czwartek, 15 października, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki

TSUE: bank musi najpierw oddać pieniądze. Rażące niedbalstwo nie wstrzyma zwrotu

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 15/10/2026 11:30
Czas czytania:5 minut
A A
Smartfon i karta płatnicza na tle budynków TSUE w Luksemburgu — ilustracja AI

Ilustracja redakcyjna wygenerowana przy użyciu AI: smartfon i karta płatnicza na tle siedziby Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu. Nie dokumentuje rzeczywistego wydarzenia ani konkretnej transakcji.

FacebookX

Gdy oszust przejmie dane do bankowości internetowej i wyprowadzi pieniądze z konta, prawo nazywa taką operację transakcją nieautoryzowaną, bo właściciel rachunku jej nie zlecił. Bank ma wtedy obowiązek oddać pieniądze bardzo szybko, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po zgłoszeniu. W praktyce wielu klientów słyszało jednak co innego: skoro sam podałeś login, hasło czy kod, dopuściłeś się rażącego niedbalstwa i zwrotu nie będzie. Kto chciał odzyskać pieniądze, musiał złożyć skargę do Rzecznika Finansowego albo pozwać bank.

15 października Trybunał Sprawiedliwości UE odwrócił tę kolejność. Rozpoznając sprawę C-70/25, uznał, że bank nie ma prawa wstrzymać zwrotu pieniędzy z nieautoryzowanej transakcji wyłącznie dlatego, że uważa, iż klient rażąco zaniedbał swoje obowiązki. Najpierw pieniądze mają wrócić na konto. Spór o to, kto ostatecznie poniesie stratę, może przyjść dopiero później.

Czego dotyczyła sprawa przed TSUE?

Klientka PKO BP sprzedawała rzeczy w internecie i dostała od rzekomego kupującego link do strony podszywającej się pod bank. Wpisała tam dane logowania, a oszust przelał z jej rachunku równowartość ok. 700 euro. Następnego dnia zgłosiła to bankowi, ale bank odmówił zwrotu, twierdząc, że klientka rażąco niedbale umożliwiła transakcję. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Koszalinie, który zapytał Luksemburg, czy dyrektywa o usługach płatniczych pozwala bankowi w takiej sytuacji odmówić zwrotu.

Co orzekł Trybunał? Najpierw zwrot, potem spór

Według komunikatu prasowego TSUE nr 147/26 Trybunał oddzielił dwie kwestie, które banki dotąd łączyły. Pierwsza to zwrot. Bank musi oddać kwotę nieautoryzowanej transakcji najpóźniej do końca pierwszego dnia roboczego po tym, jak ją stwierdził albo otrzymał zgłoszenie, o ile klient zgłosił ją bez zbędnej zwłoki. Przekonanie banku, że klient umożliwił transakcję przez rażące zaniedbanie, nie uprawnia go do wstrzymania zwrotu. Druga kwestia to ostateczne rozliczenie straty. Dopiero w tym, drugim kroku bank może w stosownych przypadkach dochodzić od klienta zwrotu poniesionej straty, ale tylko wtedy, gdy wykaże, że wynika ona z umyślnego lub rażąco niedbałego naruszenia obowiązków klienta, w szczególności dotyczących ochrony danych do logowania. Ciężar dowodu spoczywa na banku.

Trybunał uzasadnił to wysokim poziomem ochrony konsumentów. Gdyby bank mógł z góry odmawiać zwrotu, obowiązek niezwłocznego oddania pieniędzy straciłby sens, a klient musiałby sam dochodzić swoich praw, ponosząc koszty i niedogodności postępowania. Jeśli klient po zwrocie nie odda pieniędzy dobrowolnie, to bank, a nie on, będzie musiał iść do sądu i tam udowodnić rażące niedbalstwo.

Jedyny wyjątek: podejrzenie oszustwa samego klienta

Bank może wstrzymać zwrot tylko w jednej sytuacji: gdy ma uzasadnione podstawy, by podejrzewać, że oszustwa dopuścił się sam klient, a swoje podejrzenia przekaże pisemnie właściwemu organowi. W polskiej ustawie o usługach płatniczych chodzi o zawiadomienie organów ścigania, a podstawy podejrzenia muszą być należycie udokumentowane. To wyjątek wąski i dotyczy zupełnie innej sytuacji niż typowy phishing. Chodzi o przypadki, w których bank podejrzewa, że klient sam upozorował kradzież, a nie o takie, w których klient dał się oszukać. Jak podkreśla Rzecznik Finansowy, sam zarzut rażącego niedbalstwa nie wystarcza do wstrzymania zwrotu. Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak skomentował wyrok słowami: „Bank nie może być sędzią we własnej sprawie”.

Czy wyrok dotyczy przelewu, który sam zleciłem oszustowi?

To najważniejsze zastrzeżenie dla czytelników. Wyrok dotyczy transakcji nieautoryzowanej, czyli takiej, którą wykonał ktoś inny, np. oszust, który zalogował się na cudze konto. Inaczej wygląda sytuacja, w której klient, zmanipulowany przez fałszywego pracownika banku, policjanta czy inwestycyjnego „doradcę”, sam wpisał dane odbiorcy i zatwierdził przelew. Zgodę na płatność wyraził wtedy sam posiadacz rachunku, nawet jeśli został wprowadzony w błąd, dlatego przelew uznaje się zwykle za autoryzowany. Obowiązek zwrotu w terminie D+1 w takim przypadku nie działa. Szansą na odzyskanie środków jest przede wszystkim szybkie zatrzymanie ich u odbiorcy, zanim oszust je wypłaci, oraz śledztwo prokuratury. Granica bywa jednak sporna. Prawidłowe zalogowanie czy poprawnie wpisany kod SMS same w sobie nie przesądzają, że to klient zlecił transakcję, a według ustawy to bank musi udowodnić, że operacja była autoryzowana. Dlatego odmowę opartą wyłącznie na tym, że uwierzytelnienie przebiegło prawidłowo, warto zakwestionować.

Bank odmówił zwrotu wcześniej. Co teraz?

Wyrok TSUE nie wraca automatycznie pieniędzy osobom, którym bank odmówił w przeszłości, ale wyjaśnia, jak przepisy należało stosować od początku. Klient, który zgłosił nieautoryzowaną transakcję w terminie, czyli bez zwłoki, a najpóźniej 13 miesięcy po obciążeniu konta, a mimo to usłyszał odmowę z powodu rażącego niedbalstwa, może złożyć ponowną reklamację powołującą się na wyrok, wystąpić do Rzecznika Finansowego albo skierować sprawę do sądu. Znaczenie będzie miało przedawnienie roszczenia oraz to, czy sprawa nie zakończyła się już prawomocnym wyrokiem. Sam PKO BP, pozwany w tej sprawie, jeszcze przed wyrokiem zapewniał, że postępuje już zgodnie z marcową opinią rzecznika generalnego TSUE. Daty tej zmiany nie ujawnił i nie wyjaśnił, co z reklamacjami odrzuconymi wcześniej. Część rynku jest już w tym zakresie pod presją UOKiK: według Prawo.pl cztery postępowania zakończyły się decyzjami zobowiązującymi, a dziesięć wobec innych dużych banków trwa.

Skala problemu jest duża. Według danych NBP przytaczanych przez Prawo.pl w pierwszym kwartale 2026 r. odnotowano blisko 39,2 tys. nieautoryzowanych transakcji o wartości ok. 246 mln zł, z czego banki pokryły ok. 27 mln zł, czyli ok. 11 proc. Do Rzecznika Finansowego w latach 2022–2025 wpłynęło ponad 10 tys. wniosków o interwencję w sprawach odmowy zwrotu.

W ocenie redakcji chf24.pl

Wyrok nie zwalnia klientów z ostrożności i nie oznacza, że bank zawsze poniesie stratę. Zmienia natomiast to, kto musi zrobić pierwszy krok. Do tej pory ofiara oszustwa, bez pieniędzy na koncie, musiała przekonywać bank i sąd, że nie była rażąco niedbała. Teraz pieniądze wracają najpierw, a jeśli bank uważa, że klient zawinił, to on musi to udowodnić w sądzie. Banki, które przez lata odrzucały reklamacje jednym zdaniem o „udostępnieniu danych”, powinny teraz same przejrzeć te sprawy. Najlepszym sprawdzianem wyroku będzie to, czy zrobią to bez czekania na kolejne skargi i pozwy.

Źródła: komunikat prasowy TSUE nr 147/26 z 15 października 2026 r. (wyrok w sprawie C-70/25 Tukowiecka); komunikat Rzecznika Finansowego z 15 października 2026 r.; money.pl, 14 i 15 października 2026 r.; Prawo.pl, 15 października 2026 r. (dane NBP, decyzje UOKiK); dyrektywa (UE) 2015/2366 i polska ustawa o usługach płatniczych z 2011 r.

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Komunikat prasowy TSUE nie jest oficjalnym tekstem wyroku. Ocena konkretnej transakcji wymaga analizy okoliczności sprawy.

Stan na 15 października 2026 r.

Udostępnij30Tweet19
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz publikuje w CHF24.PL materiały informacyjne i publicystyczne o kredytach waloryzowanych, w tym kredytach CHF, oraz sporach konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach i bieżących wydarzeń na rynku kredytowym. Jego publikacje obejmują wiadomości, omówienia wyroków i wyjaśnienia dotyczące umów kredytowych oraz ugód z bankami. Poniżej znajduje się archiwum tekstów podpisanych jego nazwiskiem. Datę i kontekst informacji należy sprawdzać przy konkretnym materiale. Materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny. Nie stanowią indywidualnej porady prawnej ani finansowej. Informacje o redakcji i źródłach · Kontakt i zgłoszenie błędu.

Czytaj także

Wyroki WIBOR: trzy scenariusze dla kredytobiorcy. Ile można odzyskać przy kredycie 320 tys. zł?

Napisał Michał Augustynowicz
15 października 2026
Model domu, kalkulator i trzy teczki z umową kredytu na tle sądu — ilustracja AI

Unieważnienie, usunięcie WIBOR-u czy brak odsetek? Porównujemy trzy scenariusze na modelowym kredycie 320 tys. zł i wyjaśniamy, dlaczego zasądzona kwota to nie zysk.

Czytaj więcejDetails

Bank oddał pieniądze po oszustwie. Czy może teraz pozwać klienta?

Napisał Michał Augustynowicz
15 października 2026
Telefon z symbolem zwrotu, karta płatnicza i korespondencja na tle sądu — ilustracja AI

Zwrot po oszustwie nie zawsze kończy spór. Sprawdź, kiedy bank może pozwać klienta, kto udowadnia rażące niedbalstwo i jakie dokumenty warto zachować.

Czytaj więcejDetails

ZBP odpowiada na wyrok TSUE. Wskazuje przyszły wyjątek od szybkiego zwrotu pieniędzy

Napisał Michał Augustynowicz
15 października 2026
Tadeusz Białek, prezes ZBP, na tle europejskiej architektury — kompozycja z użyciem AI

ZBP po wyroku C-70/25 wskazuje planowany wyjątek w PSR. Wyjaśniamy, dlaczego przyszłe przepisy nie zmieniają dzisiejszego obowiązku zwrotu pieniędzy.

Czytaj więcejDetails

Spis treści:

  • Czego dotyczyła sprawa przed TSUE?
  • Co orzekł Trybunał? Najpierw zwrot, potem spór
  • Jedyny wyjątek: podejrzenie oszustwa samego klienta
  • Czy wyrok dotyczy przelewu, który sam zleciłem oszustowi?
  • Bank odmówił zwrotu wcześniej. Co teraz?
CHF24.PL — strona główna

Wiadomości. Analizy. Kontekst.

Kredyty frankowe i złotowe, wyroki oraz spory z bankami. Wiadomości i poradniki dla kredytobiorców.

Materiały mają charakter informacyjny. Nie stanowią indywidualnej porady prawnej ani finansowej.

Na portalu

  • Wiadomości
  • Wyroki i sądy
  • Poradniki
  • Opinie
  • Relacje z sądów
  • Kredyty frankowe
  • WIBOR i POLSTR
  • Sankcja kredytu darmowego
  • Ugody z bankami
  • Baza wiedzy
  • Kontakt
  • Korekty i aktualizacje

Wydawca i kontakt

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu
ul. Stanisławowska 47
54-611 Wrocław

info@chf24.pl

FacebookXYouTube

© 2026 CHF24.PLO redakcji i zasadach publikacjiPolityka prywatnościRegulaminZgłoś błąd w artykule

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy

© 2026 CHF24.PLO redakcji i zasadach publikacjiPolityka prywatnościRegulaminZgłoś błąd w artykule

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Kredyty frankowe
    • Kredyty złotowe
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki i sądy
    • Wyroki TSUE
    • Relacje z sądów
  • Poradniki
  • Opinie
  • Ugody
  • Kancelarie
    • Prawnicy

© 2026 CHF24.PLO redakcji i zasadach publikacjiPolityka prywatnościRegulaminZgłoś błąd w artykule