Kredytobiorca, który chce pozwać bank o kredyt frankowy, WIBOR czy sankcję kredytu darmowego, może zlecić sprawę adwokatowi lub radcy prawnemu, skorzystać z firmy, która sfinansuje proces w zamian za część wygranej, albo sprzedać swoje roszczenie wobec banku w drodze cesji i przestać być stroną sporu. Ten rynek urósł razem z liczbą pozwów i od kilku lat dzieli wszystkich, którzy się nim zajmują. Banki twierdzą, że pośrednicy napędzają masowe procesy i zarabiają kosztem klientów. Konsumenci i część prawników odpowiadają, że rynek roszczeń istnieje tylko dlatego, że banki przez lata stosowały wadliwe umowy, a państwo na to nie reagowało.
13 października Związek Banków Polskich i PAP MediaRoom opublikowały relacje z debaty, która odbyła się 7 października w siedzibie PAP. Sektor bankowy przedstawił na niej kierunki zmian w prawie dotyczących cesji wierzytelności i firm skupujących roszczenia. Najwięcej mówi jednak to, kto zasiadł przy stole, kogo przy nim zabrakło i co powiedziała przedstawicielka rządu.
Kto zorganizował debatę i kto przy niej zasiadł?
Debatę zorganizowały PAP Biznes i Związek Banków Polskich, a odbyła się pod szyldem „Klub Polska 2035+”, z tytułem „Rynek roszczeń konsumenckich: dostęp do sprawiedliwości czy luka regulacyjna?”. Nie udało nam się znaleźć publicznego opisu tej formuły. ZBP i PAP Biznes organizują wcześniej m.in. Forum Polska 2035, więc wszystko wskazuje na cykl wydarzeń prowadzony przez związek banków i agencję. Relacja PAP ukazała się w serwisie PAP MediaRoom, w którym, jak wynika ze stopki serwisu, materiały powstają we współpracy z firmami i instytucjami. Punktem wyjścia był raport „Third-party funding w dochodzeniu roszczeń przeciw bankom”, przygotowany w programie badawczym fundacji Warszawski Instytut Bankowości, założonej przez ZBP i banki.
Przy stole zasiedli współautor raportu prof. Krzysztof Koźmiński, prezes ZBP dr Tadeusz Białek, prezes Banku Pekao Cezary Stypułkowski, pełnomocniczka Ministra Sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska oraz przedstawiciele dwóch organizacji konsumenckich: prezes Federacji Konsumentów Monika Kosińska-Pyter i Ziemowit Bagłajewski z Fundacji Forum Konsumentów. Z relacji nie wynika, by w debacie uczestniczył ktokolwiek z UOKiK, choć to urząd był w niej najczęściej przywoływany. Nie było urzędującego Rzecznika Finansowego, przedstawicieli KNF, stowarzyszeń zrzeszających kredytobiorców ani prawników reprezentujących konsumentów w sporach z bankami. Nie było też nikogo z firm finansujących spory, choć to o nich był raport. Autorzy przyznają w nim zresztą, że zapraszali takie podmioty do wywiadów, ale żaden nie znalazł się wśród rozmówców.
Czego chcą banki?
Prezes ZBP mówił o potrzebie zmian w prawie dotyczących cesji wierzytelności i ograniczenia tzw. forum shoppingu, czyli kierowania masowych pozwów do wybranych sądów. Ocenił, że „kancelarie odszkodowawcze manipulują klientami, obiecując profity”. To jego opinia, a nie ustalenie. Szczegółowe propozycje zawiera raport WIB, datowany na 10 sierpnia 2026 r.: limit łącznego wynagrodzenia firm od roszczeń do 30 proc. tego, co odzyska klient, obowiązkowe ubezpieczenie OC na co najmniej pół miliona złotych na zdarzenie oraz publiczny rejestr takich firm prowadzony przez UOKiK albo KNF. Prof. Koźmiński, według relacji PAP, szacował potencjał przychodowy podmiotów trzecich na sprawach frankowych na od 1,2 mld zł do około 14,5 mld zł.
Najmocniej zabrzmiał prezes Pekao. Według PAP stwierdził, że „udzielanie kredytu hipotecznego zwyczajnie nie opłaca się przy tak dużym ryzyku prawnym”, a koszty sektora oszacował na około 100 mld zł.
Ministerstwo: problemem są nierozwiązane naruszenia
Dr Wiewiórowska-Domagalska przedstawiła inną diagnozę. Według relacji PAP wskazała, że problemem nie jest brak przepisów, tylko ich niewykorzystywanie. Naruszenia z punktu widzenia prawa europejskiego były jej zdaniem „ewidentne”, ale nie zostały rozwiązane systemowo, i dlatego powstał dochodowy rynek pośredników. Do rozwiązania problemu, jak oceniła, przyczyniłoby się większe zaangażowanie UOKiK.
To nie pierwsza taka uwaga pod adresem urzędu w tym roku. 4 sierpnia w opublikowanym w „Rzeczpospolitej” tekście „Konsument w Polsce stał się towarem” pełnomocniczka napisała, że lukę w systemie ochrony konsumentów wypełniły kancelarie dochodzące roszczeń, bo urząd nie był wystarczająco aktywny w kształtowaniu standardów, choć ma do tego silne narzędzia, w tym wysokie kary. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny odpowiedział w rozmowie z money.pl 12 sierpnia. Powiedział, że sektor bankowy „pielgrzymuje do Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Finansów”, lobbując za usunięciem sankcji kredytu darmowego z nowej ustawy pod pozorem braku jej proporcjonalności. Tekst pełnomocniczki potraktował jako przygotowanie gruntu pod taką zmianę, choć zastrzegł, że nie zna jej intencji.
Ten spór ma tło polityczne. 18 maja premier odebrał prezesowi UOKiK upoważnienie do prowadzenia prac nad ustawą o kredycie konsumenckim wdrażającą unijną dyrektywę, a projekt wycofano z prac rządu. Minister Maciej Berek tłumaczył w „Rzeczpospolitej”, że prace szły zbyt wolno, a projekt wykraczał poza wymogi dyrektywy. Chróstny w rozmowie z XYZ z 2 czerwca mówił, że urząd nie docenił wpływu sektora finansowego, i ujawnił, że Ministerstwo Sprawiedliwości i Rzecznik Finansowy sprzeciwiły się wtedy propozycji miarkowania sankcji kredytu darmowego. Według relacji Chróstnego dla money.pl przepisy o sankcji przeszły następnie do resortu sprawiedliwości.
W jednym punkcie diagnozy ministerstwa i banków zaskakująco się zbiegają. Prezes ZBP także mówił na debacie, że przepisy chroniące zbiorowe interesy konsumentów istnieją, ale nie są egzekwowane, i że UOKiK ma tu ważną rolę. Różnica dotyczy tego, kogo urząd miałby ścigać. Pięć dni po debacie, 12 października, prezes UOKiK ukarał cztery banki – Erste, ING, Bank Pocztowy i Plus Bank – łącznie na ponad 147 mln zł za zapisy pozwalające im samodzielnie zmieniać umowy i cenniki. Decyzje są nieprawomocne, a banki zapowiadają odwołania.
Konsumentów reprezentowały dwie organizacje. Kim są?
Monika Kosińska-Pyter z Federacji Konsumentów wskazała postępowania przedstawicielskie jako możliwą przeciwwagę dla modelu cesyjnego i zwróciła uwagę na reklamy kancelarii, które mogą wprowadzać w błąd. Drugim głosem konsumenckim był Ziemowit Bagłajewski, adwokat, do czerwca 2025 r. zastępca Rzecznika Finansowego, a od listopada 2025 r. członek zarządu Fundacji Forum Konsumentów. Na debacie opowiadał się za regulacją i standardami przejrzystości dla kancelarii odszkodowawczych, oceniając, że ich agresywne metody pozyskiwania klientów nie odpowiadają standardom.
To nie jedyne tegoroczne wystąpienie Bagłajewskiego, w którym stanowisko organizacji konsumenckiej zbiega się ze stanowiskiem rynku finansowego. W lutym, w tekście eksperckim opublikowanym w serwisie ISBiznes jako przedstawiciel fundacji, krytykował projekt UOKiK ograniczający sprzedaż płatnych usług dodatkowych, takich jak abonamenty medyczne czy prawne, dołączanych do kredytów i pożyczek. Nazwał go „nadgorliwością” legislacyjną i przekonywał, że uderza w jeden z modeli biznesowych na rynku. Fundacja nie publikuje na swojej stronie informacji o fundatorach ani źródłach finansowania.
Co dalej?
Kolejna okazja do tej samej rozmowy w innym składzie nadarzy się szybko. 15 października Rzecznik Finansowy organizuje w Warszawie konferencję „Spory z podmiotami rynku finansowego w postępowaniu cywilnym”, na której, jak zapowiada Prawo.pl, mają wystąpić m.in. Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak, sędzia Trybunału Konstytucyjnego prof. Marcin Dziurda i dr Aneta Wiewiórowska-Domagalska. Tematem będą m.in. postępowania grupowe i przedstawicielskie oraz wpływ wyroków TSUE na sprawy frankowe i SKD.
W ocenie redakcji chf24.pl Regulacja rynku pośredników ma sens, a część propozycji, jak obowiązkowe OC czy przejrzyste rozliczenia, chroniłaby przede wszystkim samych kredytobiorców. Trudno jednak nie zauważyć proporcji tej debaty. Zorganizował ją związek banków, raport przygotowano w programie fundacji założonej przez banki, a przy stole zabrakło UOKiK, Rzecznika Finansowego, KNF i kogokolwiek, kto na co dzień reprezentuje kredytobiorców w sporach z bankami. Głos konsumentów był, ale jeden z dwóch jego przedstawicieli w tym roku już raz stanął przeciw projektowi UOKiK. Pełnomocniczka ministra słusznie przypomniała, że spory wyrosły z nierozwiązanych naruszeń. Szkoda, że po raz kolejny skierowała uwagę na bierność UOKiK, a nie na banki, które te naruszenia popełniały. Jeśli ustawodawca ma się zająć firmami od roszczeń, powinien równolegle zająć się przyczyną, dla której te firmy w ogóle mają klientów. |
Źródła: relacja ZBP z 13 października 2026 r. z debaty z 7 października 2026 r.; PAP MediaRoom, 13 października 2026 r.; raport PAB/WIB 21/2026 o third-party funding (10 sierpnia 2026 r.); ZBP o Forum Polska 2035; A. Wiewiórowska-Domagalska, „Konsument w Polsce stał się towarem”, „Rzeczpospolita”, 4 sierpnia 2026 r.; wywiad z Tomaszem Chróstnym, money.pl, 12 sierpnia 2026 r.; Bankier.pl, 27 maja 2026 r.; wywiad z Tomaszem Chróstnym, XYZ, 2 czerwca 2026 r.; wypowiedź Macieja Berka, „Rzeczpospolita”; strona Fundacji Forum Konsumentów; Z. Bagłajewski, ISBiznes, 18 lutego 2026 r.; Prawo.pl, 13 października 2026 r.; informacja UOKiK o decyzjach z 12 października 2026 r. Tekst nie jest poradą prawną. Opisane propozycje to postulaty sektora i zalecenia autorów opracowania, nie przepisy. Wypowiedzi uczestników debaty podajemy za relacjami ZBP i PAP MediaRoom. Aktualne na dzień 13.10.2026. |





