8 maja 2026 r. okazał się dla postępowania upadłościowego Getin Noble Banku jednym z najważniejszych dni od chwili ogłoszenia upadłości w lipcu 2023 r. Tego samego dnia, w którym sędzia Paweł Kłoczko jako sąd upadłościowy stwierdził, że Marcin Kubiczek nadal pełni funkcję syndyka, sędzia-komisarz Agnieszka Białek wydała postanowienie o powołaniu zastępcy syndyka. Funkcję obejmuje Wojciech Ryszard Zymek – kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny z licencją nr 104, jedna z najdłużej praktykujących osób w polskiej restrukturyzacji. Zakres jego czynności obejmuje „wszelkie ustawowe obowiązki syndyka”. To rozwiązanie, którego frankowicze i część prawników domagała się od ponad roku.
Dwa orzeczenia, jedna logika
Aby zrozumieć, co się stało 8 maja, trzeba spojrzeć na całą warszawską procedurę. W tej samej sprawie (sygn. WA1M/GUp/44/2023), w XVIII Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, każdą gospodarczą sprawą upadłościową „opiekuje się” dwóch sędziów. Pierwszy to sędzia-komisarz – sprawuje kierownictwo i nadzór bieżący nad postępowaniem, może zarządzać czynności, zezwalać syndykowi na te czynności, których nie wolno wykonać bez zezwolenia. To właśnie sędzia-komisarz może powołać zastępcę syndyka i określić mu zakres uprawnień (art. 159 p.u.). W tej sprawie funkcję tę pełni Agnieszka Białek. Drugi to sędzia sprawozdawca (referent), który wykonuje funkcję sądu upadłościowego – m.in. rozpatruje odwołania od orzeczeń sędziego-komisarza, decyduje o odwołaniu syndyka, wydaje postanowienie o zmianie syndyka. W tej sprawie tę funkcję pełni Paweł Kłoczko.
Sędzia sprawozdawca Kłoczko w zarządzeniu z 8 maja powiedział: do czasu wydania konstytutywnego postanowienia o zmianie syndyka, syndykiem pozostaje Marcin Kubiczek. Sędzia-komisarz Białek, w swoim postanowieniu z tej samej daty, wybrała inne narzędzie i odpowiedziała na bardzo praktyczne pytanie: kto faktycznie poprowadzi tę sprawę w nadchodzących tygodniach? Odpowiedź brzmi: zastępca syndyka. Powołanie nie zmienia kwestii formalnej (Kubiczek dalej jest syndykiem), ale rozwiązuje problem operacyjny – skoro doradca z zawieszoną licencją nie może w pełnym zakresie reprezentować masy upadłości w postępowaniach sądowych, ktoś inny musi to robić.
Art. 159 ust. 1 prawa upadłościowego: „Na wniosek syndyka lub z urzędu sędzia-komisarz może powołać zastępcę syndyka, jeżeli jest to potrzebne, zwłaszcza w przypadku wykonywania czynności w innym okręgu sądowym.” W tym przypadku sędzia Białek użyła trybu „z urzędu”, powołując się dodatkowo na ustępy 2 (zakres czynności) i 3 (do zastępcy stosuje się przepisy o syndyku odpowiednio).
Kim jest Wojciech Ryszard Zymek
Już sam numer licencji 104 mówi w środowisku doradców wszystko – to znaczy, że Wojciech Zymek dostał uprawnienia w pierwszej setce zawodu i praktykuje od momentu, w którym ten zawód istnieje w obecnym kształcie. Zymek to adwokat z Katowic, prowadzący własną kancelarię (zymek.pl), z – jak sam podaje – dwudziestoletnim doświadczeniem w postępowaniach upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Pełnił funkcje syndyka, nadzorcy sądowego i zarządcy. Jego praktyka obejmuje obsługę spółek prawa handlowego, fuzje i przejęcia oraz złożone sprawy z elementami międzynarodowymi.
Dla frankowiczów istotne jest jedno: Zymek nie jest postacią z dotychczasowego zespołu Marcina Kubiczka i nie jest związany z RZMK Restructuring (obecnie RZ Restructuring) ani z kancelarią Rymarz Zdort Maruta, która obsługiwała syndyka Getinu w postępowaniach przeciwko frankowiczom. To świeże spojrzenie z innego ośrodka – Katowice, a nie Warszawa.
Wybór doradcy z innego okręgu nie jest przypadkowy. Sam art. 159 wprost mówi, że zastępcę powołuje się „zwłaszcza w przypadku wykonywania czynności w innym okręgu sądowym” – co w praktyce znaczy, że sędzia-komisarz mógł szukać szerzej niż w warszawskim środowisku. Postępowania toczą się w sądach w całym kraju (część w Katowicach, część w Krakowie, większość w Warszawie). Powołanie Zymka, działającego z Górnego Śląska, daje też pewne narzędzia logistyczne i pozwala dystansować nową obsługę od dotychczasowej narracji procesowej.

„Wszelkie ustawowe obowiązki syndyka” – co to dokładnie znaczy
Drugi punkt postanowienia jest tym, na którym warto się zatrzymać. Sędzia-komisarz określiła, że zakres czynności zastępcy syndyka obejmuje wszelkie ustawowe obowiązki syndyka w postępowaniu upadłościowym do czasu wydania przez Sąd Upadłościowy rozstrzygnięcia w przedmiocie zmiany syndyka. Mówiąc językiem prostym: Zymek wchodzi w buty Kubiczka w pełnym zakresie. Może składać i podpisywać pisma procesowe, reprezentować masę upadłości w sądach, dokonywać czynności likwidacyjnych, rozpoznawać zgłoszenia wierzytelności, wnosić apelacje (lub – co dla frankowiczów najważniejsze – ich nie wnosić), zawierać ugody.
Z punktu widzenia teorii prawa upadłościowego to konstrukcja klasyczna i zgrabna. Marcin Kubiczek pozostaje formalnie syndykiem (bo sąd upadłościowy nie wydał jeszcze postanowienia o jego zmianie), ale jego praktyczne czynności przejmuje zastępca, którego licencja jest nienaruszona i który w żaden sposób nie jest objęty postępowaniem nadzorczym Ministerstwa Sprawiedliwości. To rozwiązuje wszystkie potencjalne problemy z legitymacją procesową, ze zgłaszaniem pism do sądu i z wykonywaniem czynności w postępowaniach przed innymi organami.
Dlaczego do tej pory zastępcy nie było
Dla porządku trzeba odnotować, że do 8 maja 2026 r. w postępowaniu upadłościowym Getin Noble Banku nie było zastępcy syndyka. Kubiczek prowadził całość postępowania jednoosobowo (oczywiście z pomocą zatrudnianych przez siebie pełnomocników z kancelarii Rymarz Zdort Maruta). I to mimo tego, że postępowanie obejmuje – jak donosił portal Prawo.pl jeszcze w styczniu 2025 r. – około 29,5 tys. zgłoszonych wierzytelności i ok. 16 tys. postępowań sądowych, w których syndyk jest stroną.
Środowisko prawnicze frankowiczów (m.in. mec. Daria Popłonyk i mec. Karolina Pilawska) od ponad roku apelowało o powołanie zastępcy, który zająłby się przede wszystkim listą wierzytelności. O potrzebie powołania zastępcy mówiło też publicznie stowarzyszenie Społeczny Nadzór Bankowy. Przez długi czas wniosek nie znajdował aprobaty u sędziego-komisarza, a sam Kubiczek konsekwentnie utrzymywał, że bez zastępcy też sobie poradzi. Z perspektywy tego, co stało się 8 maja, można odczytać tę wcześniejszą postawę jako element problemu, który ostatecznie został zauważony przez nadzór ministerialny.
Reakcje środowiska wnioskodawców po 8 maja są jednoznaczne. W jednym z komentarzy w grupie Społeczny Nadzór Bankowy padło zdanie, które dobrze oddaje obecny ton: „po około roku nasz wniosek o zastępcę syndyka został zrealizowany. Przy czym ten zastępca ma pełnię władzy głównego syndyka”. Ten ostatni element – pełnia uprawnień przyznana zastępcy – jest dla obserwatorów rynku najbardziej znaczący. Jeden z komentujących z tego środowiska zwrócił też uwagę, że „mega interesujące mogą być raporty zastępcy syndyka”, składane sędziemu-komisarzowi w trybie art. 168 p.u. To przewidywanie, które warto śledzić: pierwsze sprawozdanie Wojciecha Zymka z prowadzenia masy upadłości może być najważniejszym dokumentem analitycznym, jaki pojawi się w tej sprawie od czasu jej rozpoczęcia.
Sędzia Agnieszka Białek – ciągłość kursu
Postanowienie o powołaniu zastępcy nie spadło z nieba. Sędzia Agnieszka Białek objęła funkcję sędziego-komisarza w grudniu 2025 r., zastępując sędziego Jarosława Zarębskiego. Już 29 grudnia 2025 r. wydała pierwsze zarządzenie istotne dla frankowiczów – zobowiązała Kubiczka do „sporządzenia analizy możliwości złożenia świadczeń wierzycieli z tytułu kosztów sądowych do depozytu sądowego”. Innymi słowy: zaproponowała syndykowi sposób wypłaty zasądzonych prawomocnie kosztów procesu, których ten do tamtej pory nie chciał zwracać frankowiczom. Wcześniej, jeszcze w listopadzie 2025 r., sędzia-komisarz (wówczas Zarębski) zarządził, by syndyk przestał składać apelacje w sprawach, w których frankowicze żądali stwierdzenia nieważności umów.
Powołanie zastępcy syndyka 8 maja 2026 r. jest więc trzecim z kolei sygnałem płynącym z zespołu sędziowskiego, że strategia procesowa Kubiczka wymagała korekty. Tym razem korekta przybrała formę najsilniejszą z możliwych – wprowadzono drugiego doradcę, którego decyzje będą równolegle wpływać na kierunek postępowania.
Co to oznacza praktycznie dla frankowicza Getinu
Po pierwsze, czynności procesowe w sprawach z masy upadłości będą teraz mogły być wykonywane przez Wojciecha Zymka. Każdy frankowicz, który ma toczącą się sprawę z syndykiem GNB, w najbliższych tygodniach może zobaczyć w aktach pisma podpisywane z upoważnienia zastępcy syndyka lub bezpośrednio przez Zymka. Ważne: czynności dotychczasowe pozostają w pełni skuteczne. Zgłoszone wierzytelności zostają zgłoszone, dokonane potrącenia – ważne, decyzje syndyka co do listy wierzytelności – aktualne.
Po drugie, można rozsądnie oczekiwać, że nowy zastępca przeanalizuje strategię procesową dotyczącą frankowiczów, którzy po prawomocnym unieważnieniu umowy zgłosili wierzytelności i dokonali potrąceń. Sąd upadłościowy w zarządzeniu sędziego Kłoczko z 8 maja zapisał, że nowy syndyk – kimkolwiek by nie był – ma działać „bez istotnego ryzyka powielania zarzutów” kierowanych wobec dotychczasowego. To samo ograniczenie obowiązuje zastępcę syndyka, do którego art. 159 ust. 3 nakazuje stosować przepisy o syndyku odpowiednio.
Po trzecie, dla osób oczekujących na decyzję w sprawie listy wierzytelności wprowadzenie drugiego doradcy może oznaczać przyspieszenie. Postępowanie obejmuje skalę, której jedna osoba nie jest w stanie efektywnie obsłużyć – co obserwowali frankowicze od 2023 r. Zymek z całą pewnością nie zacznie od zera: jego zadaniem będzie wejście w bieżący status sprawy i kontynuowanie czynności. Niemniej każdy zewnętrzny obserwator wnoszący doświadczenie w upadłości zwiększa szansę, że niektóre rzeczy wreszcie ruszą.
Pytania, które pozostają otwarte
Kilka kwestii w tej sprawie wciąż nie ma jasnej odpowiedzi. Pierwsza dotyczy relacji między syndykiem a jego zastępcą. Art. 159 daje sędziemu-komisarzowi swobodę określenia zakresu czynności zastępcy. W tym przypadku zakres jest pełny, ale nie wyłącza Kubiczka z funkcji syndyka. To może rodzić pytania o to, kto faktycznie kieruje masą upadłości i podejmuje strategiczne decyzje – zwłaszcza w kontekście trwających postępowań w wojewódzkim sądzie administracyjnym oraz ewentualnego ostatecznego rozstrzygnięcia ministerstwa o cofnięciu lub utrzymaniu licencji nr 244.
Druga to wynagrodzenie. Koszty zastępcy syndyka, zgodnie z art. 230 p.u., są kosztami postępowania upadłościowego. Wpłyną więc na środki, które ostatecznie trafią do wierzycieli. Sędzia-komisarz Białek wcześniej dawała sygnały o konieczności minimalizacji kosztów postępowania – będzie to test jej konsekwencji. Trzecia – czy postanowienie z 8 maja zostanie zaskarżone. Z literalnego brzmienia art. 159 nie wynika, by sam Kubiczek miał legitymację do wniesienia środka odwoławczego, ale praktyka tego rozwiązania w upadłościach o tak dużej skali jest skromna.
Wniosek: warszawski sąd zagrał wspólny mecz
Trzeba uczciwie powiedzieć, że to, co się stało 8 maja 2026 r. w XVIII Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, jest profesjonalną odpowiedzią na sytuację, którą wytworzyła decyzja Ministerstwa Sprawiedliwości. Sąd upadłościowy (Kłoczko) zachował precyzję prawniczą: nie zmienił syndyka pochopnie, nie pochylił się przed komunikatem ministra i wprost zasygnalizował pytania o trójpodział władz. Sędzia-komisarz (Białek) zachowała precyzję praktyczną: powołała zastępcę o nienaruszonej licencji, doświadczonego, z innego okręgu, z pełnym zakresem czynności. Razem te dwa orzeczenia tworzą rozwiązanie, które chroni interes wierzycieli, ciągłość postępowania i autonomię sądu jako organu rozpoznającego upadłość banku.
Z perspektywy frankowicza Getinu, który walczył o sprawiedliwą obsługę swojej zgłoszonej wierzytelności od lipca 2023 r., 8 maja 2026 r. to jeden z najbardziej znaczących dni w całym postępowaniu. Po raz pierwszy zarówno organ nadzorujący sprawę bezpośrednio (sędzia-komisarz), jak i organ właściwy do rozstrzygania o syndyku (sąd upadłościowy) udzielili wspólnie sygnału, że dotychczasowa strategia procesowa wymagała korekty – i że wprowadzenie drugiego doradcy do tej sprawy nie tylko jest możliwe, ale i konieczne.
Najbliższe tygodnie pokażą, jak Wojciech Zymek poprowadzi tę najważniejszą polską upadłość bankową. Pierwsze pisma podpisane przez nowego zastępcę będą sygnałem dla całego rynku.
Źródła i zastrzeżenia
Postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie, XVIII Wydział Gospodarczy, sygn. akt WA1M/GUp/44/2023, z 8 maja 2026 r., wydane przez sędzię Agnieszkę Białek, sędziego-komisarza, w postępowaniu upadłościowym Getin Noble Bank S.A. w upadłości – w przedmiocie powołania zastępcy syndyka. Uzupełniająco: zarządzenie sądu upadłościowego z 8 maja 2026 r. wydane w tej samej sprawie przez sędziego Pawła Kłoczko. Dane o doradcy restrukturyzacyjnym Wojciechu Ryszardzie Zymku (numer licencji 104) na podstawie listy osób posiadających licencję doradcy restrukturyzacyjnego prowadzonej przez Ministra Sprawiedliwości oraz publicznych informacji ze strony kancelarii (zymek.pl).
Powołanie zastępcy syndyka w trybie art. 159 ust. 1 prawa upadłościowego nie powoduje zmiany syndyka – do dnia publikacji niniejszego artykułu Marcin Kubiczek pozostaje formalnie syndykiem masy upadłości Getin Noble Bank S.A. Decyzja Ministra Sprawiedliwości z 4 maja 2026 r. o zawieszeniu praw wynikających z licencji nr 244 jest nieprawomocna i podlega kontroli wojewódzkiego sądu administracyjnego.






