czwartek, 28 maja, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL

„Banksterka” była tylko pretekstem. Sektor finansowy rusza po kompetencje UOKiK?

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 28/05/2026 10:38
Czas czytania:11 minut
A A
0
Share on FacebookShare on Twitter

Jedno słowo — „banksterka” — stało się pretekstem, który przypieczętował los dwuletniego projektu ustawy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kilka dni później sektor finansowy przechodzi do kontrofensywy. I robi to elegancko: ustami jednego z najbardziej cenionych cywilistów w kraju, w języku „zaufania” i „dialogu”. Tyle że pada w niej bardzo konkretny postulat — przyznanie wyłącznego nadzoru nad rynkiem finansowym Komisji Nadzoru Finansowego. A to w praktyce oznaczałoby odebranie części tych kompetencji UOKiK.

Od jednego słowa do projektu w koszu

Przypomnijmy kolejność zdarzeń, bo ona tłumaczy wszystko. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny publicznie nazwał część praktyk sektora bankowego „niekiedy, niestety typową banksterką”. Reakcja była błyskawiczna: wiceprzewodniczący KNF Marcin Mikołajczyk ocenił tę wypowiedź jako urągającą standardom. Wkrótce potem prace nad projektem nowej ustawy o kredycie konsumenckim — nad którym UOKiK pracował dwa lata — zostały faktycznie wstrzymane.

Trzeba tu uczciwie zaznaczyć: incydent z „banksterką” nie był jedyną przyczyną. Projekt od miesięcy spotykał się z silną krytyką KNF, Związku Banków Polskich i resortów gospodarczych — m.in. w zakresie sankcji kredytu darmowego i braku „proporcjonalności” sankcji. Mocne słowo prezesa UOKiK raczej przyspieszyło i politycznie ułatwiło wstrzymanie prac, niż samo je wywołało. To istotny niuans, bo pokazuje, że presja na regulatora narastała znacznie wcześniej — a wywiad opisany niżej jest kolejnym jej etapem, nie pojedynczym wystrzałem.

To istotny kontekst dla wywiadu, jaki 28 maja opublikował Bankier.pl. Rozmowa z prof. Michałem Romanowskim — adwokatem i przewodniczącym Kapituły Ekspertów Europejskiego Kongresu Finansowego — ukazuje się dosłownie w przededniu kongresu EKF w Sopocie (1–3 czerwca 2026 r.) i tuż po porażce prokonsumenckiego regulatora. Trudno o lepszy moment, by przejąć narrację. I dokładnie to się dzieje.

Nie chodzi przy tym o to, by deprecjonować dorobek prof. Romanowskiego — to wybitny prawnik, w latach 2006–2015 członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego, a jego argumenty zasługują na merytoryczną debatę niezależnie od afiliacji instytucjonalnej. Chodzi o coś innego: o rozłożenie na czynniki pierwsze argumentów, które — jakkolwiek ubrane w neutralny język — prowadzą do bardzo konkretnych, korzystnych dla banków wniosków instytucjonalnych.

Kto mówi i w czyim imieniu

Zacznijmy od źródła. „Klub Odpowiedzialnych Finansów przy EKF”, na który powołuje się rozmówca, brzmi jak bezstronna instytucja społeczna. W rzeczywistości to platforma działająca przy Europejskim Kongresie Finansowym — corocznym zjeździe liderów sektora finansowego, organizowanym od 2010 r. Klub powstał w styczniu 2020 r., kieruje nim Andrzej Reich, a Radzie Programowej EKF przewodniczy Jan Krzysztof Bielecki, były premier i były prezes Pekao.

EKF sam opisuje się jako apolityczny think tank. Ma do tego prawo. Warto jednak wiedzieć, że w gronie jego ekspertów i uczestników dominują przedstawiciele banków, a w sprawach sporów konsumentów z bankami stanowiska tego środowiska konsekwentnie układają się po jednej stronie. To Klub firmował m.in. opinię amicus curiae kierowaną do TSUE w sprawach frankowych, a jego komentarze regularnie krytykują obarczanie banków „socjalną” rolą państwa. Innymi słowy: nie jest to organizacja konsumencka. To głos sektora — sformułowany kompetentnie, ale jednak sektora. Mimo to argumenty prof. Romanowskiego należy rozpatrywać merytorycznie, a nie wyłącznie przez pryzmat instytucjonalnej afiliacji — i to robimy poniżej.

Dlaczego to ważne dla czytelnika: gdy w debacie publicznej cytowana jest „niezależna” instytucja, która w praktyce reprezentuje jedną ze stron sporu, warto pamiętać o pełnym kontekście. Inaczej brzmi rekomendacja „eksperckiego think tanku”, a inaczej — postulat środowiska, które ma w grze policzalny interes.

Pięć ruchów retorycznych, które warto rozłożyć

1. „Win-win” i zaufanie — miękkie słowa, twarda stawka

Teza, że banki i konsumenci najwięcej zyskają na współpracy, brzmi rozsądnie. Problem w tym, do czego ta teza ma prowadzić. W ustach przedstawiciela sektora „dialog” i „zaufanie” służą do przesunięcia debaty z pytania kto skonstruował wadliwe umowy na pytanie dlaczego konsumenci je kwestionują. To subtelna zamiana ofiary i sprawcy. Klauzule abuzywne nie biorą się z „braku zaufania” kredytobiorców — biorą się z wzorców umownych przygotowanych przez banki.

2. Podważenie bezstronności prezesa UOKiK — to nie diagnoza, to argument

Jeden z najpoważniejszych fragmentów wywiadu to teza, że prezes UOKiK — przez słowo „banksterka” — utracił status bezstronności i że można to podnosić w sporach przed sądami polskimi, Komisją Europejską i TSUE. Niezależnie od intencji autora taka teza, raz wypowiedziana publicznie, funkcjonuje jak gotowy argument procesowy — dostępny dla każdego, kto będzie się z UOKiK spierać. Mocne słowa urzędnika można oceniać krytycznie. Czym innym jest jednak przekucie pojedynczej wypowiedzi w zarzut systemowej stronniczości całego organu — bo to figura, która w praktyce może osłabić pozycję regulatora w przyszłych postępowaniach.

3. „Krzyżowanie kompetencji” — i cichy plan przeniesienia nadzoru do KNF

Tu pada postulat, który jest sednem całej rozmowy: skoro kompetencje UOKiK i KNF się „krzyżują”, należy je uporządkować — przyznając wyłączny nadzór nad rynkiem finansowym przewodniczącemu KNF. Brzmi technicznie. W praktyce oznaczałoby to wyjęcie ochrony konsumenta na rynku finansowym spod UOKiK — urzędu, który prowadzi rejestr klauzul niedozwolonych, wspierał frankowiczów i przygotował projekt wdrażający dyrektywę CCD2 — i przekazanie jej organowi powszechnie postrzeganemu jako bliższy bankom.

To kluczowy punkt, bo łączy się z WIBOR-em. To właśnie KNF nadaje wskaźnikowi WIBOR status nadzorowanego benchmarku w reżimie BMR — a ta „tarcza” nadzorcza była jednym z filarów korzystnego dla banków wyroku TSUE. Środowisko, które chce ograniczyć falę sporów o WIBOR, ma więc oczywisty interes w tym, by wzmacniać KNF i osłabiać UOKiK. Zbieg okoliczności? Możliwe. Ale warto go nazwać.

4. WIBOR: „banki odetchnęły”? Niezupełnie

W wywiadzie pojawia się sugestia, że ostatnie rozstrzygnięcia dotyczące WIBOR-u pozwoliły bankom odetchnąć. I tu trzeba być precyzyjnym po obu stronach. Wyrok TSUE z 12 lutego 2026 r. (C-471/24) jest dla banków jest częściowo korzystny: Trybunał nie podważył ani samego wskaźnika WIBOR, ani metodologii jego ustalania, a wskaźnik objęty nadzorem KNF w reżimie BMR potraktował jak swoistą „tarczę”. To ważny precedens i istotny sukces sektora w zakresie umów zawartych po wejściu w życie pełnego reżimu BMR (2018/2019).

Ale — i to jest sedno — wyrok dotyczył umowy zawartej już pod rządami rozporządzenia BMR i dyrektywy 2014/17/UE, a więc tylko części portfela kredytów złotowych. Co do umów sprzed pełnego reżimu BMR sprawa pozostaje otwarta; przed Trybunałem czekają jeszcze m.in. połączone sprawy C-586/25 i C-630/25 oraz C-607/25 (odsetki maksymalne). „WIBOR się obronił” — tak, ale w konkretnym, zakreślonym przez BMR zakresie. Mówienie, że temat jest zamknięty, jest przedwczesne.

Twarde dane też nie potwierdzają „końca tematu”. Bank Millennium w raporcie za I kwartał 2026 r. podał, że do 31 marca 2026 r. wpłynęły 282 pozwy dotyczące kredytów złotowych, a osiem prawomocnych orzeczeń zapadło na korzyść banku. To dane samego banku — i dotyczą wczesnej fali spraw, w dodatku z innego obszaru niż najbardziej zapalny okres sprzed 2018 roku.

5. „TSUE poszedł za daleko” i mit przeciętnego konsumenta

Wreszcie najdalej idąca teza: że TSUE zbyt mocno chroni konsumentów, traktując kredyt hipoteczny niemal jak ryzykowny instrument inwestycyjny i przerzucając całe ryzyko rynkowe na banki. To jest interpretacja sektora — i ma swoją logikę, ale też swoje słabe punkty. Orzecznictwo TSUE opiera się na dyrektywie 93/13 o nieuczciwych warunkach umownych: chodzi w nim o nierównowagę informacyjną i o to, kto rzetelnie poinformował drugą stronę o ryzyku. To nie jest „traktowanie hipoteki jak inwestycji” — to egzekwowanie obowiązku przejrzystości.

Podobnie z „zagubioną” koncepcją przeciętnego konsumenta. Unijny standard — konsument dostatecznie poinformowany, uważny i ostrożny — istnieje i ma się dobrze. To, co sektorowi przeszkadza, to nie zniknięcie tego wzorca, lecz rygorystyczne stosowanie wymogu przejrzystości przez sądy.

Narracja sektora Co pokazują fakty i orzecznictwo
„WIBOR się obronił” po wyroku TSUE C-471/24 jest korzystny dla banków i nie podważa wskaźnika, ale obejmuje umowy w reżimie BMR; sprawy sprzed 2018 r. wciąż otwarte (C-586/25, C-630/25, C-607/25)
Konfliktowanie banków z konsumentami szkodzi gospodarce Źródłem sporów pozostają wzorce umowne przygotowane przez banki, a nie sama gotowość konsumentów do dochodzenia praw
Trzeba uporządkować „krzyżujące się” kompetencje — wyłączny nadzór dla KNF W praktyce oznaczałoby to przesunięcie części nadzoru konsumenckiego z UOKiK do KNF
TSUE „poszedł za daleko” w ochronie konsumenta TSUE egzekwuje dyrektywę 93/13 i obowiązek przejrzystości, a nie „inwestycyjny” charakter kredytu

Zestawienie redakcyjne. Po lewej — tezy płynące z narracji sektorowej; po prawej — nasza ich ocena w świetle dostępnych orzeczeń i danych.

Umowa modelowa, czyli zarządzanie ryzykiem… zarządów

Sektor proponuje „modelową umowę kredytu” stosowaną w ramach dobrych praktyk — jako alternatywę dla wzorca ustawowego, który forsował UOKiK. Sama idea standaryzacji nie jest zła; przewidywalne wzorce mogą służyć i bankom, i klientom. Diabeł tkwi w trybie. Wzorzec ustawowy jest narzucany w drodze demokratycznego procesu legislacyjnego. Wzorzec „dobrych praktyk” jest dobrowolny, redagowany przez środowisko, które ma go stosować, i pozbawiony egzekwowalności — to banki decydują, czy w ogóle go przyjmą.

Najciekawsze jest jednak to, co pada w wywiadzie wprost: modelowa umowa ma być również narzędziem zarządzania ryzykiem osobistej odpowiedzialności członków zarządów banków — cywilnej, karnej i administracyjnej — związanej z kosztami podważania umów. To rzadki moment szczerości. Pod hasłem ochrony „stabilności rynku” chodzi w niemałej części o ochronę konkretnych osób przed konsekwencjami decyzji biznesowych z przeszłości.

Co w tej narracji jest prawdą

Rzetelność wymaga przyznania racji tam, gdzie ona jest. Ryzyko prawne banków jest realne i policzalne — to nie publicystyczna przesada. Z raportu Banku Pekao za I kwartał 2026 r. wynika, że na 31 marca 2026 r. przeciwko grupie toczyło się ok. 7,6 tys. spraw frankowych o łącznej wartości przedmiotu sporu ok. 2,65 mld zł, a bank prognozuje, że sporem może być objęte ok. 65% portfela tych kredytów. To dane samego banku — ale pokazują skalę.

Prawdą jest też, że przewidywalność regulacji ma wartość, że pojęcie przeciętnego konsumenta bywa stosowane niespójnie, i że eskalacja „wojny prawnej” nikomu nie służy w nieskończoność. To wszystko można podpisać. Granica przebiega gdzie indziej: między rzetelną diagnozą ryzyka a wykorzystaniem tej diagnozy do przebudowy instytucji nadzoru tak, by stała się wygodniejsza dla jednej strony sporu.

I jeszcze jedno, gwoli uczciwości: sam postulat uporządkowania kompetencji nie jest bezzasadny. Nakładanie się ról UOKiK i KNF potrafi prowadzić do niejasności — równoległych postępowań, niespójnych sygnałów dla rynku, a czasem zwykłego chaosu kompetencyjnego. Dualizm nadzoru ma realne wady. Spornym jest jednak nie czy porządkować, lecz w którą stronę — i czy ochrona konsumenta na rynku finansowym ma zostać w organie wyspecjalizowanym właśnie w niej (UOKiK), czy trafić pod skrzydła nadzorcy ostrożnościowego, którego pierwszym zadaniem jest stabilność sektora (KNF).

Kto na tym zyskuje

Banki i ich zarządy — bo każdy z postulatów (przeniesienie nadzoru do KNF, miękki wzorzec umowy, podważenie bezstronności UOKiK) redukuje ich ekspozycję prawną.

KNF — bo zyskałaby wyłączną władzę nad obszarem, w którym dziś dzieli ją z UOKiK.

Konsumenci — mogą stracić na osłabieniu niezależnego, prokonsumenckiego głosu w nadzorze finansowym. Mniej narzędzi po stronie regulatora chroniącego klienta to mniej narzędzi po stronie kredytobiorcy — a to on, nie sektor, jest w tym sporze stroną słabszą.

Co dalej

Kongres w Sopocie pokaże, jak mocno sektor będzie pchał ideę „wyłącznego nadzoru KNF”. W scenariuszu najbardziej prokonsumenckim pozostanie ona głosem w dyskusji, a równowaga UOKiK–KNF zostanie utrzymana. W wariancie mniej korzystnym dla kredytobiorców pomysł znajdzie polityczne nośniki — zwłaszcza jeśli rząd, pod presją terminu wdrożenia dyrektywy CCD2 (20 listopada 2026 r.), zechce „uprościć” architekturę nadzoru.

Niezależnie od scenariusza jedno jest pewne: spory o WIBOR i sankcję kredytu darmowego nie zniknęły, a kolejne wyroki TSUE dopiero zapadną. Dlatego warto czytać tegoroczną debatę finansową nie tylko przez to, co jest mówione, ale i przez to, kto mówi oraz czemu akurat teraz.

Bo gdy spór trudno wygrać na argumenty, kusząca staje się inna droga: zmiana reguł gry i organu, który ma ich pilnować. A pod technicznym hasłem „uporządkowania kompetencji” kryje się bardzo konkretne pytanie: kto w Polsce ma chronić konsumenta na rynku finansowym — urząd wyspecjalizowany właśnie w tym, czy nadzorca, którego pierwszym zadaniem jest kondycja banków? Warto, byśmy odpowiedzieli na nie świadomie, a nie przy okazji.

Tekst publicystyczny. Stanowi analizę i komentarz redakcji do wypowiedzi publicznych przedstawicieli rynku finansowego oraz organów nadzoru. Dane finansowe pochodzą z raportów banków za I kwartał 2026 r. i stanowią szacunki oraz ujawnienia tych instytucji. Stan na 28 maja 2026 r.

„Banksterka” była tylko pretekstem. Sektor finansowy rusza po kompetencje UOKiK?

Udostępnij30Tweet19
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Autor treści publicystycznych poświęconych tematyce kredytów waloryzowanych oraz sporów konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach oraz bieżących wydarzeń związanych z rynkiem kredytowym. Publikowane materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny i nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

Rekomendowane dla Ciebie

Sądy wygrywają z kredytami we frankach, banki idą na ugody – po co naprawdę powstaje ustawa frankowa?

Napisał Michał Augustynowicz
27 maja 2026
Sądy wygrywają z kredytami we frankach, banki idą na ugody – po co naprawdę powstaje ustawa frankowa?

Pełnomocniczka ministra sprawiedliwości tłumaczy, że ustawa frankowa to „czysto proceduralne narzędzie". Wykresy załączone do jej oświadczenia – publikowane przez resort – pokazują jednak dwie różne rzeczywistości: w sądach...

Czytaj więcejDetails

72 godziny od „banksterki” do wstrzymania. Jak UOKiK stracił kontrolę nad ustawą o kredycie konsumenckim

Napisał Michał Augustynowicz
23 maja 2026
72 godziny od „banksterki” do wstrzymania. Jak UOKiK stracił kontrolę nad ustawą o kredycie konsumenckim

Środa 20 maja 2026 r., poranne studio. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny używa słowa „banksterka”. Piątek 22 maja, godzina 15:43, platforma X. Minister Maciej Berek ogłasza: „Prace nad projektem...

Czytaj więcejDetails

„Banksterka” Prezesa Chróstnego wywołała wojnę. KNF uderzył po 24 godzinach. Kto i co naprawdę powiedział i dlaczego ?

Napisał Michał Augustynowicz
22 maja 2026
„Banksterka” Prezesa Chróstnego wywołała wojnę. KNF uderzył po 24 godzinach. Kto i co naprawdę powiedział i dlaczego ?

Środa rano, 20 maja 2026 r. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny w wywiadzie „Onet Rano. Finansowo” nazywa polski sektor bankowy „typową banksterką”. Czwartek, 21 maja, godzina 06:00 – Business...

Czytaj więcejDetails
Proszę Zaloguj się aby dołączyć do dyskusji.

Spis treści:

  • Od jednego słowa do projektu w koszu
  • Kto mówi i w czyim imieniu
  • Pięć ruchów retorycznych, które warto rozłożyć
    • 1. „Win-win” i zaufanie — miękkie słowa, twarda stawka
    • 2. Podważenie bezstronności prezesa UOKiK — to nie diagnoza, to argument
    • 3. „Krzyżowanie kompetencji” — i cichy plan przeniesienia nadzoru do KNF
    • 4. WIBOR: „banki odetchnęły”? Niezupełnie
    • 5. „TSUE poszedł za daleko” i mit przeciętnego konsumenta
  • Umowa modelowa, czyli zarządzanie ryzykiem… zarządów
  • Co w tej narracji jest prawdą
  • Co dalej

Serwis informacyjno-publicystyczny poświęcony kredytom i sporom konsumentów z bankami. Publikujemy wiadomości, analizy i komentarze dotyczące kredytów we frankach oraz w złotówkach. Śledzimy wyroki sądowe, zmiany w prawie i oferty ugodowe, aby kredytobiorcy mogli być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami.
W serwisie znajdziesz także materiały informacyjne, poradniki o charakterze ogólnym, relacje kredytobiorców oraz opinie i komentarze specjalistów, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację na rynku. Publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

MENU

  • • Strona główna
  • • Wiadomości
  • • Wyroki
  • • Poradnik Frankowicza
  • • Felietony
  • • W Sądach
  • • Kredyty w złotówkach
  • • Baza wiedzy
  • • Kontakt

WYDAWCA

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu

ul. Stanisławowska 47

54-611, Wrocław

E-mail: info@chf24.pl

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt