywilnym i obowiązuje wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą (nie tylko banki). Banki w wielu przypadkach nie dochowały tego terminu (prawdopodobnie w wyniku własnego niedbalstwa) a teraz próbują wykorzystać prace nad ustawą frankową do przyznania im nadzwyczajnych przywilejów.

Nie dość, że projekt ustawy przewiduje nadzwyczajne wyjątki dla banków od ogólnych zasad postepowania cywilnego (znaczne wydłużenie bankom terminów na zgłoszenie zarzutu potrącenia oraz wniesienie roszczeń wzajemnych), to dodatkowo „zaprzyjaźnieni dziennikarze” lobbują za wprowadzeniem do ustawy teorii salda, która mogłaby ochronić banki przed konsekwencjami finansowymi własnych błędów i zaniechań.

Dlatego kreowana jest narracja, że Frankowicze i reprezentujące ich kancelarie wykorzystują przepisy o przedawnieniu do uzyskania „darmowych mieszkań”. Przy tym jest to przedstawiane w taki sposób, jakby „darmowe mieszkania” były standardowym rezultatem spraw sądowych. Wyroki oddalające roszczenia banków o zwrot kapitału kredytu zdarzają się, ale jednak stosunkowo rzadko. Na ogół Frankowicze dobrowolnie rozliczają się z bankami z kapitału kredytu.

Gdzie leży źródło problemu. Są nim Frankowicze i kancelarie prawne, czy raczej klauzule abuzywne zamieszczone w umowach kredytowych i obstrukcje ze strony banków?

Sprzyjające bankom media stosują tzw. sofizmaty, czyli strategie polegające na „odwracaniu kota ogonem”. Przedstawiają one ofiary procederu frankowego jako kombinatorów, wyłudzaczy oraz wybielają banki. Dostrzegają problem w aktywności kancelarii, ale nie wspominają, że praprzyczyną problemu jest zamieszczanie przez banki w umowach nieuczciwych względem konsumentów postanowień (klauzul abuzywnych), nieuznawanie reklamacji i przeciąganie spraw sądowych przez długie lata.

Choć powszechnie znane są triki banków służące przewlekaniu postępowań (m.in. powoływanie licznych świadków nic niewnoszących do spraw, wnioskowanie o opinie biegłych), teraz w mediach pojawia się narracja, że to Frankowicze dążą do wydłużania spraw w celu zwiększenia korzyści z odsetek za opóźnienie.

Komu służy przerzucanie odpowiedzialności z instytucji finansowych na kredytobiorców i ich pełnomocników?

Niewątpliwie mamy do czynienia z próbą przerzucenia odpowiedzialności za nieuczciwe praktyki banków na kredytobiorców i reprezentujące ich kancelarie prawne. Jest to typowa wojna informacyjna, w której walka toczy się o przekonanie opinii publicznej oraz decydentów do pewnych racji, a wykorzystuje się do tego celu zmanipulowane dane, dezinformację, półprawdy lub wręcz zupełnie nieprawdziwe informacje. Ofiary nieuczciwego procederu są przedstawiane jako sprawcy problemów oraz osoby postępujące niemoralnie.

Celem takiej narracji jest ochrona interesów wielkich korporacji finansowych. Gra toczy się o jeszcze większe zyski banków, które w dużym stopniu wyparują z Polski do ich zagranicznych właścicieli. Nie skorzystają na tym ani obywatele ani państwo polskie.

Kancelarie prawne nie zarządzają systemem prawnym a jedynie egzekwują prawo chroniące konsumentów

Nie tak dawno w mediach pojawiły się sugestie, że system prawny zaczyna być „zarządzany” przez kancelarie prawne, które nakłaniają klientów do składania pozwów i mają duży wpływ na sędziów (według niektórych probankowych ekspertów, prawnicy kredytobiorców rzekomo podsuwają sędziom treść pytań prejudycjalnych do TSUE w sprawach dotyczących konsumentów).

Jest to całkowicie błędna narracja. Profesjonalni pełnomocnicy (adwokaci i radcowie prawni) pełnią ważną rolę w systemie państwa prawa. Ich zadaniem jest obrona klientów w trakcie procesów sądowych. Kancelarie wyspecjalizowane w sporach z bankami wyłącznie egzekwują prawo krajowe i unijne dotyczące ochrony konsumentów. Bez tych kancelarii konsumenci byliby pozbawieni realnej ochrony.

Choć przepisy prawa oraz bogate orzecznictwo TSUE nakazują ochronę konsumentów jako słabszych uczestników rynku, wielkie korporacje finansowe dobrowolnie nie respektują tych przepisów. Ochrona konsumenta jest więc iluzoryczna. Dopiero pod wpływem presji (zwłaszcza w postaci pozwu sądowego) są w stanie iść na ustępstwa.

Banki dysponują sztabami swoich prawników i dodatkowo korzystają z usług kancelarii prawnych, ale w mediach lansują narrację, że korzystanie przez drugą stronę sporu (konsumentów) z usług wyspecjalizowanych w sporach z bankami kancelarii prawnych jest czymś niemoralnym.

Szerszy kontekst wojny służącej podważaniu prawa konsumenckiego. Nie chodzi tylko o Frankowiczów, ale także o innych kredytobiorców (w tym WIBOR-owych)

Banki wytoczyły najcięższe działa akurat w momencie kiedy ważą się losy ustawy frankowej, ale równocześnie tuż przed pierwszym wyrokiem TSUE w sprawie C-471/24 dotyczącej kredytu złotowego z oprocentowaniem zmiennym opartym o WIBOR (ogłoszenie wyroku jest zaplanowane na 12 lutego br.)

Wydaje się, że banki pogodziły się już ze stratami wynikającymi z przegranych procesów dotyczących kredytów frankowych. Dzięki zawiązywanym od kilku lat rezerwom, są przygotowane na poniesienie tych kosztów.

Znacznie większym zagrożeniem dla banków są kredyty złotowe z WIBOR-em, które zaczynają być kwestionowane w sądach (do końca września 2025 r. wpłynęło ponad 5 tys. pozwów). Na razie wyroków w tych sprawach jest mało, ale może się to zmienić po ogłoszeniu werdyktu TSUE.

Podważanie prawa dotyczącego ochrony konsumentów uderza nie tylko we Frankowiczów, ale także we wszystkich kredytobiorców. Im mocniej prawo konsumenckie będzie respektowane, tym większe szanse na sprawiedliwość dla kredytobiorców WIBOR-owych oraz na uczciwe umowy kredytowe dla przyszłych pokoleń Polaków.

Podsumowanie

Już nie pojedyncze incydenty, ale regularna wojna toczy się w sferze publicznej. Przedmiotem zmasowanego ataku stały się kancelarie prawne broniące praw konsumentów w sporach z instytucjami finansowymi.

Najnowsza odsłona tej wojny to narracja o rzekomym namawianiu Frankowiczów przez ich pełnomocników do walki o „darmowe mieszkania”. Tak naprawdę ma ona przykryć niedbalstwo i błędy banków. Instytucje te dysponują sztabami prawników, a mimo to w wielu przypadkach nie dochowały 3-letniego terminu na przerwanie biegu przedawnienia roszczeń o zwrot kapitału. Jest to przejaw lekceważenia przepisów, które obowiązują wszystkie podmioty gospodarcze w Polsce.

Podobnie jest z przestrzeganiem przez banki prawa dotyczącego ochrony konsumentów. Bez wyspecjalizowanych kancelarii prawnych kredytobiorcy-konsumenci nie mieliby szans na wyegzekwowanie swoich praw.

 

Udostępnij43Tweet27
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Autor treści publicystycznych poświęconych tematyce kredytów waloryzowanych oraz sporów konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach oraz bieżących wydarzeń związanych z rynkiem kredytowym. Publikowane materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny i nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

Rekomendowane dla Ciebie

„Nic się nie zmieniło”? Wyrok TSUE C-744/24 kontra manipulacje ZBP w sprawie sankcji kredytu darmowego

Napisał Michał Augustynowicz
23 kwietnia 2026
„Nic się nie zmieniło”? Wyrok TSUE C-744/24 kontra manipulacje ZBP w sprawie sankcji kredytu darmowego

Trybunał Sprawiedliwości UE wydał dziś wyrok, który miliony polskich kredytobiorców czekały od miesięcy. Prezes Związku Banków Polskich w piętnaście minut po ogłoszeniu już twierdzi, że „to nie zmienia...

Czytaj więcejDetails

Wyrok TSUE C-744/24 23.04.2026. Sankcja kredytu darmowego: ukryty mechanizm „zawyżenia” polskich kredytów wychodzi na jaw?

Napisał Michał Augustynowicz
21 kwietnia 2026
Frankowicze 2026: Przełomowy kwiecień, liczne wyroki TSUE i co to oznacza dla kredytobiorców?

TSUE · C-744/24 · 23 kwietnia 2026 Konsument podpisał umowę na 150 000 zł. Do jego rąk trafiło 133 214,92 zł. Odsetki bank naliczał jednak od pełnych 150...

Czytaj więcejDetails

TSUE o przedawnieniu frankowym: banki dostały narzędzia procesowe, ale z rygorystycznymi ograniczeniami. Co to naprawdę oznacza dla frankowiczów?

Napisał Michał Augustynowicz
16 kwietnia 2026
Banki miały upaść, a toną w zyskach! mBank, Pekao i Santander pokazały raporty. Frankowicze, muszą zobacz te liczby!

Trybunał Sprawiedliwości UE ogłosił dziś trzy długo wyczekiwane wyroki w polskich sprawach frankowych. Wbrew czarno-białym prognozom z obu stron barykady – nie ma ani totalnej klęski frankowiczów, ani...

Czytaj więcejDetails
Następny post
Wyrok TSUE ws. WIBOR 12 lutego 2026. Czy banki czeka powtórka z „pogromu” frankowego?

Wyrok TSUE ws. WIBOR 12 lutego 2026. Czy banki czeka powtórka z "pogromu" frankowego?

Spis treści:

  • Banki prowadzą proxy wojnę przeciwko kancelariom prawnym broniącym konsumentów. Pomagają im sprzyjający sektorowi dziennikarze, powiązani z bankami influencerzy oraz celebryci
  • Mity na temat „darmowych mieszkań” dla Frankowiczów
  • Gdzie leży źródło problemu. Są nim Frankowicze i kancelarie prawne, czy raczej klauzule abuzywne zamieszczone w umowach kredytowych i obstrukcje ze strony banków?
  • Komu służy przerzucanie odpowiedzialności z instytucji finansowych na kredytobiorców i ich pełnomocników?
  • Kancelarie prawne nie zarządzają systemem prawnym a jedynie egzekwują prawo chroniące konsumentów
  • Szerszy kontekst wojny służącej podważaniu prawa konsumenckiego. Nie chodzi tylko o Frankowiczów, ale także o innych kredytobiorców (w tym WIBOR-owych)
  • Podsumowanie

Serwis informacyjno-publicystyczny poświęcony kredytom i sporom konsumentów z bankami. Publikujemy wiadomości, analizy i komentarze dotyczące kredytów we frankach oraz w złotówkach. Śledzimy wyroki sądowe, zmiany w prawie i oferty ugodowe, aby kredytobiorcy mogli być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami.
W serwisie znajdziesz także materiały informacyjne, poradniki o charakterze ogólnym, relacje kredytobiorców oraz opinie i komentarze specjalistów, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację na rynku. Publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

MENU

  • • Strona główna
  • • Wiadomości
  • • Wyroki
  • • Poradnik Frankowicza
  • • Felietony
  • • W Sądach
  • • Kredyty w złotówkach
  • • Baza wiedzy
  • • Kontakt

WYDAWCA

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu

ul. Stanisławowska 47

54-611, Wrocław

E-mail: info@chf24.pl

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt