czwartek, 2 kwietnia, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL

Nie jesteś w stanie spłacać rat kredytu z WIBOR? Po wyroku TSUE 2026 masz więcej praw, niż mówi bank

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 26/03/2026 13:11
Czas czytania:10 minut
A A
0
Share on FacebookShare on Twitter

Po tym jak WIBOR „wystrzelił w kosmos”, wielu kredytobiorców zaczęło mieć problemy ze spłatą kredytu. Z szacunków wynika, że w wyniku serii podwyżek stóp procentowych i podążającego za nimi WIBOR-u raty kredytów uległy podwojeniu. Przykładowo dla kredytu zaciągniętego we wrześniu 2021 roku, przy stawce WIBOR 3M wynoszącej 0,21%, rata kredytu wzrosła do poziomu 2.560 zł w czerwcu 2022 roku, kiedy WIBOR wynosił już 7%. Banki na ogół nie ostrzegały klientów przed podpisaniem umowy o tak znaczącym ryzyku wzrostu rat. Dla wielu budżetów domowych raty zaczęły być dużym ciężarem. Choć od jesieni 2023 roku stopy procentowe systematycznie spadają i obniża się wartość WIBOR-u, skutki wzrostu oprocentowania zmiennego kredytów są nadal mocno odczuwalne w kieszeniach Polaków. Niektórzy mają problemy ze spłatą zadłużenia. Dobra wiadomość jest taka, że po wyroku TSUE z 12 lutego 2026 r. do pierwszej sprawy o WIBOR (C-471/24) wzrosły możliwości wygrania z bankiem sporu sądowego i unieważnienia umowy albo usunięcia z niej WIBOR-u. Także osoby, którym bank wypowiedział umowę i złożył pozew sądowy o zapłatę reszty zadłużenia, mają szanse wygrać z bankiem.Nie jesteś w stanie spłacać rat kredytu z WIBOR? Po wyroku TSUE 2026 masz więcej praw, niż mówi bank

  • Przed wypowiedzeniem umowy kredytowej banki mają obowiązek wdrożenia procedury upominawczej, wysłania wezwania do zapłaty, przedstawienia propozycji restrukturyzacji zadłużenia (np. wydłużenia okresu kredytowania albo wakacji kredytowych).
  • W 2018 roku zapadł prawomocny wyrok oddalający pozew banku ze względu na niedopełnienie procedury poprzedzającej wypowiedzenie umowy. W wyroku tym sąd ustalił też nieważność zapisów dotyczących oprocentowania zmiennego oraz dodatkowego ubezpieczenia kredytu.
  • Kredytobiorcy powinni uważać na proponowane przez banki aneksy, które mogą zmienić warunki kredytu na gorsze (np. wprowadzić dodatkowe koszty) i pogorszyć perspektywy na walkę w sądzie o sprawiedliwość.
  • Przed podjęciem decyzji i przed podpisaniem z bankiem dokumentów (np. ugody, aneksu) koniecznie trzeba sprawdzić umowę pod kątem wadliwych zapisów. Można to zrobić bezpłatnie np. za pomocą narzędzia https://plnomat.pl.
  • Po wyroku TSUE z 12 lutego 2026 roku szanse na wygraną z bankiem w sądzie jeszcze bardziej wzrosły.

Procedury obowiązujące banki przed wypowiedzeniem umowy. Nie zawsze banki ich przestrzegają

W sytuacji gdy kredytobiorca nie spłaca rat, bank może mu wypowiedzieć umowę. Musi jednak nastąpić ustalona w umowie zaległość w spłacie rat, wynosząca z reguły 30 dni, choć mogą to być np. dwa pełne okresy rozliczeniowe. Przed wypowiedzeniem umowy bank ma obowiązek doręczyć kredytobiorcy pisemne wezwanie do zapłaty i przedstawić propozycję restrukturyzacji zadłużenia.

Zanim bank podejmie „hardcorowe” działania, musi wdrożyć procedurę upominawczą. Zaczyna się od monitów przypominających o spłacie rat np. SMS-ów, wiadomości mailowych, telefonów z banku albo pism. Często banki już na tym etapie przestawiają propozycję restrukturyzacji zadłużenia. W ramach restrukturyzacji bank może zaproponować na przykład wydłużenie okresu kredytowania i automatyczne zmniejszenie wysokości rat albo czasowe zawieszenie spłaty rat (tzw. wakacje kredytowe).

Dopiero jeśli kredytobiorca odrzuci propozycję restrukturyzacji zadłużenia, bank może wysłać wezwanie do zapłaty z wyznaczeniem terminu wskazanego w umowie (z reguły 30 dni ale w niektórych umowach jest to tylko 7 dni). Wypowiedzenie umowy kredytowej może nastąpić po upływie wyznaczonego terminu, jeśli kredytobiorca nie spłaci wymagalnego zadłużenia.

Najczęstsze błędy kredytobiorców – ignorowanie pism z banku, podpisywanie pod presją aneksów do umowy

Niektórzy kredytobiorcy uważają, że ignorowanie pism z banku załatwi problem. Jeśli bank otrzyma potwierdzenie doręczenia do kredytobiorcy pisma przesłanego listem poleconym, a kredytobiorca to zignoruje, to stawia się w trudnej sytuacji. Takie pismo może zawierać propozycję restrukturyzacji zadłużenia albo wezwanie do zapłaty. W razie braku reakcji kredytobiorcy, bank może wypowiedzieć umowę.

Wielu kredytobiorców popełnia też inny błąd. Pod presją banku podpisują niekorzystne aneksy, które mogą pogorszyć a nie polepszyć ich sytuację. Takie sytuacje zdarzały się w okresie wzrostu WIBOR-u, kiedy kredytobiorcy przerażeni skalą zjawiska decydowali się na zmianę formuły oprocentowania ze zmiennego na stałe. Po zawarciu takich aneksów ich raty jeszcze bardziej urosły. W przeszłości zdarzały się też sytuacje, że banki przy okazji aneksów przemycały dodatkowe opłaty, prowizje albo ubezpieczenie kredytu.

Aneksy – podobnie jak umowy kredytowe – napisane są specjalistycznym językiem, które trudno zrozumieć bez wiedzy prawniczej. Dlatego odradzamy działanie pod presją, „dla świętego spokoju” i zalecamy kontakt z prawnikiem przed podpisaniem aneksu. Bank może wykorzystać sytuację, że kredytobiorca ma problemy ze spłatą rat do tego aby przemycić mniej korzystne warunki umowy. Może też zabezpieczyć się na wypadek konfrontacji w sądzie.

Banki nie zawsze mają rację. Wyrok SO w Siedlcach do sprawy I C 1139/2016 dowodzi, że z bankiem można wygrać nawet jeśli to on pierwszy pozwie kredytobiorcę

Wyrok Sądu Okręgowego w Siedlcach, który zapadł 17 marca 2018 roku, pokazuje jak ważne jest wdrożenie na czas skutecznej obrony przed wypowiedzeniem umowy przez bank oraz przed pozwem o zapłatę. Wspomniany wyrok dotyczył sytuacji gdzie bank pozwał kredytobiorczynię o zapłatę ponad 155 tys. zł, podczas gdy kilka miesięcy wcześniej wykazywał zobowiązanie wymagalne w wysokości zaledwie 7.670 zł. Sąd oddalił roszczenie banku z kilku powodów. Po pierwsze – w umowie zostały wykryte niedozwolone postanowienia, które nie wiążą konsumenta. Po drugie – bank nie dochował procedur przed wypowiedzeniem umowy (nie wezwał kredytobiorczyni do zapłaty zaległości w ustalonym terminie).

Ale zacznijmy od początku. Kredyt w kwocie 200.000 zł zaciągnęła w banku PKO BP osoba fizyczna na cele bieżące. Spłata całości zadłużenia miała nastąpić w ciągu 7 lat. Kredyt miał być spłacany w równych ratach, po 3.200 zł miesięcznie. W latach 2010-2015 kredytobiorczyni spłacała zadłużenie, ale nieregularnie. W międzyczasie doszło do zawarcia z bankiem kilku ugód, których treści bank nie przedstawił sądowi na etapie postępowania sądowego (mimo że został do tego wezwany).

Ostatnią ratę kredytobiorczyni uregulowała 23 grudnia 2015 roku. W dniu 10 lutego 2016 roku bank wypowiedział jej umowę, ale zrobił to niezgodnie z powszechnie obowiązującymi procedurami oraz z zapisami w samej umowie. Według treści umowy, wypowiedzenie mogło nastąpić nie wcześniej niż przed upływem dwóch pełnych okresów, które upływały z 15 dniem każdego miesiąca. Zatem bank mógł to zrobić dopiero 15 lutego 2016 roku, a wypowiedział umowę 5 dni wcześniej. W dodatku nie doręczył przed wypowiedzeniem umowy wezwania do zapłaty. Pismo stanowiące wezwanie do zapłaty zostało doręczone kredytobiorczyni dopiero 29 lutego 2016 r.

W związku z brakiem spłaty, bank postawił resztę zadłużenia w stan wymagalności i 19 sierpnia 2016 roku wniósł do Sądu Okręgowego w Siedlcach pozew przeciwko kredytobiorczyni o zapłatę kwoty 155.289,48 zł, z czego 125.122,06 zł odnosiło się do niespłaconego kapitału, a reszta tj. 30.167,42 zł stanowiły odsetki.

Klientka banku w porę zwróciła się po pomoc do wyspecjalizowanej w sporach z bankami kancelarii prawnej (Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni), dzięki której ostatecznie to ona wygrała sprawę sądową. W dniu 17 marca 2018 roku zapadł korzystny dla niej wyrok. Sąd uznał, że wypowiedzenie umowy przez bank było nieskuteczne i oddalił roszczenie pieniężne banku.

Po przeanalizowaniu umowy przez pełnomocnika kredytobiorczyni okazało się, że zawierała ona niedozwolone postanowienia, co potwierdził sąd. Mimo że bank stwierdził w umowie, że nie był to kredyt konsumencki, sąd zaprzeczył temu. Po pierwsze stroną umowy była osoba fizyczna (nie podmiot gospodarczy), a cel kredytu to wydatki bieżące. Również we wniosku kredytowym wskazana została osoba fizyczna. Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że bank – jako profesjonalista – powinien prawidłowo formułować treść umowy.

Treść umowy nie była indywidualnie uzgodniona – została zawarta na przygotowanym przez bank wzorcu. Sąd przywołał w wyroku art. 585 k.c., który mówi o tym, że cyt. „postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy”. Na tej podstawie sąd uznał, że umowa zawierała niedozwolone postanowienia. Klauzule niedozwolone dotyczyły sposobu liczenia oprocentowania kredytu oraz ubezpieczenia kredytu.

Sąd powołał do sprawy biegłego z zakresu rachunkowości. Na podstawie jego opinii uznał paragraf umowy określający sposób liczenia oprocentowania za klauzulę abuzywną. Bank zaznaczył w umowie, że oprocentowanie jest zmienne, ale nie określił zasad przeliczania zmian oprocentowania. Umowa nie zawierała jednoznacznych informacji w jakich okresach jest liczone oprocentowanie i kiedy rozpoczynają się a kiedy kończą 3 miesięczne okresy (np. którego dnia miesiąca). W umowie znalazło się tylko stwierdzenie, że okresy te kończą się przed rozpoczęciem następnych. To samo dotyczyło oprocentowania od kwot przeterminowanych, które bank mógł dowolnie ustalać. Bank wskazał w umowie, że oprocentowanie może się zmieniać cyt. „gdy nastąpi zmiana na rynku pieniężnym”. Sąd jednoznacznie stwierdził, że kredytobiorczyni nie była specjalistą od rynków finansowych, w związku z czym nie miała możliwości oceny swojego zobowiązania na dzień spłaty raty. Bank przyznał sobie pełną swobodę w kształtowaniu oprocentowania.

Kolejną klauzulą niedozwoloną było ubezpieczenie kredytu ze składką miesięczną wynoszącą 500 zł. Sąd stwierdził, że nie ma przepisów bezwzględnie obowiązujących nakładających na bank obowiązek pobierania od kredytobiorcy składek na ubezpieczenie. W tym przypadku była to transakcja wiązana (kredyt + ubezpieczenie). Według sądu bank zapewnił sobie w ten sposób możliwość uzyskania znaczących korzyści finansowych, co dla kredytobiorczyni było źródłem dodatkowych kosztów. Ubezpieczenie nie stanowiło zabezpieczenia spłaty kredytu (nie pokrywało ryzyka spłaty). Potwierdziło to zachowanie banku, który w momencie gdy kredytobiorczyni zaczęła mieć trudności ze spłatą kredytu odstąpił od pobierania składki na ubezpieczenie.

Sąd uznał, że strony nie są związane klauzulami niedozwolonymi dotyczącymi oprocentowania kredytu i ubezpieczenia. W pozostałym zakresie uznał umowę za ważną. 

Wypowiedzenie umowy kredytu było nieskuteczne. Bank uznał, że wypowiedzenie nastąpiło z powodu niedotrzymania warunków finansowych. Jednak umowa nie przewidywała takiego przypadku. Bank mógł wypowiedzieć umowę tylko w sytuacji gdy zaległości w spłacie dotyczyły dwóch pełnych okresów spłaty rat. Jak wspomnieliśmy wcześniej, bank wypowiedział umowę z naruszeniem terminu. Z umowy wynikał obowiązek uprzedniego wezwania kredytobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni. Bank połączył wezwanie do zapłaty z wypowiedzeniem umowy w jednym piśmie. Tymczasem wypowiedzenie powinno być złożone samodzielnie po wyczerpaniu działań upominawczych i sformułowane w sposób jednoznaczny. W związku z tym, że bank naruszył procedury, sąd uznał wypowiedzenie umowy za bezskuteczne.

Pokazuje to, że konsumenci nie są pozbawieni szans na wygraną, nawet jeśli przeciwnikiem jest największy bank w Polsce. Banki nie zawsze mają rację i nie należy się bać konfrontacji w sądzie.

Po wyroku TSUE do sprawy C-471/24 możliwości obrony kredytobiorców znacząco wzrosły

W dniu 12 lutego 2026 roku zapadł pierwszy wyrok TSUE do sprawy dotyczącej kredytu z WIBOR-em (sprawa C-471/24). Wyrok ten znacząco zwiększył możliwości obrony posiadaczy kredytów z WIBOR-em w sytuacji gdy mają problemy ze spłatą rat.

TSUE dopuścił możliwość badania klauzul oprocentowania zmiennego (WIBOR plus marża) pod kątem nieuczciwych (abuzywnych) postanowień. Jest to możliwe w sytuacji jeśli bank nie dochował wymogu przejrzystości umowy (np. przekazał zniekształcone informacje na temat charakteru wskaźnika WIBOR) albo nie przedstawił kredytobiorcy wszystkich informacji wymaganych na etapie przedkontraktowym.

Trybunał zwrócił uwagę na wymogi unijne dotyczące kredytów mieszkaniowych zawarte w dyrektywie 2014/17/UE. Chodzi o wystandaryzowany na terenie UE dokument ESIS, który bank musi przekazać klientowi przed podpisaniem umowy oraz tzw. drugie RRSO obrazujące scenariusz skrajny. Formularz ESIS musi mieć charakter zindywidualizowany (a nie szablonowy, jak praktykowały banki) i zawierać symulację rat dla maksymalnego poziomu oprocentowania na bazie WIBOR-u w okresie 20 lat wstecz (19,4%). Banki prawie nigdy nie przedstawiały symulacji dla takiej wartości WIBOR-u.

Po wyroku TSUE rośnie liczba spraw sądowych o WIBOR. Do kancelarii prawnych trafia coraz więcej próśb o przeanalizowanie umowy. Eksperci prawni dochodzą do wniosku, że większość tych umów jest wadliwa. W takiej sytuacji kredytobiorca zyskuje oręż do walki w sądzie z bankiem – zarówno w sytuacji gdy nie doszło jeszcze do wypowiedzenia umowy jak i w sytuacji gdy bank wypowiedział mu umowę, postawił resztę zadłużenia w stan wymagalności i złożył do sądu pozew o zapłatę.

Kredytobiorco, nie podpisuj żadnych aneksów zanim nie przeanalizujesz swojej umowy!

W ostatnich latach banki próbują uniknąć odpowiedzialności za nieuczciwe kredyty z WIBOR-em, w tym konsumenckie (SKD). Banki mają świadomość wadliwości umów i np. proponują refinansowanie kredytu (zawarcie nowej umowy) albo podpisanie aneksu zmieniającego warunki umowy.

Przestrzegamy przed bezrefleksyjnym podpisywaniem aneksów. Bankom często chodzi o zastąpienie pierwotnych zapisów nowymi, w sytuacji gdy mają świadomość, że są one nieuczciwe. Innymi słowy banki próbują się w ten sposób zabezpieczyć na wypadek sporu sądowego. Podpisanie takiego aneksu może pogrzebać szanse kredytobiorcy na skuteczne dochodzenie w sądzie roszczeń od banku albo znacznie je utrudnić.

Przed podjęciem ważnej decyzji w sprawie kredytu i przed podpisaniem z bankiem jakichkolwiek dokumentów trzeba koniecznie przeanalizować treść umowy oraz ustalić jakie są szanse na wygraną w sądzie. Pierwszy krok jest prosty – można dokonać bezpłatnej i niezobowiązującej analizy umowy np. za pośrednictwem https://plnomat.pl. Aplikacja wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do weryfikacji umów pod kątem klauzul z WIBOR-em, Sankcji Kredytu Darmowego, formularza ESIS oraz innych wad prawnych kredytów w PLN. Dzięki aplikacji można też oszacować potencjalne korzyści z wygrania sprawy z bankiem w trzech scenariuszach (pozostawienie oprocentowania kredytu na poziomie marży, pozostawienie oprocentowania na poziomie 0% oraz unieważnienie umowy w całości). Wystarczy wgrać do aplikacji umowę i rozpocząć jej analizę.

Podsumowanie

Banki rozpowszechniają w mediach nieprawdziwe informacje na temat tego, że wyrok TSUE do polskiej sprawy WIBOR-owej był korzystny dla sektora bankowego. Robią tak aby powstrzymać falę pozwów o WIBOR. Tymczasem jest zupełnie przeciwnie – wyrok TSUE potwierdził możliwość badania klauzul zmiennego oprocentowania (WIBOR plus marża) pod kątem abuzywnych postanowień oraz wprowadził nowy element w postaci weryfikacji czy bank spełnił wymagania dotyczące formularza ESIS.

Już w 2018 roku zapadł prawomocny wyrok oddalający pozew banku o zapłatę m.in. w związku z abuzywnymi postanowieniami dotyczącymi oprocentowania zmiennego. Wyrok TSUE z lutego 2026 roku jeszcze bardziej wzmocnił możliwości obrony kredytobiorców przed wypowiedzeniem umowy i przed pozwem banku o zapłatę.

Nie należy działać pod presją wywieraną przez bank. Przed podpisaniem jakiejkolwiek ugody (aneksu) koniecznie trzeba sprawdzić czy umowa nie zawiera wad prawnych. Zawarte w umowie nieuczciwe postanowienia mogą diametralnie zmienić sytuację kredytobiorcy.

Udostępnij31Tweet20
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Autor treści publicystycznych poświęconych tematyce kredytów waloryzowanych oraz sporów konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach oraz bieżących wydarzeń związanych z rynkiem kredytowym. Publikowane materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny i nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

Rekomendowane dla Ciebie

WIBOR, Sankcja Kredytu Darmowego i kredyty w euro – narastający problem zamiatany pod dywan? PKO BP mówi tylko o sukcesach

Napisał Michał Augustynowicz
24 marca 2026
WIBOR, Sankcja Kredytu Darmowego i kredyty w euro – narastający problem zamiatany pod dywan? PKO BP mówi tylko o sukcesach

12 marca br. zarząd banku PKO BP zorganizował konferencję prasową dotyczącą wyników finansowych za 2025 rok. Sporo miejsca poświęcił niewątpliwym sukcesom banku w minionym roku. Po macoszemu zostały...

Czytaj więcejDetails

WIBOR i kredyty w złotówkach: jeden błąd w umowach może zmienić wszystko

Napisał Michał Augustynowicz
23 marca 2026
WIBOR i kredyty w złotówkach: jeden błąd w umowach może zmienić wszystko

Wyobraź sobie, że ktoś sprzedaje ci polisę ubezpieczeniową opartą na legalnym, oficjalnie dopuszczonym instrumencie finansowym — ale w umowie błędnie opisuje, jak ten instrument działa, nie wyjaśnia ryzyk....

Czytaj więcejDetails

Frankowicze w szoku! Ustawa wraca do Sejmu tuż po aferze Getin – „kto na tym naprawdę zyska?

Napisał Michał Augustynowicz
22 marca 2026
Frankowicze w szoku! Ustawa wraca do Sejmu tuż po aferze Getin – „kto na tym naprawdę zyska?

Jest coś głęboko ironicznego w tym, że projekt ustawy mającej chronić kredytobiorców frankowych wraca do sejmowych komisji dokładnie w tygodniu, gdy media opisują, jak przez dekadę systematycznie sabotowano...

Czytaj więcejDetails
Proszę Zaloguj się aby dołączyć do dyskusji.

Spis treści:

  • Procedury obowiązujące banki przed wypowiedzeniem umowy. Nie zawsze banki ich przestrzegają
  • Najczęstsze błędy kredytobiorców – ignorowanie pism z banku, podpisywanie pod presją aneksów do umowy
  • Banki nie zawsze mają rację. Wyrok SO w Siedlcach do sprawy I C 1139/2016 dowodzi, że z bankiem można wygrać nawet jeśli to on pierwszy pozwie kredytobiorcę
  • Sąd uznał, że strony nie są związane klauzulami niedozwolonymi dotyczącymi oprocentowania kredytu i ubezpieczenia. W pozostałym zakresie uznał umowę za ważną. 
  • Po wyroku TSUE do sprawy C-471/24 możliwości obrony kredytobiorców znacząco wzrosły
  • Kredytobiorco, nie podpisuj żadnych aneksów zanim nie przeanalizujesz swojej umowy!
  • Podsumowanie

Serwis informacyjno-publicystyczny poświęcony kredytom i sporom konsumentów z bankami. Publikujemy wiadomości, analizy i komentarze dotyczące kredytów we frankach oraz w złotówkach. Śledzimy wyroki sądowe, zmiany w prawie i oferty ugodowe, aby kredytobiorcy mogli być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami.
W serwisie znajdziesz także materiały informacyjne, poradniki o charakterze ogólnym, relacje kredytobiorców oraz opinie i komentarze specjalistów, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację na rynku. Publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

MENU

  • • Strona główna
  • • Wiadomości
  • • Wyroki
  • • Poradnik Frankowicza
  • • Felietony
  • • W Sądach
  • • Kredyty w złotówkach
  • • Baza wiedzy
  • • Kontakt

WYDAWCA

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu

ul. Stanisławowska 47

54-611, Wrocław

E-mail: info@chf24.pl

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt