poniedziałek, 27 lipca, 2026
Kontakt: info@chf24.pl
CHF24.PL

Serwis informacyjno-publicystyczny o sporach konsumentów z bankami oraz rynku kredytowym. Wiadomości, analizy i komentarze dotyczące postępowań sądowych i zmian w prawie.

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
CHF24.PL
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
CHF24.PL

Sankcja kredytu darmowego rzekomo nie działa. Dlaczego więc banki zwracają klientom pieniądze i tworzą rezerwy?

Michał Augustynowicz Napisał Michał Augustynowicz
Data ostatniej modyfikacji: 27/07/2026 14:57
Czas czytania:8 minut
A A
0
Share on FacebookShare on Twitter

Polemika

„Więcej faktów, mniej przekazu marketingowego” — tym postulatem adwokat Wojciech Wandzel kończy opublikowany w Strefie Biznesu tekst, w którym przestrzega konsumentów przed pozwami o sankcję kredytu darmowego. Podpisujemy się pod tym hasłem obiema rękami. Problem w tym, że wywód, który do niego prowadzi, sam nie spełnia stawianego innym standardu: operuje statystyką bez metodologii, cytuje orzecznictwo TSUE wybiórczo i przemilcza kontekst, bez którego czytelnik nie jest w stanie ocenić, czyj właściwie przekaz czyta. Odpowiadamy więc punkt po punkcie — zaczynając uczciwie od tego, w czym autor ma rację.Sankcja kredytu darmowego rzekomo nie działa. Dlaczego więc banki zwracają klientom pieniądze i tworzą rezerwy?

 

Do czego się odnosimy
24 lipca 2026 r. serwis Strefa Biznesu opublikował opinię adw. Wojciecha Wandzla pod tytułem „Nie każde naruszenie oznacza wygraną”. Autor ostrzega w niej przed ryzykiem przegranej w sprawach o SKD, ocenia orzecznictwo krajowe jako niekorzystne dla konsumentów, szacuje ponad 500 oddalonych powództw w trzy miesiące i krytykuje „parakancelarie” kontrolujące – jego zdaniem – ponad 90 proc. rynku takich spraw. Kontekst, którego w tekście nie znajdziemy: autor od lat występuje po stronie banków w sporach z kredytobiorcami, m.in. w głośnych procesach frankowych. Nie dyskwalifikuje to żadnego z jego argumentów — ale czytelnik miał prawo tę informację dostać.

Zacznijmy od tego, w czym mecenas ma rację

Rzetelna polemika wymaga uczciwego wskazania punktów, w których druga strona ma rację, więc zróbmy to bez zgrzytania zębami. Tak, sankcja kredytu darmowego nie działa automatycznie — pisaliśmy o tym na chf24.pl wielokrotnie, także wtedy, gdy studziło to entuzjazm czytelników.

TSUE w wyroku C-472/23 rzeczywiście wymaga od sądu każdorazowej oceny proporcjonalności, a nie odruchowego karania za każde uchybienie. Tak, przegrana kosztuje: zasada odpowiedzialności za wynik procesu jest bezwzględna, a rząd wielkości kosztów przy typowych roszczeniach autor podaje realistycznie. I tak, dominacja podmiotów skupujących roszczenia – których udział w nowych pozwach oficjalna ewidencja Ministerstwa Sprawiedliwości potwierdza na poziomie trzech czwartych – wymaga od konsumenta czujności: sprzedaż roszczenia za ułamek wartości musi być wyborem świadomym, a nie skutkiem telefonu od akwizytora. W tych punktach różni nas co najwyżej rozkład akcentów.

Gdyby tekst mecenasa na tym poprzestał, byłby pożytecznym głosem higieny rynkowej. Nie poprzestał – i tu zaczyna się nasza polemika.

Wyrok C-472/23 cytowany do połowy

Najmocniejszy prawniczo fragment tekstu dotyczy RRSO – i jest zarazem najbardziej wybiórczy. Autor trafnie referuje, że według TSUE rzeczywista roczna stopa oprocentowania obliczona na podstawie warunków umowy nie staje się „zawyżona” tylko dlatego, że któreś z tych postanowień później upadnie jako niewiążące. Tyle że ten sam wyrok – wydany notabene w sprawie przeciwko bankowi – zawiera drugie ostrze, którego w tekście brak: postanowienia o zmianach opłat i prowizji skonstruowane tak, że przeciętny konsument nie jest w stanie ich zweryfikować, mogą stanowić naruszenie obowiązku informacyjnego. Z dwóch rozstrzygnięć tego samego orzeczenia autor eksponuje to korzystne dla kredytodawców, a niekorzystne pomija milczeniem.

Jeszcze bardziej znaczące jest to, jak potraktowano wyrok C-744/24. W tekście pojawia się on wyłącznie jako tło dla statystyki oddaleń – bez jednego zdania o jego treści. A przecież to właśnie tam Trybunał przesądził, że pobieranie odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu jest sprzeczne z dyrektywą. Wniosek z zestawienia obu wyroków nie brzmi „RRSO to nie pewnik, sprawa zamknięta”, lecz: sama arytmetyka RRSO rzadko wystarczy, ale konstrukcja z kredytowanymi kosztami i odsetkami od nich otwiera badanie rzetelności informacji o całkowitej kwocie i koszcie kredytu. Sądy oceniają to indywidualnie – i dokładnie dlatego generalizowanie w którąkolwiek stronę jest nadużyciem. Także w stronę, którą wybrał autor.

„Ponad 500 oddalonych powództw” — czyli statystyka, której nie da się sprawdzić

Centralny zarzut tekstu wobec „promotorów” SKD brzmi: pokazują tylko wygrane, ukrywają przegrane. Zarzut ze wszech miar słuszny – selektywna statystyka to plaga tego sporu. Sęk w tym, że autor odpowiada na nią… własną selektywną statystyką: „szacuję”, „z analiz, które prowadzę”, ponad 500 oddaleń w trzy miesiące, zdecydowana większość powództw przegrana. Ani słowa o próbie, źródle, okresie, prawomocności, ani o tym, co liczy się jako oddalenie. Dokładnie te braki metodologiczne, które dyskwalifikują laurki kancelarii, dyskwalifikują też szacunki ich procesowego przeciwnika.

A są już przecież dane, które można cytować z podaniem źródła. Państwowa ewidencja Ministerstwa Sprawiedliwości – pierwsza w historii – odnotowała w I kwartale 2026 r. 449 załatwionych spraw o SKD, w tym dziewięć oddaleń. Dziewięć, nie kilkaset. Zastrzegamy uczciwie: „załatwienie” obejmuje też umorzenia i inne rozstrzygnięcia formalne, a kwartał zamknął się przed wyrokiem C-744/24, więc i ta liczba nie rozstrzyga sporu. Ale właśnie o to chodzi: między „dziewięcioma oddaleniami” w oficjalnym rejestrze a „ponad pięciuset” w prywatnych szacunkach rozciąga się przepaść, której nie zasypie żadna publicystyka – tylko publikacja metodologii. Apelujemy o nią od tygodni do ZBP; dziś ten sam apel kierujemy do pełnomocników banków.

Sprzeczność, której ten wywód nie przetrwa

Jest wreszcie problem, który wykracza poza pojedynczy tekst i dotyczy całej bankowej narracji o SKD. Nie da się bowiem jednocześnie utrzymywać dwóch twierdzeń: że konsumenci masowo przegrywają, bo roszczenia są w zdecydowanej większości bezzasadne – i że ta sama sankcja stanowi ryzyko systemowe, przed którym Komitet Stabilności Finansowej ostrzega od 2025 r., szef KNF rozważa głośno jej usunięcie, a minister sprawiedliwości mówi o widmie milionów spraw. Instrument, który prawie zawsze przegrywa w sądzie, nie zagraża stabilności niczego.

Fakty z ostatnich tygodni podpowiadają, które z twierdzeń bliższe jest prawdy. Alior Bank obniżył wynik jednego kwartału o 96,5 mln zł z powodu skutków wyroku o odsetkach od kredytowanych kosztów.

Jeszcze wymowniejsza jest zmiana zachowania banków wobec samych klientów. Alior Bank, Pekao SA i VeloBank już częściowo uznają reklamacje oparte na sankcji kredytu darmowego: w odpowiedzi na oświadczenia klientów dobrowolnie zwracają odsetki naliczone od skredytowanych kosztów — prowizji czy składek — konsekwentnie odmawiając przy tym pełnej sankcji. Według wyliczeń pełnomocników kredytobiorców takie „częściowe uznanie” opiewa zwykle na 8–15 proc. wartości pełnego roszczenia z SKD. Nazwijmy to zjawisko po imieniu w kontekście tezy polemizowanego tekstu: trzy duże banki płacą z własnej woli – bez wyroku, bez pozwu – w sprawach, o których pełnomocnik sektora pisze, że są w zdecydowanej większości bezzasadne. To się nie skleja.

Instytucja finansowa nie przelewa pieniędzy klientowi, którego roszczenie uważa za chybione; przelewa je, gdy kalkuluje, że taniej jest rozbroić spór, zanim trafi do sądu. Konsumentom należy się przy tym jedno ostrzeżenie, którego w bankowych pismach nie znajdą: podpisanie „częściowego uznania” połączonego ze zrzeczeniem się dalszych roszczeń może zamknąć drogę do pozostałych 85–92 proc. wartości sankcji — dlatego każdą taką propozycję warto policzyć, zanim się ją przyjmie. A gdy dodać do tego przypomnianą niedawno rekomendację zatwierdzoną przez Zarząd ZBP w 2011 r. — w której sam sektor wykładał kluczowy dla sankcji termin dokładnie odwrotnie, niż czynią to dziś bankowi pełnomocnicy w sądach – obraz „bezzasadnych roszczeń nakręcanych przez marketing” zaczyna się mocno rysować.

Marketing działa w obie strony

I uwaga ostatnia, najbardziej zasadnicza. Autor pyta, czy zachęty do pozywania banków to rzetelna informacja, czy materiał marketingowy – i odpowiada, że to drugie. Być może w wielu przypadkach ma rację. Ale ta sama miara obowiązuje w drugą stronę: tekst czynnego pełnomocnika sektora, który zniechęca potencjalnych przeciwników procesowych swoich klientów do występowania z roszczeniami, eksponując ryzyka i własne, nieweryfikowalne statystyki porażek, również nie jest neutralną informacją. Jest głosem strony – w pełni legalnym i wartym lektury, ale głosem strony. Efekt mrożący bywa równie skutecznym narzędziem rynkowym jak billboard „anuluj kredyt”. Różnica polega na tym, że billboard nikt nie bierze za ekspertyzę.

W ocenie redakcji chf24.pl
Z tekstem mecenasa Wandzla łączy nas zaskakująco dużo: sprzeciw wobec obietnic pewnej wygranej, przekonanie, że konsument musi znać ryzyko kosztów, i nieufność wobec nieregulowanych podmiotów zarabiających na cudzych roszczeniach. Dzieli nas jedno — standard dowodu. Debata o sankcji kredytu darmowego nie potrzebuje kolejnych „szacunków” ogłaszanych przez strony sporu; potrzebuje trzech rzeczy: pełnej publikacji danych z państwowej ewidencji wraz z rodzajami rozstrzygnięć, ujawnienia metodologii przez każdego, kto ogłasza procenty wygranych – po obu stronach – oraz konsekwentnego oznaczania, kto w tej debacie mówi z pozycji strony. Konsument, którego wszyscy deklaratywnie chronią, zasługuje na to, by odróżnić ekspertyzę od stanowiska procesowego. Niezależnie od tego, czyj podpis widnieje pod tekstem.

Postulat „więcej faktów, mniej marketingu” pozostaje więc w mocy — rozszerzamy go tylko o adresatów. Bo w sporze, w którym po jednej stronie stoją miliony umów, a po drugiej miliardy złotych, przekaz marketingowy nie ma jednej barwy. Ma dokładnie dwie.

Stan prawny na 27 lipca 2026 r. Materiał ma charakter polemiki redakcyjnej i wyraża oceny redakcji chf24.pl; nie stanowi porady prawnej.
Udostępnij30Tweet19
Michał Augustynowicz

Michał Augustynowicz

Autor treści publicystycznych poświęconych tematyce kredytów waloryzowanych oraz sporów konsumentów z bankami. Zajmuje się analizą orzecznictwa sądowego, zmian w przepisach oraz bieżących wydarzeń związanych z rynkiem kredytowym. Publikowane materiały mają charakter informacyjny i publicystyczny i nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

Rekomendowane dla Ciebie

Banki same wskazały, jak liczyć termin w Sankcji Kredytu Darmowego. Dokument ZBP może pogrążyć ich obronę w sądach

Napisał Michał Augustynowicz
27 lipca 2026
Banki same wskazały, jak liczyć termin w Sankcji Kredytu Darmowego. Dokument ZBP może pogrążyć ich obronę w sądach

Czasem najgroźniejsze dokumenty w sporze sądowym nie powstają w kancelariach przeciwnika, lecz we własnym archiwum. Właśnie taki dokument wypłynął w debacie o sankcji kredytu darmowego: rekomendacja interpretacyjna zatwierdzona...

Czytaj więcejDetails

Sankcja kredytu darmowego wreszcie zaczęła działać. Rząd szykuje zmianę, na którą czekają banki?

Napisał Michał Augustynowicz
26 lipca 2026
Sankcja kredytu darmowego wreszcie zaczęła działać. Rząd szykuje zmianę, na którą czekają banki?

96,5 mln zł — o tyle jeden bank pomniejszył sobie wynik kwartału po jednym wyroku TSUE. Dopiero gdy sankcja kredytu darmowego przestała być teorią z podręczników, a stała...

Czytaj więcejDetails

ZBP uspokaja, a Alior szykuje się aby oddać pieniądze kredytobiorcom. Prawda o sankcji kredytu darmowego po wyroku TSUE

Napisał Michał Augustynowicz
21 lipca 2026
ZBP uspokaja, a Alior szykuje się aby oddać pieniądze kredytobiorcom. Prawda o sankcji kredytu darmowego po wyroku TSUE

Związek Banków Polskich nadal przekonuje, że kwietniowe orzeczenie Trybunału nie zmieniło linii orzeczniczej w sprawach o sankcję kredytu darmowego. W tym samym czasie Alior przepisuje model naliczania odsetek,...

Czytaj więcejDetails
Proszę Zaloguj się aby dołączyć do dyskusji.

Spis treści:

  • Zacznijmy od tego, w czym mecenas ma rację
  • Wyrok C-472/23 cytowany do połowy
  • „Ponad 500 oddalonych powództw” — czyli statystyka, której nie da się sprawdzić
  • Sprzeczność, której ten wywód nie przetrwa
  • Marketing działa w obie strony

Serwis informacyjno-publicystyczny poświęcony kredytom i sporom konsumentów z bankami. Publikujemy wiadomości, analizy i komentarze dotyczące kredytów we frankach oraz w złotówkach. Śledzimy wyroki sądowe, zmiany w prawie i oferty ugodowe, aby kredytobiorcy mogli być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami.
W serwisie znajdziesz także materiały informacyjne, poradniki o charakterze ogólnym, relacje kredytobiorców oraz opinie i komentarze specjalistów, które pomagają lepiej zrozumieć aktualną sytuację na rynku. Publikowane treści nie stanowią porady prawnej ani finansowej.

MENU

  • • Strona główna
  • • Wiadomości
  • • Wyroki
  • • Poradnik Frankowicza
  • • Felietony
  • • W Sądach
  • • Kredyty w złotówkach
  • • Baza wiedzy
  • • Kontakt

WYDAWCA

Michał Augustynowicz

Dolnośląskie Centrum Biznesu

ul. Stanisławowska 47

54-611, Wrocław

E-mail: info@chf24.pl

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

Projekt i wykonanie:
  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt

  • Strona Główna
  • Wiadomości
    • Frankowicze
    • Kredyt w PLN
    • Sankcja kredytu darmowego
  • Wyroki
    • Wyroki TSUE
  • Poradnik Frankowicza
  • Felietony
  • Prawnicy
  • W Sądach
  • Ugody
  • Ranking Kancelarii

© 2025 CHF24.PL - Frankowicze, Kancelarie Frankowe, Wiadomości | Redakcja | Polityka prywatności | Regulamin strony | Kontakt